Reklama

Amerykanie chcą masowo uciekać przed zmianami klimatu. Porażka narracji Trumpa

Skutki zmian klimatycznych oraz związane z nimi rosnące koszty posiadania nieruchomości mają coraz większy wpływ na Amerykanów. Niemal połowa właścicieli domów w USA rozważa przeprowadzkę w 2026 roku – wynika z badania firmy ubezpieczeniowej Kin Insurance.

Publikacja: 29.01.2026 11:02

Donald Trump z dziennikarzami przez Białym Domem.

Donald Trump z dziennikarzami przez Białym Domem.

Foto: Kent Nishimura/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego niemal połowa właścicieli domów w USA rozważa przeprowadzkę do 2026 roku?
  • Jakie czynniki związane z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi wpływają na decyzje mieszkaniowe Amerykanów?
  • Jak rosnące koszty posiadania nieruchomości wpływają na wybory mieszkańców USA?
  • Jakie obawy dotyczące ekstremalnych zjawisk pogodowych dominują wśród właścicieli domów?
  • Jakie są preferencje Amerykanów dotyczące miejsc planowanej relokacji?
  • Jakie stany USA są postrzegane jako mniej ryzykowne pod względem klimatycznym?

Amerykanie to dość mobilne społeczeństwo – chętnie zmieniają miejsce zamieszkania, migrują o setki, czasem tysiące kilometrów. Często robią to w poszukiwaniu pracy, czasem – bo pragną zamieszkać tam, na przykład gdzie zimą mocniej grzeje słońce. 

Wygląda jednak na to, że na mobilność Amerykanów coraz większy wpływ zaczyna mieć także inny czynnik. Właściciele domów w USA coraz częściej deklarują bowiem gotowość do zmiany miejsca zamieszkania w związku z nasilającymi się ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi oraz innymi konsekwencjami zmian klimatu. Z tego powodu 49 proc. osób posiadających w Stanach Zjednoczonych nieruchomość rozważa przeprowadzkę w 2026 r. – wynika z badania przeprowadzonego przez firmę ubezpieczeniową Kin Insurance na próbie 1 000 dorosłych Amerykanów. 

Eksperci wskazują, że istotnym czynnikiem wpływającym na te decyzje są także rosnące koszty posiadania nieruchomości. Co istotne, coraz częściej idą one w parze z zagrożeniem związanym z warunkami pogodowymi. „Kin Insurance ustaliło, że klimat coraz silniej wpływa na decyzje dotyczące miejsca zamieszkania, a rosnące koszty posiadania nieruchomości zmieniają to, kiedy i w jaki sposób ludzie kupują domy” – zaznacza firma w podsumowaniu wyników badania.

Mieszkańcy USA obawiają się o swoje domy. Powodem zmiany klimatu 

Analiza Kin Insurance pokazuje, że lęk przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych jest powszechny wśród właścicieli domów w USA. Aż 93 proc. respondentów przyznało, że obawia się, iż w ciągu najbliższych trzech lat ich nieruchomości mogą zostać uszkodzone lub zniszczone przez zdarzenia wynikające ze zmieniającego się klimatu. 16 proc. ankietowanych jest tym „skrajnie zaniepokojonych”, 33 proc. – „bardzo zaniepokojonych”, 29 proc. – „umiarkowanie zaniepokojonych”, zaś 15 proc. – „nieznacznie zaniepokojonych”.  

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

USA walczą z wielką suszą w środku zimy. Donald Trump ma nowy problem

Co istotne, 68 proc. właścicieli domów jest także zdania, że w bieżącym roku doświadczy większej liczby ekstremalnych zjawisk pogodowych niż w roku poprzednim.

Badanie pokazuje również zróżnicowany poziom determinacji, jeśli chodzi o przeprowadzkę. Wśród 49 proc. właścicieli domów, którzy ją rozważają, 19 proc. respondentów „zdecydowanie” ją planuje, a 30 proc. „raczej” ją rozważa. Jednocześnie 45 proc. wśród wszystkich ankietowanych zadeklarowało, że w ogóle nie bierze pod uwagę zmiany miejsca zamieszkania. 

„Niezależnie od tego, czy rozważają przeprowadzkę, czy nie, niemal wszyscy (93 proc.) właściciele domów w USA obawiają się ekstremalnych zjawisk pogodowych i spodziewają się, że w ciągu najbliższych trzech lat doprowadzą one do uszkodzeń ich domów, w szczególności w wyniku zmieniającego się klimatu” – czytamy w badaniu. 

Amerykanie boją się zmian klimatu

W badaniu szczegółowo przeanalizowano również preferencje dotyczące miejsc planowanej relokacji. Właściciele domów wskazywali trzy główne kierunki: 41 proc. z nich planuje przeprowadzkę w obrębie tego samego miasta lub społeczności, 35 proc. rozważa zmianę miasta lub społeczności w tym samym stanie, a 25 proc. myśli o przeprowadzce do zupełnie innego stanu.

Oznacza to, że aż 60 proc. osób planujących przeprowadzkę zamierza opuścić dotychczasową miejscowość, co – jak zauważa Kin Insurance – jest trendem, który pojawił się po pożarach w Los Angeles w 2025 r. „W ubiegłym roku właściciele domów, którzy ponieśli katastrofalne straty w wyniku pożarów w Los Angeles, podążali podobnym schematem, gdy ostatecznie trafiali do dzielnic oddalonych co najmniej o pół godziny jazdy samochodem od swoich poprzednich domów” – zauważa firma w raporcie z badania. 

Reklama
Reklama

Wśród respondentów rozważających przeprowadzkę do innego stanu, ponad połowa zadeklarowała chęć unikania obszarów uznawanych za szczególnie narażone na katastrofy naturalne, takich jak Floryda czy Kalifornia. Badani wskazywali przede wszystkim na stany postrzegane jako mniej ryzykowne klimatycznie. Wśród nich znalazły się: Vermont, New Hampshire, Delaware oraz Connecticut.

Klimat i ludzie
Spór o Grenlandię ma drugie dno. Cały świat może oberwać rykoszetem
Klimat i ludzie
Mirosław Proppé: O czym powinniśmy pamiętać wchodząc w 2026 rok?
Klimat i ludzie
Bogdan Chojnicki: Lekceważenie problemu zmian klimatu to droga donikąd
Klimat i ludzie
Ile dopłacamy na co dzień z powodu zmian klimatu? Eksperci to zbadali
Klimat i ludzie
Powietrze na lotniskach coraz bardziej zanieczyszczone. Przekroczenie norm WHO
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama