Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmiany klimatu wpływają na populacje ryb słodkowodnych?
- Dlaczego sezonowe rytmy wód śródlądowych stają się nieprzewidywalne?
- Jakie zależności odkryli badacze między ociepleniem a liczebnością ryb?
- Co obserwują wędkarze w związku ze zmianami w ekosystemach wodnych?
- Jakie kontrowersje istnieją wokół wpływu zmian klimatu na wody śródlądowe?
Mekong należy do najdłuższych rzek świata: meandruje przez kilka azjatyckich państw i na koniec rozlewa się w malowniczą deltę. To ekosystem, w którym żyje ponad tysiąc gatunków ryb – zarówno takich, które są na skraju wyginięcia, jak i tych, które radzą sobie całkiem nieźle. „Wiele z nich migruje na olbrzymie odległości i jest uzależnione od czasu oraz skali corocznych wylewów rzeki, które zwiększają habitat ryb i pozwalają rozpocząć tarło” – opisuje reporter portalu Mongabay.
Ale to, co było sezonowym rytmem pływów i regulowało zachowania i cykl życia ryb, z roku na rok jest coraz mniej pewne – a proces ten zaczął się już kilka dekad temu i tylko się pogłębia. Sezonowe wylewy stały się zjawiskiem nieprzewidywalnym, zmienia się też ich zasięg, zaburzając zwyczaje ryb. Swoje dokładają budowane na rzece zapory, a także zrzucane do niej zanieczyszczenia oraz zjawisko przełowienia.
Coraz mniej ryb w rzekach
To, co obserwują mieszkańcy regionów rozciągających się wzdłuż Mekongu, to przykład szybko postępującej degeneracji wód śródlądowych na całym świecie. Zmiany klimatyczne wpływają nie tylko na rytm pływów i wylewów, ale też podnoszą temperaturę rzek i zbiorników czy poziom tlenu w wodzie oraz spychają gatunki, które preferowały płycizny, na głębszą wodę.
Czytaj więcej
Kryzys klimatyczny, dokuczliwa susza i nadwerężona infrastruktura pogłębiają kryzys wodny w Irani...