Po latach nadmiernej eksploatacji ekosystemów, w obliczu katastrofy klimatycznej wciąż nie potrafimy kategorycznie narzucić sobie odpowiedniego rygoru i odwlekamy odejście od nadmiernej konsumpcji czy rezygnację z paliw kopalnych, ingerując wciąż w środowisko ze skutkiem niekorzystnym dla wszystkich jego mieszkańców. Kolejne kraje przyspieszają dziś wdrażanie zmian w zakresie redukcji emisji dwutlenku węgla, ale niemniej ważna (również w kontekście CO2) jest całościowa refleksja nad znaczeniem zanikającej bioróżnorodności. Edukacja w tym zakresie jest kluczowa i pilna, bo – jak podkreślają ekolodzy – dla ratowania ekosystemów kluczowe będzie najbliższe 10 lat.