Przeprowadzony niedawno eksperyment udowodnił, że miazga kawowa, pozostałość po procesie jej uprawy, może ożywić lasy deszczowe Kostaryki – bowiem rozkładające się resztki traw, po wymieszaniu się z warstwą bogatą w składniki odżywcze kawy, tworzą wyjątkowo żyzną glebę.
Naukowcy z Uniwersytetu Hawajskiego w Manoa wykorzystali dwie działki, aby zobaczyć, jak odpady kawy wpłyną na wylesioną ziemię, pokrywając jedną działkę trawy około pół metra miazgi, a drugą pozostawiając nietkniętą. Na każdej z działek ziemia była eksploatowana przez lata, albo do uprawy kawy, albo do hodowli bydła, była zatem zniszczona, rosły na niej głównie trawy inwazyjne – zwłaszcza trawa palisadowa, używana do karmienia zwierząt gospodarskich na pastwisku.