Chcą odwołania doradcy prezydenta od klimatu

Opublikowany niedawno raport IPCC jasno wskazuje na to, że pogłębiające się zmiany klimatyczne stanowią konsekwencje działań człowieka. Tymczasem doradca prezydenta Andrzeja Dudy ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju, podał te naukowe fakty w wątpliwość.

Publikacja: 13.08.2021 12:32

Chcą odwołania doradcy prezydenta od klimatu

Foto: PAP

Kilka dni temu Paweł Sałek w jednej z audycji radiowych stwierdził, że „ten klimat, on nam się na pewno zmienia i to jest sprawa naturalna”. Oświadczył również, że w kwestii wpływu człowieka na zmianę klimatu „zdania uczonych są podzielone”. Dodał również, że “koncepcja która (…) twierdzi, że człowiek ma wpływ na zmiany klimatu, w tym momencie jest głośniejsza medialnie”.

Czytaj także: IPCC: Zmiana klimatu winą człowieka

Ignorowanie wyników szeregu badań oraz opinii uznanych specjalistów klimatycznych przez prezydenckiego doradcę wywołało słuszne oburzenie organizacji pozarządowych i aktywistów. Koalicja Klimatyczna wraz z Młodzieżowym Strajkiem Klimatycznym zwróciły się do prezydenta z wnioskiem o odwołanie Sałka ze stanowiska. Podkreślają, że wypowiedzi Sałka wskazują na skrajną ignorancję albo celowe wprowadzanie w błąd, obie te postawy dyskwalifikują go jako doradcę. Jak bowiem prezydent może podejmować właściwe decyzje w tym zakresie, jeśli istnieją uzasadnione podejrzenia, że nie otrzymuje rzetelnych informacji? Koalicja Klimatyczna wskazuje tu odejście od węgla do 2030 roku oraz redukcję polskich emisji gazów cieplarnianych we wszystkich sektorach.Poniżej treść listu otwartego:

Szanowny Panie Prezydencie,
z niedowierzaniem przyjęliśmy skandaliczne i niezgodne z wiedzą naukową wypowiedzi Pańskiego doradcy, Ministra Pawła Sałka, dotyczące przyczyn zmiany klimatu, w programie 24 Pytania – Rozmowa Poranka w Polskim Radiu 24, nadanym 7 sierpnia br. Trudno uwierzyć, że prezydenckim doradcą w sprawach ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju jest osoba, która publicznie mija się z prawdą i wprowadza opinię publiczną w błąd, twierdząc że zdania uczonych co do wpływu człowieka na zmianę klimatu są podzielone, a „ta koncepcja która (…) twierdzi, że człowiek ma wpływ na zmiany klimatu, w tym momencie jest głośniejsza medialnie”. Jeżeli ktoś w dzisiejszych czasach twierdzi, że „ścierają się dwie koncepcje – jedna, że człowiek ma znaczący wpływ na zmianę klimatu, ale mamy też grono naukowców, którzy twierdzą, że człowiek, nawet poprzez emisje gazów cieplarnianych (…) nie ma wpływu na te zmiany (…) bo klimat zawsze się zmienia”, to wykazuje się bądź brakiem wiedzy, bądź też z pobudek ideologicznych lub politycznych celowo i jawnie propaguje nieprawdę. Chyba, że wykazuje się daleko posuniętym nieuctwem.

Panie Prezydencie, istnieje niepodważalny konsensus naukowy co do tego, że Ziemia coraz bardziej się ogrzewa pod wpływem działalności człowieka. Kryzys klimatyczny spowodowany antropogenicznymi emisjami gazów cieplarnianych nabiera coraz szybszego tempa, staje się coraz bardziej gwałtowny i rozległy, a jego skutki coraz bardziej zagrażają nie tylko przyrodzie, ale też naszemu zdrowiu i życiu. Ponadto, mamy coraz więcej niekwestionowanych dowodów wpływu człowieka na nasilanie się ekstremalnych zjawisk pogodowych takich jak fale upałów, susze, intensywne opady, błyskawiczne powodzie (jak ostatnio w Europie Zachodniej i u nas), gwałtowne burze czy cyklony tropikalne. Wbrew temu, co twierdzi Pański doradca nie ma żadnych poważnych instytutów naukowych i naukowców na całym świecie, którzy twierdzą inaczej.

Mamy nadzieję, że Pan chce się kierować wiedzą naukową i stanowiskami naukowców, a nie błędnymi przekonaniami, przedstawianymi Panu przez nieobiektywnego i niedouczonego doradcę. Podsumowanie dla decydentów (Summary for Policymakers) do Szóstego Sprawozdania Oceniającego Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC) opublikowane przed listopadowym COP26 w Glasgow nie pozostawia złudzeń, zarówno co do przyczyn, jak i globalnych, katastrofalnych dla ludzkości skutków narastającego ocieplenia. Już stają się one naszą rzeczywistością, widoczną również w Polsce. Jeśli jednak w ciągu obecnej dekady drastycznie nie zredukujemy emisji gazów cieplarnianych – także w naszym kraju, będą naszą przerażającą codziennością. Wyraźnie to podkreślił Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres oświadczając, że raport jest „czerwoną flagą dla ludzkości”, oraz wezwał do natychmiastowej rezygnacji z wykorzystywania energii z węgla i innych paliw kopalnych o wysokim stopniu zanieczyszczenia”.

Panie Prezydencie, odnosząc się do raportu Edukacja Klimatyczna w Polsce, słusznie podkreślił Pan, że „Wśród działań służących powstrzymaniu zmiany klimatu szczególne miejsce zajmuje edukacja klimatyczna”. Pański doradca albo nie odrobił lekcji na podstawowym poziomie, albo celowo wprowadza w błąd. To go dyskwalifikuje do zajmowania stanowiska prezydenckiego doradcy. W imieniu Koalicji Klimatycznej i Młodzieżowego Strajku Klimatycznego wzywamy Pana do odwołania Ministra Pawła Sałka z zajmowanego stanowiska oraz powołania na jego miejsce osoby posiadającej rzetelną i aktualną wiedzę naukową w dziedzinie zmiany klimatu. Jednocześnie apelujemy o publiczne sprostowanie niezgodnych z wiedzą naukową tez, przedstawionych publicznie przez obecnego doradcę Pana Prezydenta.

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Koalicja Klimatyczna

Według eksperta Koalicji Klimatycznej, prof. Zbigniewa Karaczuna, kontrowersyjną wypowiedź Sałka należy uznać za „skandaliczną i skrajnie nieodpowiedzialną”.

„Zwłaszcza w ustach człowieka, który sprawował funkcję Pełnomocnika Rządu ds. polityki klimatycznej w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego i był dyrektorem Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami. Trudno bowiem podejrzewać, aby osoba o takim doświadczeniu nie wiedziała, że nie ma wśród naukowców rozbieżności co do przyczyn zmiany klimatu, a fakt, że jest to spowodowane działalnością człowieka jest faktem naukowym, a nie „komunikatem medialnym”. Potwierdza to jednoznacznie ostatni raport IPCC. Co więcej, na przestrzeni ostatnich lat nie ukazała się żadna publikacja naukowa, która podważała by udział człowieka w obserwowanej obecnie zmianie klimatu. Stąd jednoznacznie należy uznać, że Paweł Sałek świadomie, z przyczyn ideologicznych, kłamał. Dlatego w moim przekonaniu jedynym przyzwoitym sposobem postępowania Pana Pawła Sałka powinna być rezygnacja ze stanowiska doradcy Prezydenta RP. Jeśli tego nie zrobi, narazi Kancelarię Prezydenta RP na zarzut propagowania teorii sprzecznych z nauką – ostrzega Karaczun.
Zdaniem Dominiki Lasoty z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego „podważanie nauki, prezentowanej przez najwyższego szczebla organ raportujący o kryzysie klimatycznym, jest skandaliczne i niezwykle szkodliwe.”

„Jeśli doradca prezydenta ds. klimatu mówi takie słowa w mediach, nie sposób dziwić się, że Prezydent Andrzej Duda wykazuje się taką bezczynnością wobec sytuacji klimatycznej i nie wychodzi z adekwatnymi działaniami w obliczu kryzysu. Cofnięcie nieprawdziwych stwierdzeń pana Pawła Sałka i jego dymisja to jedyna rozsądna ścieżka, jeśli rządzącym w naszym kraju zależy na zapewnieniu nam bezpieczeństwa” – uważa Lasota.

Stanowiskiem polityków słusznie oburzona jest młodzież, na co zwraca uwagę Mikołaj Gomulski z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego:

„Jako młodzi obywatele i obywatelki, którzy przez całe nasze życie będą odczuwać skutki kryzysu klimatycznego jesteśmy oburzeni wypowiedzią pana Pawła Sałka. Środowisko naukowe nie ma żadnych wątpliwości i jak podkreśla ostatni raport IPCC jednoznacznie wiąże postępującą zmianę klimatu ze skutkami działalności człowieka. Zmiana klimatu już dzisiaj poprzez jaskrawo widoczne nasilające się ekstremalne zjawiska pogodowe i klimatyczne stanowi ogromne zagrożenie dla całego ekosystemu, dla miliardów ludzi na całym świecie i bezpośrednio także dla nas, wszystkich Polaków i Polek. Mamy niezaprzeczalne prawo do bezpiecznej i sprawiedliwej przyszłości, wolnej od katastrofy klimatycznej. Jest rok 2021. Nauka mówi jasno, jeśli chcemy uniknąć katastrofy to do 2030 musimy ograniczyć emisję o ponad 65%, a do roku 2040 nasz kraj wraz z całą UE powinien osiągnąć neutralność klimatyczną. W tej sytuacji musimy sobie jasno powiedzieć: nie ma już miejsca na wahanie, nie ma już miejsca na nieadekwatne polityki klimatyczne, nie ma już miejsca na kłamstwa na temat kryzysu klimatycznego i nie ma już miejsca na polityków, którzy nie rozumieją lub nie chcą rozumieć wagi kryzysu przed którym staje ludzkość” – oświadcza Gomulski.

„Świat płonie, a ludzkość stoi na krawędzi, za którą może czekać ją katastrofa klimatyczna – podkreśla Anna Ogniewska z Greenpeace Polska, ekspertka Koalicji Klimatycznej – „Poważni, odpowiedzialni politycy powinni zajmować się realnymi wyzwaniami, a nie wykazywać się kompletną ignorancją. Podstawowym celem działania powinno być opracowanie planu odejścia od węgla do roku 2030, zgodnie z tym co mówią naukowcy i co sugerował sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres mówiąc, że kraje OECD – czyli również Polska – muszą do tego roku odejść od węgla” – mówi Ogniewska.

Na rolę mediów rzetelnie informujących o sytuacji klimatycznej na świecie uwagę zwraca dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, ekspert Koalicji Klimatycznej:

„Musimy zdawać sobie sprawę jako obywatele tego kraju w środku Europy, w XXI wieku, że brak wolnych mediów oznacza zatajanie informacji o szkodliwości zanieczyszczeń takich jak np. smog czy chemikalia zawarte w produktach żywnościowych, a także to niedopuszczenie do opinii publicznej wiadomości o zagrożeniach dla naszej ojczystej przyrody, czego doświadczamy w coraz większym stopniu jak np. w sprawie Puszczy Białowieskiej czy nadmiernego wycinania lasów – w tym pod fabryki czy przekazywania terenów prawnie chronionych w ręce prywatne jak to ma mieć miejsce w przypadku Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Globalne zagrożenie zmianą klimatu także nie byłoby obecne mediach. Obrona wolności i niezależności mediów to obrona prawa do życia w czystym środowisku i pozostawienia rodzimej przyrody w dobrym stanie dla naszych dzieci i wnucząt” – podkreśla Kassenberg.

Kilka dni temu Paweł Sałek w jednej z audycji radiowych stwierdził, że „ten klimat, on nam się na pewno zmienia i to jest sprawa naturalna”. Oświadczył również, że w kwestii wpływu człowieka na zmianę klimatu „zdania uczonych są podzielone”. Dodał również, że “koncepcja która (…) twierdzi, że człowiek ma wpływ na zmiany klimatu, w tym momencie jest głośniejsza medialnie”.

Czytaj także: IPCC: Zmiana klimatu winą człowieka

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Klimat i ludzie
Seniorki pozwały władze za brak walki ze zmianami klimatu. Jest wyrok sądu
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Klimat i ludzie
Niszczymy Półwysep Helski. Raport NIK: „Niedopuszczalna ingerencja w środowisko”
Klimat i ludzie
Ten rok może być przełomowy dla klimatu. Zdecydują o tym mieszkańcy 4 krajów
Klimat i ludzie
Szef ExxonMobil o zmianach klimatu: winni są konsumenci, nie chcą płacić więcej
Klimat i ludzie
Klimatyczna Bzdura Roku dla posłanki Suwerennej Polski. Internauci wybrali