Najnowszy raport organizacji Carbon Tracker wykazał, że spośród 134 międzynarodowych firm, generujących 80 proc. przemysłowych emisji gazów cieplarnianych, aż 98 proc. nie wskazało dowodów na to, że ich sprawozdania finansowe za ubiegły rok uwzględniają wpływ kwestii związanych z klimatem. Wśród ocenionych w raporcie „Still Flying Blind: The Absence of Climate Risk in Financial Reporting” firm, znaleźli się giganci paliwowi, tacy jak BP, Shell i National Grid.

Czytaj więcej

Zielona hochsztaplerka kwitnie. Biznes oszukuje konsumentów na potęgę

Organizacja w ubiegłym roku po raz pierwszy sporządziła raport, w którym dokonano oceny firm z branży paliw kopalnych i ich dostosowania się pod względem finansów do pogłębiającego się kryzysu klimatycznego. W 2021 roku raport Carbon Tracker wykazał, że spośród 107 badanych firm, 70 proc. nie ujawniło ryzyka związanego z klimatem. Żadna z firm nie zdecydowała się też na zastosowanie założeń zgodnych z osiągnięciem celu zera netto do 2050 roku lub wcześniej, choć większość deklarowała dążenie do niego.

Autorzy tegorocznego raportu podkreślają, że choć „większość firm analizowanych w Still Flying Blind miała cele lub ambicje zerowe netto, 98 proc. firm nie dostosowało informacji w swoich sprawozdaniach finansowych do osiągnięcia tych celów”.

Jak podkreśla Barbara Davidson, szefowa audytu księgowego i ujawniania informacji w Carbon Tracker, w tegorocznym raporcie żadna z firm nie dostarczyła wszystkich wymaganych informacji.

„Dzieje się tak pomimo faktu, że większość firm działa w wielu sektorach wysokoemisyjnych, w tym w sektorze ropy i gazu, górnictwie, transporcie oraz przemyśle. Gdy firmy nie biorą pod uwagę kwestii związanych z klimatem, w ich sprawozdaniach finansowych mogą znaleźć się zawyżone aktywa, zaniżone zobowiązania oraz zawyżone zyski” – stwierdziła Davidson.

Według raportu w 96 proc. audytorzy firm nie brali pod uwagę „wpływu celów redukcji emisji, zmian w przepisach lub spadku popytu na produkty firmy, na przykład podczas audytu tych firm”. Żaden z audytorów 46 amerykańskich firm nie dostarczył dowodów na to, że w swoich audytach uwzględniał wpływ na klimat.

Deloitte, jako jedyny audytor, zauważył niespójności w raportach BP, a pięciu audytorów częściowo spełniło wymagania określone przez Climate Action 100+, inicjatywę prowadzoną przez inwestorów, której celem jest zapewnienie, że emitenci korporacyjni podejmą niezbędne działania na rzecz klimatu.