Butelka na wodę wielorazowego użytku to hit sezonu

W ciągu ostatnich kilku lat butelki na wodę wielokrotnego użytku stały się jednym z najmodniejszych akcesoriów. Wcześniej używane głównie przez sportowców, dzisiaj stanowią popularny gadżet wśród coraz większej części społeczeństwa. Świadczą nie tylko o nadążaniu za aktualnymi trendami, ale przede wszystkim o świadomości ekologicznej.

Publikacja: 12.08.2021 11:40

Butelka na wodę wielorazowego użytku to hit sezonu

Foto: materiały prasowe

Co minutę sprzedawanych jest na świecie milion produktów w jednorazowych, plastikowych butelkach. Każdego roku miliony takich butelek trafiają nie tylko na wysypiska śmieci, ale też do ekosystemów, szkodząc środowisku. Szacuje się, że w tym roku na świecie wyprodukowanych zostanie łącznie niemal 600 miliardów butelek PET. Ile z nich zostanie poddanych recyklingowi? Według DrinkPathWater.com, najwyżej 30%. Reszta przyczyni się do zanieczyszczenia oceanów, cierpienia zwierząt i generowania wszechobecnego mikroplastiku.

Czytaj także: Jak zadbać o prawidłowe nawadnianie w czasie upałów?

Tymczasem butelki wielokrotnego użytku znacząco ograniczają generowanie zbędnych odpadów. Przy założeniu, że średnie zapotrzebowanie człowieka na wodę wynosi co najmniej 2 litry dziennie, w ciągu dnia może kupować nawet cztery 0,5-litrowe butelki. Przejście na korzystanie z butelki wielorazowego użytku pomaga więc zredukować odpady o niemal 1,5 tysiąca plastikowych butelek rocznie. Niesie to za sobą również korzyść ekonomiczną – zamiast wydawać pieniądze na kolejne butelki wody, napełniamy własną. Niezależnie od tego, czy wybierzemy butelkę plastikową, metalową czy szklaną, każda z nich będzie dla środowiska bardziej korzystna niż jednorazowa.

""

fot. materiały prasowe

klimat.rp.pl

Za przodka dzisiejszej wielorazowej butelki na wodę należy uznać bidon, nieodłączne akcesorium rowerzystów. Dzisiaj jednak hashtag #waterbottles na Instagramie bije rekordy popularności, a znani celebryci i celebrytki chętnie fotografują się z najmodniejszymi modelami. Niektóre z nich wręcz ociekają luksusem – jak wysadzana kryształami butelka zaprojektowana we współpracy firmy S’Well ze Swarovskim. Inne, promowane w mediach społecznościowych przez osoby związane z fitnessem, stanowią nie tylko przedmiot pożądania, ale też swoistą deklarację. Symbolizują świadomość dotyczącą zdrowego stylu życia i troskę o swój organizm, wymagający regularnego nawodnienia. Ta filozofia wydaje się wyjątkowo sprawdzać w przypadku pokolenia millennialsów. Tülin Erdem, profesor marketingu na Uniwersytecie Nowojorskim uważa, że dla tego pokolenia fitness i zdrowie są ważnymi impulsami. „Piją więcej wody i noszą ją ze sobą, więc jest to przedmiot, który staje się częścią ich i wyrażania siebie” – uważa Erdem.

Sarah Kauss, założycielka i dyrektor generalny S’well uważa, że atrakcyjny wygląd butelki wielorazowej jest bardzo istotny. Według niej, istotna jest wizualna spójność butelki z wizerunkiem jej użytkownika.

„Kiedy awansowałam w swojej karierze, unowocześniłam swoją garderobę, a butelka, która wyglądała jak akcesorium kempingowe, naprawdę nie służyła już mojemu celowi” – mówi. Kauss zauważyła, że modni nowojorczycy coraz chętniej noszą luksusowe jednorazowe plastikowe butelki takich marek jak Evian i Fidżi. To zainspirowało ją do zaprojektowania bardziej estetycznych butelek wielokrotnego użytku, które obecnie są kultowe.

Wygląda na to, że moda na wielorazowe butelki na wodę zostanie z nami na dobre. Z opublikowanego w lipcu na łamach Researchandmarkets.com raportu wynika, że rynek ten rośnie i będzie rosnąć dalej. W analizie wielkość globalnego rynku butelek wielokrotnego użytku na wodę oszacowano w ubiegłym roku na 8 324,48 mln dolarów. Szacuje się, że w tym roku wzrośnie do 8 605,00 mln dolarów, a do 2026 roku osiągnie wartość 10 357,10 mln dolarów.

""

fot. materiały prasowe

klimat.rp.pl

Komentarz dla „Rzeczpospolitej”

EWELINA FABISIAK, edukatorka i pasjonatka w zakresie żywienia, z wykształcenia dietetyczka i prawniczka

""

klimat.rp.pl

29 lipca tego roku ludzkość zużyła całą pulę zasobów, jakie Matka Ziemia może zregenerować w ciągu 365 dni, można to ująć bardziej dosadnie – nasza globalna populacja tego właśnie dnia wyczerpała roczny budżet ekologicznych zasobów naszej planety. Niestety z nadejściem światowego dnia długu ekologicznego ludzka aktywność nie wygasa, przez pozostałe miesiące 2021 ze znanym nam rozmachem numer jeden będziemy korzystać z rezerw słodkiej wody, urodzajnych gleb, lasów oraz łowisk. Jednocześnie z rozmachem numer dwa będziemy produkować 300 milionów ton plastikowych odpadów rocznie. Nieprzerwany rozmach podparty konsekwentną skutecznością już w 2050 roku wypełni oceany taką liczbą plastikowego odpadu, że przebije on żyjące tam stworzenia. Jako wisienkę na torcie dodam, iż 95 proc. istniejącego na globie plastiku zostanie użyte tylko raz. Czy tylko na mnie te podstawowe dane robią tak piorunujące wrażenie?

Bycie ekologicznym jest już nie tylko postawą konieczną, by chronić planetę i życie w jednym, postanowiliśmy uczynić z tego modę, w tym przypadku wierzę, że nieprzemijającą i jestem tym zupełnie zachwycona. A zachwycam się z prostego powodu, wszystkie skuteczne środki chroniące środowisko są fantastyczne i wręcz powinnością ludzką jest w nich nie przebierać, by docierać do jak największej grupy odbiorców, oczywiście z należytym nam rozmachem. Jako że każda moda rządzi się swoimi prawami, również tymi rynkowymi łatwo zauważyć, że na potrzeby ekologicznego trendu jak grzyby po deszczu wyrastają nowe narzędzia i rozwiązania, tak aby eko konsument z łatwością mógł dostosować je do swoich potrzeb, ale również, by mógł eksponować nimi swój statut społeczno-ekonomiczny.

Wystarczy rozejrzeć się po rozkładówkach modowych czasopism czy instragramowych kontach celebrytów o milionowych zasięgach, którzy niejednokrotnie trendy kreują i w ramach tego ekologicznego, torebki od znanych projektantów zamieniają na butelki wielokrotnego użytku służące filtrowaniu kranowej wody. Nie jestem pewna czy znani projektanci już produkują linie najmodniejszych na dany sezon butelek ratujących planetę przed palącym problemem kupowania wody w jednorazowych, ale jestem pewna, że ma to sens. Dlaczego? Głównie dlatego, że jesteśmy bardzo różni, mamy różne gusta i dysponujemy różnymi zasobami, również finansowymi, stąd w tym konkretnym przypadku możliwość wyboru jest ważna. Zwłaszcza dla tej części społeczeństwa, która ma potrzebę eksponowania swojego statusu ekonomicznego przedmiotami, i o ile luksusowe zegarki, czy biżuteria od lat wiodą w tym prym, o tyle podoba mi się pomysł, że do takiej listy można dodać luksusową butelkę wielorazowego użytku, której użytkowanie stanie się nierozłącznym trendem i przede wszystkim dobrym nawykiem, który realnie wyhamuje plastikową katastrofę.

Moim luksusem również jest możliwość wyboru, choć w tym przypadku nie kieruje się wartością czy nazwiskiem projektanta na opakowaniu, interesuje mnie przede wszystkim użyteczność, skuteczność butelki i filozofia oraz etyka pracy jej producenta. Chciałabym dokonywać świadomych zakupów służących środowisku i chronić się przed efektem tzw. z deszczu pod rynnę, kupując coś wspierającego ekologiczny postęp, upewniam się, że wizja wybranego producenta jest proekologiczna na wielu płaszczyznach, konkretnie nie tylko zysk ze sprzedaży, nawet jeśli produkt wspiera planetę, ale również inne działania wyrażające to. Tutaj doskonałym przykładem jest polska marka Dafi, która proponuje wiele skutecznych rozwiązań wychodzących naprzeciw potrzebom planety, ale obok nich również działań wspierających finansowo proekologiczne realne projekty oraz edukację w tym zakresie. Różnorodne butelki filtrujące Dafi, które obok użytecznego i ładnego designu przynoszą policzalne skutki ochronne dla środowiska – 12 filtrów w niej użytych równoważne jest z rezygnacją z zakupu 3600 jednorazowych butelek w skali roku.

W moim przypadku butelka filtrująca nie musi prezentować mojego statusu ekonomicznego, zdecydowanie bardziej zależy mi, by prezentowała mój status postępowy w zakresie świadomości ekologicznej i jeśli przy okazji może być ładnym gadżetem, który tworzy dopełnienie mojego stylu oraz jest inspiracją dla mijanych na ulicy osób, tak! Jestem zdecydowanie za kreowaniem ekologicznych trendów wielopłaszczyznowo – byle skutecznie i bez efektu z deszczu pod rynnę. Bez wątpienia kupowanie wody ze sklepu jest passe, niech trend filtrujących butelek wielorazowych trwa nieprzerwanie i porywa coraz to nowych zwolenników, którym rynek zaproponuje wiele możliwości, by spełnić ich oczekiwania od użytkowych po designerskie.

Co minutę sprzedawanych jest na świecie milion produktów w jednorazowych, plastikowych butelkach. Każdego roku miliony takich butelek trafiają nie tylko na wysypiska śmieci, ale też do ekosystemów, szkodząc środowisku. Szacuje się, że w tym roku na świecie wyprodukowanych zostanie łącznie niemal 600 miliardów butelek PET. Ile z nich zostanie poddanych recyklingowi? Według DrinkPathWater.com, najwyżej 30%. Reszta przyczyni się do zanieczyszczenia oceanów, cierpienia zwierząt i generowania wszechobecnego mikroplastiku.

Czytaj także: Jak zadbać o prawidłowe nawadnianie w czasie upałów?

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
NATO: Rosja toczy „wojnę klimatyczną” z Zachodem. Zielony Ład na celowniku
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Planeta
Europa ociepla się w rekordowo szybkim tempie. Turystów to nie przeraża
Planeta
Ile CO2 trafia do atmosfery z powodu pożarów? Naukowcy podali zaskakujące dane
Planeta
Europie zagrażają tropikalne deszcze? „Może to odczuć cały świat”
Planeta
Antarktydę przecinały kiedyś ogromne rzeki. Naukowcy znaleźli dowody