Materiał powstał we współpracy z RLG w Polsce

Co robi Unia Europejska, jeżeli chodzi o rozwiązania legislacyjne dotyczące zagospodarowana tekstyliów?

Zacznijmy od kontekstu – przeciętny Europejczyk konsumuje rocznie 26 kg odzieży, a 11 kg w tym czasie wyrzuca. Komisja Europejska doszła do wniosku, że ta góra odpadów to jeden ze strategicznych obszarów do uregulowania, w efekcie czego 16 października weszły w życie nowe przepisy, które dotyczą rozszerzonej odpowiedzialności producenta na produkty tekstylne. Cały rynek będzie musiał przygotować się do wzięcia odpowiedzialności za łańcuch wartości produktu, czyli na początku zastanowić się nad ekoprojektowaniem. Ale później, kiedy ten produkt stanie się odpadem – w jaki sposób go selektywnie zebrać i odpowiednio z nim postępować: naprawić, poddać recyklingowi, a gdzie to możliwe, przywrócić do obiegu jako odzież używaną. Jeśli się tego nie da zrobić, to po prostu w sposób odpowiedzialny zagospodarować. I wszystkie te procesy sfinansować.

Firma RLG przygotowała raport „Co dalej z górami ubrań? Odpowiedzialność w nowym porządku prawnym oczami konsumentów”. Jak interpretować wyniki badań wśród konsumentów? Na przykład 61 proc. respondentów kupuje ubrania, gdy poprzednie się zużyją, jednak 40 proc. robi zakupy, kiedy tylko ma ochotę.

Wyniki są mocno zaskakujące, zwłaszcza że takie impulsywne zakupy odzieży robią przede wszystkim młodzi ludzie i kobiety, czyli grupy społeczne najbardziej świadome klimatycznie. A tutaj mamy wynik odwrotny. Zaczęliśmy analizować, co takiego właściwie się wydarzyło. Okazało się, że ludzie są w pewnym sensie ekologią znużeni, są też przytłoczeni trudną i mniej odległą rzeczywistością. Równocześnie trendy motywują, by kupować dużo – dlatego konsument chce kupować często, tanio i zarazem dobrej jakości tekstylia, co samo w sobie stoi w sprzeczności.

Raport jest gigantyczną kopalnią wiedzy. Na przykład pytaliśmy, co to właściwie oznacza, że odzież jest ekologiczna. Dla starszych konsumentów jest to naturalny materiał, a dla młodych to już w pierwszej kolejności coś z recyklingu.

Co się dzieje z odzieżą po jej zużyciu? Co konsumenci z nią robią?

Dominuje wrzucanie do kontenerów, co jest jednocześnie dobrym i złym działaniem. W przypadku odzieży, która się jeszcze do czegoś nadaje, to oczywiście właściwy wybór, ale nie jest to miejsce na zniszczone rzeczy, które są zwyczajnymi odpadami. Niestety, kiedy w mediach pojawiła się informacja, że po wprowadzeniu obowiązkowej selektywnej zbiórki tekstyliów za jej brak mieszkańcom grożą gigantyczne kary, ludzie do kontenerów zaczęli wrzucać dosłownie wszystko, a przecież powinny tam trafiać tekstylia, które jeszcze mają wartość. Dzieje się tak z prostego powodu – ludzie po prostu nie chcą jeździć do PSZOK, bo to niewygodne. Bardzo dużo tekstyliów – 20 proc. – dalej trafia do zmieszanych odpadów komunalnych.

Ciekawą konstatacją jest to, że jeżeli chodzi o rozwiązania unijne dotyczące tekstyliów, słyszało o nich niewielu respondentów, ale po zapoznaniu się z zakresem regulacji aż 83 proc. popiera nałożenie odpowiedzialności na producentów.

A jak firmy powinny się przygotować do regulacji unijnych, w szczególności dotyczących rozszerzonej odpowiedzialności producenta?

Przede wszystkim trzeba zmapować procesy, które mamy w przedsiębiorstwach po stronie projektowania, produkcji i logistyki. ROP wymaga rozszerzenia tej perspektywy o procesy po stronie odpadowej – na ile rozwinięta jest zbiórka selektywna i konieczna infrastruktura, jak rozwinięta jest część poświęcona sortowaniu, jaką ilość odzieży jesteśmy w stanie poddać recyklingowi. Konieczne jest też przeanalizowanie składu materiałowego odpadów tekstylnych. My to nazywamy morfologią – porównujemy różne komponenty, mapujemy, a następnie badamy, jakiego rodzaju zagospodarowanie mamy szansę zapewnić, a jaki potencjał jeszcze musimy stworzyć, żeby pozamykać procesy w sposób najlepszy środowiskowo. To podstawowa rola sektora odpadowego, żeby dostarczyć producentom narzędzi do rozwijania recyklingu.

Raport jest dostępny na stronie https://rev-log.com/pl/rop-w-branzy-tekstylnej/

Materiał powstał we współpracy z RLG w Polsce