Aplikacja emitująca najwięcej CO2. Facebook,YouTube, TikTok, Instagram, Twitter?

Według brytyjskiej porównywarki Compare the Market, większość użytkowników mediów społecznościowych nie zdaje sobie sprawy z ich śladu węglowego.

Publikacja: 21.02.2022 17:02

Aplikacja emitująca najwięcej CO2. Facebook,YouTube, TikTok, Instagram, Twitter?

Foto: Adobe Stock

Popularność mediów społecznościowych wzrosła dynamicznie w ciągu ostatnich lat, a wraz z nią również wpływ aplikacji na środowisko. Mimo, że ich użytkownicy zdają sobie sprawę z tego, że generują pewien ślad węglowy, choćby z uwagi na konieczność podłączenia do prądu urządzeń, na których są zainstalowane, niewiele osób zastanawia się nad jego skalą.

Czytaj więcej

Bitcoin. Jedna transakcja truje tyle, co cała rodzina przez 3 tygodnie

Przeglądarka Compare the Market udostępniła kalkulator, dzięki któremu użytkownicy mediów społecznościowych mogą oszacować, jaki wpływ na środowisko wywiera korzystanie z poszczególnych platform. Witryna informuje, jakie emisje generuje każda z aplikacji w trakcie minuty korzystania z jej. Użytkownicy mogą więc sprawdzić, jaki ślad węglowy wiąże się z czasem, jaki spędzają, korzystając z danej aplikacji.

Jak się okazuje, najbardziej szkodliwy dla klimatu jest bijący obecnie rekordy popularności TikTok, emitujący aż 2,63 grama ekwiwalentu CO2 na minutę każdego aktywnego użytkownika. Oznacza to, że jedynie pięć minut korzystania z tej aplikacji dziennie składa się na ok. 4800 gramów CO2e rocznie. Biorąc pod uwagę, że liczba zarejestrowanych tam kont przekroczyła już miliard, składa się to na ogromne emisje. Drugie miejsce zajął Reddit, generując niewiele mniej, bo 2,48 gramów CO2e na minutę. W czołówce znalazł się również Pinterest z wynikiem 1,30 gramów CO2e na minutę, Instagram (1,05), Snapchat (0,87), Facebook (0,79), LinkedIn (0,71), Twitter (0,60), Twitch (0,55) oraz YouTube (0,46), zamykający zestawienie.

Czytaj więcej

Polska w czołówce UE największych emitentów gazu bardziej szkodliwego niż CO2

Brett Mifsud, dyrektor generalny ds. energii w Compare the Market, podkreśla, że nie należy bagatelizować wpływu social mediów na klimat:

„Podczas gdy szybkie przewijanie Facebooka nie spowoduje większych szkód dla środowiska, spędzanie 5 minut na każdej z dziesięciu głównych platform społecznościowych każdego dnia generuje ponad 20 kg dwutlenku węgla rocznie, co równa się przejechaniu 84,5 km, co może wyrządzić znacznie więcej szkód, zwłaszcza biorąc pod uwagę liczbę użytkowników mediów społecznościowych na całym świecie” – uważa Mifsud.

Średnie emisje na minutę dla każdej aplikacji pochodzą z raportu Greenspector z 2021 roku, który badał wpływ korzystania z mediów społecznościowych na środowisko. Według raportu w porównaniu uwzględniono „wpływ emisji dwutlenku węgla, zużycie energii i wymianę danych przez aplikacje”. Pomiary przeprowadzono za pomocą smartfona Samsung Galaxy S7 z systemem Android 8.

Popularność mediów społecznościowych wzrosła dynamicznie w ciągu ostatnich lat, a wraz z nią również wpływ aplikacji na środowisko. Mimo, że ich użytkownicy zdają sobie sprawę z tego, że generują pewien ślad węglowy, choćby z uwagi na konieczność podłączenia do prądu urządzeń, na których są zainstalowane, niewiele osób zastanawia się nad jego skalą.

Przeglądarka Compare the Market udostępniła kalkulator, dzięki któremu użytkownicy mediów społecznościowych mogą oszacować, jaki wpływ na środowisko wywiera korzystanie z poszczególnych platform. Witryna informuje, jakie emisje generuje każda z aplikacji w trakcie minuty korzystania z jej. Użytkownicy mogą więc sprawdzić, jaki ślad węglowy wiąże się z czasem, jaki spędzają, korzystając z danej aplikacji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
Najbogatsze państwa świata zaniedbały realizację zobowiązań klimatycznych
Emisje
Świat zatruwa 57 firm. Nowy raport wskazuje, które koncerny szkodzą najbardziej
Emisje
Taylor Swift królową CO2. Film pokazuje loty gwiazdy pop. „7 razy wokół Ziemi”
Emisje
Szansa na dodatkowe uprawienia do emisji CO2. Ciepłownie muszą spełnić warunek
Emisje
Ekologiczny „wielki brat” już na orbicie. Ma badać poziom emisji metanu