Reklama

Pszczoły z Amazonii zyskały prawa. Przełomowa decyzja w walce o ochronę przyrody

Pochodzące z Amazonii pszczoły bezżądłowe – należące do najstarszych gatunków pszczół na świecie – stały się pierwszymi owadami w historii, które objęto ochroną prawną. To precedens w skali globalnej – podobne przepisy nie obowiązują nigdzie indziej na świecie.

Publikacja: 02.01.2026 15:19

W regonie Amazonii pszczoły bezżądłowe odpowiedzialne są za zapylanie między innymi upraw kakao czy

W regonie Amazonii pszczoły bezżądłowe odpowiedzialne są za zapylanie między innymi upraw kakao czy kawy..

Foto: ANTOINE BOUREAU / HANS LUCAS / HANS LUCAS VIA AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego pszczoły bezżądłowe z Amazonii zyskały ochronę prawną?
  • Jakie zagrożenia stoją przed pszczołami bezżądłowymi w ich naturalnym środowisku?
  • W jaki sposób nowe przepisy mogą wpłynąć na ochronę przyrody w skali globalnej?
  • Jakie znaczenie kulturowe i duchowe mają pszczoły bezżądłowe dla rdzennych społeczności Amazonii?
  • Dlaczego nowe regulacje w Peru są określane jako globalny precedens?
  • W jaki sposób naukowcy i obrońcy przyrody przyczynili się do objęcia pszczół bezżądłowych formalną ochroną?

Decyzja o objęciu formalną ochroną pszczół bezżądłowych zapadła na razie jedynie w dwóch regionach Peru. Eksperci podkreślają jednak, że może stać się ona impulsem do podjęcia podobnych działań także w innych częściach globu. 

Czytaj więcej

Muchy przegrają ze zmianami klimatu? Nowe ustalenia badaczy

Pszczoły bezżądłowe z Amazonii objęte ochroną prawną

Władze Peru zdecydowały się na taki krok z prostego powodu – pszczoły bezżądłowe znajdują się pod coraz większą presją. Zagrażają im zmiany klimatu, wylesianie, stosowanie pestycydów w rolnictwie, a także konkurencja ze strony pszczół europejskich.

Nowe regulacje obejmują rozległe obszary peruwiańskiej Amazonii i gwarantują pszczołom bezżądłowym prawo do istnienia oraz do rozwoju. Gatunki te, w przeciwieństwie do europejskich pszczół miodnych, nie posiadają żądła. Od czasów przedkolumbijskich były one hodowane przez ludność rdzenną, a naukowcy uznają je za kluczowych zapylaczy lasów deszczowych, odpowiedzialnych za podtrzymywanie bioróżnorodności oraz zdrowia ekosystemów.

Reklama
Reklama

Naukowcy i obrońcy praw zwierząt od lat zabiegali o wpisanie pszczół bezżądłowych na międzynarodowe listy gatunków zagrożonych. Próby te kończyły się jednak fiaskiem. Decyzja podjęta przez władze Peru – zdaniem ekspertów – jest przełomowa. 

„To rozporządzenie wyznacza punkt zwrotny w naszej relacji z naturą – dostrzega pszczoły bezżądłowe, uznaje je za podmioty posiadające prawa i potwierdza ich kluczową rolę w ochronie ekosystemów” – mówi w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Guardian” Constanza Prieto, dyrektorka regionalna Earth Law Center, międzynarodowej organizacji działającej na rzecz uznania i ochrony praw natury.

Czytaj więcej

Ich praca warta jest miliardy euro. Europejskie pszczoły i motyle wymierają

Naukowcy od lat walczyli o ochronę pszczół bezżądłowych

Rozporządzenia – przyjęte w ciągu ostatnich miesięcy w dwóch regionach Peru – są efektem wieloletnich badań i działań, którym przewodziła Rosa Vásquez Espinoza, biolożka i założycielka Amazon Research Internacional (ARI), peruwiańskiej organizacji zajmującej się ochroną różnorodności biologicznej oraz ekosystemów. Grupa łączy naukę z wiedzą rdzennych społeczności, koncentrując się na zrównoważonej regeneracji Amazonii, m.in. poprzez badania nad pszczołami bezżądłowymi i wspieranie lokalnych społeczności w celu łagodzenia skutków zmian klimatu oraz ochrony kultury.

Espinoza od kilku lat podróżuje po Amazonii, współpracując z rdzennymi społecznościami przy dokumentowaniu wiedzy na temat pszczół bezżądłowych. Swoje badania nad tymi owadami rozpoczęła w 2020 r., kiedy poproszono ją o analizę ich miodu, wykorzystywanego w czasie pandemii w rdzennych społecznościach dotkniętych niedoborem środków do leczenia Covid-19. Wyniki badań były dla niej zaskakujące. „Widziałam setki cząsteczek o właściwościach leczniczych – znanych z działania biologicznego” – mówi. Jak dodaje, odkryte w miodzie związki wykazywały m.in. działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe, antybakteryjne, antyoksydacyjne, a nawet przeciwnowotworowe.

Eksperci rozpoczęli następnie ekspedycje badawcze, podczas których – we współpracy z ludami rdzennymi – dokumentowali tradycyjne metody odnajdywania i hodowli pszczół bezżądłowych oraz pozyskiwania ich miodu. Gatunki te występują w strefach tropikalnych na całym świecie, jednak centrum ich występowania pozostaje Amazonia. Żyje tam około połowa z 500 znanych gatunków tych owadów. Są one najstarszymi pszczołami na Ziemi i odpowiadają za zapylanie ponad 80 proc. flory regionu, w tym takich upraw jak kakao, kawa czy awokado.

Reklama
Reklama

Eksperci podkreślają, że pszczoły bezżądłowe są niezwykle istotne dla ekosystemów, ale mają również ogromne znaczenie kulturowe i duchowe dla rdzennych ludów Amazonii. „W pszczołach tych zawarta jest rdzenna wiedza przekazywana od czasów naszych dziadków. Pszczoła bezżądłowa istnieje od niepamiętnych czasów i odzwierciedla nasze współistnienie z lasem deszczowym” – zaznacza Apu Cesar Ramos, przewodniczący organizacji EcoAshaninka z Rezerwatu Komunalnego Asháninka, chronionego obszaru leśnego w Peru.

Czytaj więcej

Pszczoły mają trudności z zapylaniem. Powodem zanieczyszczone powietrze

Zmiany klimatu, pestycydy, wylesianie. Co zagraża pszczołom?

Espinoza zaznacza, że już na początku swoich badań odbierała niepokojące sygnały dotyczące pszczół bezżądłowych. „Członkowie społeczności mówili: »Nie widzę już moich pszczół. Kiedyś wystarczyło 30 minut marszu w głąb dżungli, żeby je znaleźć. Teraz zajmuje to godziny«” – opowiada. Problematyczne było także to, że analizy chemiczne przeprowadzone przez naukowców wykazały obecność śladów pestycydów w miodzie, mimo że pasieki znajdowały się z dala od rolnictwa przemysłowego.

Naukowcy wyjaśniają, że brak powszechnej wiedzy o pszczołach bezżądłowych utrudniał pozyskiwanie środków na badania. Zespół Espinozy równolegle z pracą terenową prowadził więc działania na rzecz oficjalnego uznania tych owadów – zarówno w Peru, jak i w Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN). Jak zauważają eksperci, brak danych uniemożliwiał wpisanie gatunku na listy zwierząt chronionych. Z kolei brak wpisu na te listy blokował finansowanie badań – powstało więc błędne koło. Dopiero w 2023 r. rozpoczęto formalny projekt mapowania zasięgu pszczół bezżądłowych, co – po konsultacjach z IUCN i władzami peruwiańskimi – uznano za kluczowe. Wyniki badań wykazały związek między wylesianiem a spadkiem liczebności tych owadów, co przyczyniło się do uchwalenia w 2024 r. ustawy uznającej pszczoły bezżądłowe za rodzimy gatunek Peru. Był to niezwykle ważny krok – peruwiańskie prawo nakłada bowiem obowiązek ochrony rodzimych gatunków.

Wraz z kolejnymi badaniami naukowcy zaczęli odkrywać coraz więcej zagrożeń, z którymi muszą mierzyć się pszczoły bezżądłowe. Eksperci wyjaśniają, że w latach 50. XX wieku w Brazylii prowadzono eksperyment mający na celu stworzenie pszczół produkujących więcej miodu w warunkach tropikalnych. Doprowadziło to do powstania tzw. pszczół afrykanizowanych – znacznie bardziej agresywnych owadów, nierzadko określanych mianem „afrykańskich pszczół-zabójców”.

Zespół Espinozy ustalił, że zaczęły one wypierać łagodne pszczoły bezżądłowe z ich naturalnych siedlisk. Gmina Satipo – na terenie której zaobserwowano wyjątkowo nasilone zjawisko konkurencji międzygatunkowej – jako pierwsza przyjęła w październiku rozporządzenie przyznające pszczołom bezżądłowym prawa. Na obszarze znajdującego się tam rezerwatu Avireri Vraem owady te uzyskały m.in. prawo do istnienia i rozwoju, utrzymywania zdrowych populacji, życia w środowisku wolnym od zanieczyszczeń, w stabilnych warunkach klimatycznych oraz – co kluczowe – do reprezentacji prawnej w przypadku zagrożenia lub wyrządzenia szkody. Drugą gminą, która 22 grudnia przyjęła analogiczne przepisy, była Nauta w regionie Loreto.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Stres sprawia, że pszczoły stają się pesymistkami. Nowe ustalenia badaczy

Pszczoły objęte ochroną prawną. Nowe przepisy to precedens w skali globalnej 

Wprowadzone w Peru rozporządzenia stanowią precedens w skali globalnej – podobne prawo nie obowiązuje nigdzie indziej na świecie. Jak podkreśla Constanza Prieto, przepisy mogą stać się podstawą do opracowania polityk zapewniających przetrwanie pszczół, w tym działań na rzecz zalesiania i odtwarzania siedlisk, ścisłej regulacji stosowania pestycydów i herbicydów, łagodzenia skutków zmian klimatu oraz rozwoju badań naukowych.

Inicjatywa zyskała już szerokie poparcie międzynarodowe. Globalna petycja organizacji Avaaz – skupiającej aktywistów działających na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym – wzywająca do objęcia podobnymi przepisami całego Peru, zebrała już ponad 386 tysięcy podpisów. Zainteresowanie wprowadzeniem podobnego prawa wyraziły już także organizacje z Boliwii, Holandii oraz Stanów Zjednoczonych. Tamtejsi działacze rozważają wykorzystanie peruwiańskiego przykładu w walce o prawa dzikich pszczół w swoich krajach.

„Pszczoła bezżądłowa daje nam pożywienie i leki. Musi stać się znana, aby więcej ludzi ją chroniło. Dlatego prawo, które chroni te pszczoły i ich prawa, jest dla nas ogromnym krokiem naprzód – nadaje wartość doświadczeniu naszych rdzennych społeczności i samemu lasowi deszczowemu” – podkreśla Apu Cesar Ramos. Dr César Delgado z Instytutu Badań Amazonii Peruwiańskiej określa zaś pszczoły bezżądłowe mianem „pierwotnych zapylaczy” Amazonii. Jak wyjaśnia, ich rola wykracza poza samo rozmnażanie roślin i obejmuje ochronę bioróżnorodności, zachowanie lasów oraz globalne bezpieczeństwo żywnościowe.

.

Zwierzęta
Zmiany klimatu zaczynają mieć wpływ na DNA. Ratunek przed globalnym ociepleniem
Zwierzęta
Björk pozywa Islandię. Chodzi o branżę, z której żyje jej kraj
Zwierzęta
Komary dotarły na Islandię pierwszy raz w historii. W kraju poruszenie
Zwierzęta
Dzika pszczoła na „czerwonej liście” gatunków zagrożonych. Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Zwierzęta
Temu gatunkowi zmiany klimatu są obojętne. Wiewiórki pod lupą badaczy
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama