Usuwanie CO2 z atmosfery to za mało. Przyroda tak nie działa

Usunięcie tony CO2 z atmosfery nie równoważy wpływu, który ma wyemitowanie takiej samej ilości gazu – przekonują naukowcy w opublikowanym w ubiegłym tygodniu badaniu.

Publikacja: 29.06.2021 16:38

Usuwanie CO2 z atmosfery to za mało. Przyroda tak nie działa

Foto: Pixabay/ Unsplash

Od lat naukowcy pracują nad kolejnymi metodami usuwania dwutlenku węgla z powietrza, jednak jak sugeruje nowe badanie, przeprowadzone przez kanadyjskich naukowców i opublikowane w ubiegłym tygodniu w „Nature Climate Change”, niewłaściwie szacowano ilość emisji, jakie należy usunąć, aby osiągnąć zamierzone cele klimatyczne. U podstaw obliczania zerowej emisji netto leżało dotąd założenie, że poprzez usunięcie tony dwutlenku węgla z atmosfery, równoważy się tona emisji, które do niej trafiły. Nie wzięto jednak pod uwagę złożoności procesów, które w systemie klimatycznym często są nielinearne.

Usuwanie CO2 może odbywać się dzięki rozwiązaniom naturalnym, takim jak sadzenie drzew, lub dzięki nowym technologiom do wychwytu i usuwania gazu. Nie dotyczy to sposobów sekwestracji np. w elektrowniach czy fabrykach, odnoszących się do dwutlenku węgla, który daje się przechwycić jeszcze przed tym jak trafi do atmosfery. Neutralizacja CO2 czy węglowy „offset” pomagają redukować negatywny wpływ na planetę m.in. liniom lotniczym, producentom cementu i innym branżom, które potrzebują czasu na wyeliminowanie swojego szkodliwego wpływu.

W trakcie badania opublikowanego w „Nature Climate Change” wykorzystano serię symulacji modeli klimatycznych, aby sprawdzić, czy zmiana klimatu wynikająca z emisji i pochłaniania CO2 jest asymetryczna, a ich wyniki wykazały, że wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze po emisji jest większy niż spadek po usunięciu tej samej wielkości.

Kirsten Zickfeld, profesor nauk o klimacie na Uniwersytecie Simona Frasera w kanadyjskim Burnaby i główna autorka badania zwraca uwagę na występującą w przyrodzie asymetryczność emisji i pochłaniania  dwutlenku węgla, np. w kontekście roślin. Wraz ze wzrostem poziomu CO2 w powietrzu, wzrasta również tempo ich wzrostu, nie jest on jednak nieograniczony – przy osiągnięciu pewnego poziomu, rośliny przestaną wzrastać szybciej, niezależnie od tego, ile dodatkowego dwutlenku węgla się im zapewni. Innym przykładem są oceany, które są w stanie wchłonąć część dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery, jednak w miarę wzrostu jego stężenia, zdolność absorpcyjna oceanu maleje. Te dwie zależności są według Zickfeld głównymi przyczynami, dla których nie da się postawić znaku równości pomiędzy emisją a usunięciem CO2.

Z badania wynika zatem, że zrównoważenie emisji z redukcją jednakowej ilości CO2 może prowadzić do różnych wyników klimatycznych, co utrudni realizację ambitnych celów klimatycznych na poziomie krajowym i międzynarodowym. Zdaniem naukowców potrzebne są jednak dalsze badania, aby właściwie określić zakres tego efektu. Według Holly Buck, adiunktki ds. środowiska i zrównoważonego rozwoju na Uniwersytecie Stanowym Nowego Jorku w Buffalo, odkrycia płynące z badania stanowią wyjątkowo istotny punkt odniesienia dla dyskusji o tym, jak należy kreować politykę klimatyczną, aby faktycznie osiągnąć neutralność pod względem emisji CO2.

Od lat naukowcy pracują nad kolejnymi metodami usuwania dwutlenku węgla z powietrza, jednak jak sugeruje nowe badanie, przeprowadzone przez kanadyjskich naukowców i opublikowane w ubiegłym tygodniu w „Nature Climate Change”, niewłaściwie szacowano ilość emisji, jakie należy usunąć, aby osiągnąć zamierzone cele klimatyczne. U podstaw obliczania zerowej emisji netto leżało dotąd założenie, że poprzez usunięcie tony dwutlenku węgla z atmosfery, równoważy się tona emisji, które do niej trafiły. Nie wzięto jednak pod uwagę złożoności procesów, które w systemie klimatycznym często są nielinearne.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
Groźne dla klimatu gazy wciąż przemycane do Europy. Można je kupić w internecie
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Planeta
Za nami wyjątkowo ciepły marzec. W Polsce padł kolejny rekord – upał jak latem
Planeta
Zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie plastikiem napędzają się wzajemnie
Planeta
Raport: producenci ropy i gazu z Morza Północnego ignorują cele klimatyczne
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Planeta
Zmiany klimatu w górach. Czy to był jeden z ostatnich sezonów narciarskich?