Zapowiada się, że tegoroczna konferencja w Dubaju również nie spełni oczekiwań aktywistów i ekspertów klimatycznych. Gospodarzem tegorocznego szczytu klimatycznego COP28 będą Zjednoczone Emiraty Arabskie, co wzbudza spore emocje, jako że kraj znajduje się w ścisłej czołówce największych na świecie producentów ropy naftowej.
Według danych Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) państwowa spółka naftowa produkowała 2,7 mln baryłek ropy dziennie w 2021 roku, a do 2027 roku planuje niemal podwoić wydobycie. Zjednoczone Emiraty Arabskie dysponują szóstymi co do wielkości rezerwami ropy naftowej na świecie i siódmymi co do wielkości globalnymi rezerwami gazu.