Zdaniem ekspertów do końca wieku z Ziemi zniknąć może więcej niż jedna dziesiąta gatunków roślin i zwierząt. „Kryzys klimatyczny doprowadzi do przyspieszenia wymierań nadchodzących dziesięcioleciach. Drapieżniki tracą ofiary, pasożyty tracą żywicieli, a wzrost temperatury przerywa ziemską sieć życia” – zaznaczają naukowcy w raporcie z badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym „Science Advances”.
Opierając się między innymi na tzw. czerwonej księdze, opublikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody liście zagrożonych wyginięciem gatunków organizmów, badacze przeanalizowali 150 388 przypadków gatunków zagrożonych. Jak stwierdzili, ponad 42 tys. z nich może wyginąć – przede wszystkim z powodu działalności człowieka.
W raporcie z badania zaznaczono, że 6 proc. roślin i zwierząt zniknie do 2050 roku. Do końca stulecia ma być to już 13 proc. Oszacowano też, że w najgorszym przewidywanym scenariuszu globalnego ocieplenia do 2100 roku może nie być już 27 proc. roślin i zwierząt.
Czytaj więcej
W Montrealu negocjatorzy osiągnęli historyczne porozumienie w sprawie ochrony światowej bioróżnor...
- Aby określić prawdopodobieństwo wystąpienia punktów krytycznych w świecie rzeczywistym, stworzyliśmy symulacje w świecie wirtualnym - powiedział dr Giovanni Strona, główny autor badania i były naukowiec z Uniwersytetu Helsinek. - To badanie jest wyjątkowe, ponieważ uwzględnia również wtórny wpływ na różnorodność biologiczną. Wyniki pokazują, że wzajemne powiązania w sieciach pokarmowych gatunków pogarszają utratę różnorodności biologicznej - dodał współautor badania, prof. Corey Bradshaw z Flinders University w Australii. - Pomyślcie o drapieżnym gatunku, który traci swoją ofiarę w wyniku zmiany klimatu. Nie mając nic do jedzenia drapieżnik również wyginie. Można też wyobrazić sobie, że pasożyt traci żywiciela w wyniku wylesiania, albo, że kwitnąca roślina traci zapylacze, ponieważ robi się zbyt ciepło. Każdy gatunek jest w jakiś sposób zależny od innych - zaznaczył.