Materiał partnera: LPP

Za nami szczyt klimatyczny ONZ w Egipcie – COP27. W międzynarodowym gronie przedstawicieli biznesu i światowych liderów dyskutowaliśmy o realizacji globalnych zobowiązań środowiskowych. Niektóre z nich wciąż nie zostały dotrzymane, a w porównaniu z zeszłym rokiem nastąpił nawet wzrost całkowitych emisji gazów cieplarnianych.

Wskazuje to, że jako społeczeństwo mamy coraz mniej czasu na przeciwdziałanie kryzysowi klimatycznemu, i jest to ten moment, gdy powinniśmy przyspieszyć realizację prośrodowiskowych działań w kluczowych obszarach.

Z drugiej strony, zakończony szczyt klimatyczny wniósł też coś optymistycznego, był bowiem pierwszym, podczas którego nie skupialiśmy się jedynie na celach i mogliśmy już mówić o konkretnych osiągnięciach, w których niewątpliwie pomógł dynamiczny rozwój nauki i technologii na świecie.

Od deklaracji do realizacji

Proces przejścia z etapu deklaracji do fazy realizacji dostrzegamy również we własnej spółce. LPP jest przykładem firmy, która dzięki ustrukturyzowaniu planów środowiskowych w ramach strategii zrównoważonego rozwoju, jest dziś już pod tym względem w innym miejscu niż jeszcze pięć czy nawet trzy lata temu. Co więcej, poprzez zintegrowanie „zielonego” podejścia z naszym biznesem, ani spowolnienie gospodarcze, ani zmiany geopolityczne, nie zatrzymują nas w realizacji założonych projektów. Obecnie we własnym imieniu również możemy mówić o mierzalnych efektach naszych działań i urzeczywistnianiu kluczowych planów.

Wśród nich, biorąc pod uwagę potrzeby branży odzieżowej, na pierwszy plan wysuwa się kwestia gospodarki cyrkularnej i zagospodarowania odpadów tekstylnych. Jest to też zauważane przez rynek oraz praktykowane w oparciu o drugi czy trzeci obieg, gdzie istnieją platformy wymiany i sklepy oferujące używaną garderobę. W krajach europejskich selektywnym zbiórkom podlega obecnie 38 proc. odzieży i wyrobów tekstylnych, czyli ok. 2,1 mln ton. Są one wykorzystywane w innych sektorach, np. jako wypełniacze materaców, maty wygłuszające w branży AGD lub sprzedawane w światowych kanałach wtórnego wykorzystania. Musimy jednak pamiętać, że każda odzież, również ta, która zyskała drugie życie, docelowo w pewnym momencie stanie się odpadem.

Co roku tylko w krajach Unii Europejskiej ok. 3,4 mln ton tekstyliów, czyli 62 proc. sprzedawanych wyrobów włókienniczych, trafia do śmieci zmieszanych, gdzie mogą być w najlepszym wypadku spalone z odzyskiem ciepła. W Europie jedna osoba generuje ponad 15 kg odpadów tekstylnych rocznie, a ich największe źródło to zużyte ubrania i tekstylia domowe, stanowiące ok. 85 proc. Jest to ogromny, niewykorzystany potencjał zasobów, które zamiast na wysypisko powinny trafić do recyklingu i z powrotem na rynek.

Technologie z pomocą

Jednak branża modowa od dawna boryka się z brakiem dostępu do opłacalnej i możliwej do zastosowania na dużą skalę technologii w pełni wykorzystującej zniszczone ubrania. W LPP intensywnie szukaliśmy odpowiedzi na to wyzwanie i znaleźliśmy ją we współpracy ze start-upem Use Waste. Na mocy zawartej umowy, do końca 2023 roku, zostanie opracowana innowacyjna technologia produkcji przędzy z odpadów tekstylnych, wypełniająca postulaty mody cyrkularnej opartej na koncepcji textile-to-textile.

Obecnie na rynku odzieżowym mniej niż 1 proc. tekstyliów jest poddawanych recyklingowi w tej technologii, choć w ostatnich latach udział włókien z odzysku ogółem nieznacznie wzrósł – z 8,4 proc. w 2020 r. do 8,9 proc. w 2021 r. Pochodzą one głównie z surowców pozyskiwanych z innych źródeł, np. butelek PET, sieci rybackich wyłowionych z morza. Natomiast technologia textile-to-textile, powstająca w efekcie naszej współpracy z naukowcami z Use Waste, oparta na procesie chemicznym, jest szansą na urealnienie planów dotyczących odzysku pełnowartościowej przędzy z tekstyliów poliestrowych.

Dzięki niej będziemy mogli wykorzystywać w swojej działalności nowy rodzaj przędzy z pełnego recyklingu tkanin poliestrowych na potrzeby produkcji odzieży. Zmieni to sposób myślenia o zużytych ubraniach. Nowa technologia pozwoli traktować je nie jako odpad, lecz zasób, łącząc efekt rynkowy oraz środowiskowy, ponieważ jednocześnie przyczynimy się do zmniejszenia ilości odpadów tekstylnych. Zgodnie z naszą strategią zrównoważoną, na rozwój tego innowacyjnego rozwiązania do końca 2023 r. zdecydowaliśmy się w LPP przeznaczyć kwotę 1 mln zł.

Nie wykluczamy też kolejnego etapu, jakim byłoby opracowanie rozwiązań na rzecz odzysku przędzy z mieszanek materiałowych, czyli takich tkanin, w których skład wchodzi np. poliester i bawełna lub poliester i wiskoza. Natomiast w pierwszej kolejności postanowiliśmy skoncentrować się na chemicznym recyklingu tkanin poliestrowych, co traktujemy jako początek dalszych działań. Przed nami jeszcze długa droga do mody w pełni cyrkularnej, nie ulega jednak wątpliwości, że jest to najważniejsze zadanie na najbliższe lata dla branży odzieżowej.

Nowoczesna technologia recyklingu textile-to-textile to także szansa dla branży modowej na zmniejszenie zależności od materiałów pierwotnych. Ich pozyskanie odpowiada za ok. 38 proc. emisji gazów cieplarnianych generowanych w całym łańcuchu wartości sektora odzieżowego. Dekarbonizacja w tym zakresie w znacznym stopniu pomogłaby osiągać branży cele redukcji emisji CO2. A wraz z działaniami usprawniającymi procesy produkcyjne oraz zmianami w zachowaniu konsumentów moglibyśmy na nowo ukształtować krajobraz mody.

Cztery filary

Jako branża największy impakt na środowisko mamy poprzez elementy ujęte w zakresie 3. emisyjności GHG, które odpowiadają łącznie za 90 proc. emisji generowanych w całym łańcuchu wartości globalnych firm odzieżowych. Jest to obszar, na który nie mamy bezpośredniego wpływu, a powstające tu emisje pośrednie wynikają przede wszystkim ze sposobu funkcjonowania dostawców, jednak to właśnie tu powinniśmy skupiać swoje działania.

Już teraz prowadzimy szeroko zakrojoną politykę ograniczania emisji, opartą na celach i działaniach przyjętych w naszej strategii zrównoważonego rozwoju na lata 2020–2025. Obejmuje ona szereg projektów w różnych obszarach funkcjonowania firmy, ujętych w cztery filary – produkt i produkcja, bezpieczeństwo chemiczne, opakowania oraz budynki.

Ograniczamy więc ślad środowiskowy funkcjonowania salonów naszych marek, biur i magazynów poprzez poprawę ich efektywności energetycznej czy zwiększanie udziału OZE w wykorzystywanym przez nas zasilaniu. Optymalizujemy też pod kątem wpływu środowiskowego procesy logistyczne i dążymy do całkowitej rezygnacji z jednorazowego plastiku w naszych opakowaniach. W minionym roku wyeliminowaliśmy 445 ton tego surowca, co oznacza zmniejszenie jego ilości w opakowaniach LPP od 2017 r. łącznie o 1015 ton.

Równolegle rozwijamy autorski program Eco Aware Production, koncentrując się na wsparciu naszych dostawców we wdrażaniu najlepszych praktyk w zakresie zrównoważonej produkcji. Jego założeniem jest ograniczenie zużycia zasobów naturalnych oraz wprowadzenie zamkniętego obiegu wody i energii w procesie produkcji. Konsekwentnie poszerzamy też gamy bardziej przyjaznych środowisku materiałów, m.in. organicznych czy celulozowych i zwiększamy udział zrównoważonych kolekcji Eco Aware, co również jest istotnym punktem na drodze ograniczania emisyjności. Obecnie już 26 proc. ubrań w ofercie wszystkich marek spółki pochodzi z linii Eco Aware, a we flagowym Reserved jest to 38 proc.

Naszą odpowiedzią na wyzwania wynikające z emisji w zakresie 3., obejmującym również sposób pielęgnacji odzieży, jest zainicjowana w tym roku kampania edukacyjna kierowana do konsumentów pod hasłem „Dbaj o ubranie. Czytaj. Sprawdzaj. Pielęgnuj”. Zachęcamy w niej do bardziej świadomej pielęgnacji odzieży i pokazujemy, że zmiana przyzwyczajeń nie tylko dotyczących prania, ale także suszenia, prasowania i przechowywania ubrań, przyczynia się zarówno do wydłużenia ich żywotności czy przynosi korzyści domowemu budżetowi, ale też ma kolosalne znaczenie w ograniczaniu emisji CO2.

Strategia dekarbonizacji

Chcemy maksymalizować efektywność wszystkich realizowanych przez nas działań mających na celu redukcję śladu węglowego, dlatego zdecydowaliśmy się na ich ustrukturyzowanie i opracowanie strategii dekarbonizacji LPP.

Zależy nam również na tym, aby została ona poddana naukowej ocenie i weryfikacji, dlatego jako pierwsza polska firma z branży odzieżowej przystąpiliśmy do światowej inicjatywy Science Based Targets. Ma ona na celu pomoc prywatnym przedsiębiorstwom w przechodzeniu na gospodarkę bezemisyjną i zapewnia naukową metodologię wyznaczania, a także weryfikacji celów oraz sposobów redukcji emisji gazów cieplarnianych dla różnych branż, z uwzględnieniem szczegółowych wytycznych dla konkretnych sektorów, w tym odzieżowego.

Obecnie jesteśmy na etapie oczekiwania na efekty weryfikacji naszych celów dekarbonizacyjnych, które zostały przedłożone do SBTi. Ocena ich zgodności z tym, co najnowsze badania klimatyczne uznają za niezbędne do osiągnięcia założeń porozumienia paryskiego, a więc do redukcji emisji zgodnie z ograniczeniem globalnego ocieplenia do 1,5 st. C w odniesieniu do czasów epoki przedindustrialnej, będzie stanowić dla nas wyznacznik na kolejne lata w realizacji trudnego, ale realnego procesu dochodzenia do neutralności klimatycznej.

Jesteśmy przekonani, że dotarcie do tego momentu jest możliwe pod warunkiem, że jako przedsiębiorcy będziemy działać i wpływać na zmiany procesów biznesowych. Nieraz oznacza to dla firm wychodzenie poza strefę komfortu, konieczność poszukiwania nowych rozwiązań, wykraczanie poza utarte schematy, ale czy nasze otoczenie na to nie zasługuje? Myślę, że wręcz przeciwnie – wyzwania klimatyczne wymagają realnych działań tu i teraz. Nie mamy czasu, by odkładać je na później.

materiały prasowe