Łączna temperatura powierzchni lądu i oceanu wynosiła 0,93°C powyżej średniej z ubiegłego wieku. To najwyższy wynik od 142 lat, czyli od momentu rozpoczęcia prowadzenia ewidencji. 

Czytaj także: Gorączka w USA, Portland „cieplejsze niż 99,9% planety”

Administrator NOAA Rick Spinrad oświadczył, że „w tej sytuacji pierwsze miejsce jest najgorsze. Lipiec jest zazwyczaj najcieplejszym miesiącem w roku na świecie, ale lipiec 2021 prześcignął siebie jako najcieplejszy lipiec i miesiąc w historii”. Ubiegły miesiąc obfitował w szczególnie dotkliwe fale upałów, zwłaszcza w Europie jak i Stanach Zjednoczonych. „Ten nowy rekord wskazuje na niepokojącą i destrukcyjną ścieżkę, jaką zmiany klimatyczne wyznaczyły światu” – dodał Spinrad.

Raport NOAA ukazał się w tym samym tygodniu, co zatrważający raport IPCC, nazwany „czerwonym kodem dla ludzkości” przez szefa ONZ. Oba prezentują mocno niepokojące dane dotyczące ocieplającego się klimatu. Autorzy raportu IPCC twierdzą, że od 1970 roku globalne temperatury powierzchniowe rosły szybciej niż w jakimkolwiek innym 50-letnim okresie w ciągu ostatnich 2000 lat.

Łączna temperatura powierzchni lądu i oceanu była w lipcu o 0,01°C wyższa niż wcześniejszy rekord z 2016 roku. Na półkuli północnej temperatura powierzchni lądu osiągnęła „bezprecedensowy” poziom 1,54°C wyższy od średniej, bijąc poprzedni rekord ustanowiony w 2012 roku.

Zgodnie z danymi, ubiegły miesiąc był w Azji najcieplejszym miesiącem w historii, natomiast w Europie był drugi po lipcu 2018 roku. NOAA wskazała również, że częstsze były również anomalie klimatyczne – szczególnie wysoka była w tym roku globalna aktywność cyklonów tropikalnych.

Według klimatologa NOAA Ahiry Sanchez-Lugo, przez ostatnie 7 lat lipiec był najgorętszym miesiącem w historii. Mimo, że 2021 rok zaczął się nieco chłodniej przez ochłodzenie La Nina środkowego Pacyfiku, temperatura w lipcu wciąż zdołała pobić rekord. Profesor meteorologii Uniwersytetu Illinois Donald Wuebbles uważa, że pasuje to do wzorca, który obserwujemy od lat.

NASA podała na początku roku, że z powodu zmian klimatycznych spowodowanych przez człowieka średnia temperatura Ziemi wzrosła o 1,2°C od końca XIX wieku.