Szybko rozwijające się obszary miejskie są domem dla ponad połowy planety i stanowią tereny bardziej narażone na katastrofy klimatyczne, wstrząsy gospodarcze i kryzysy zdrowotne w miarę ocieplania się klimatu, tu występuje również największe ryzyko, że najbardziej dotknięte tymi konsekwencjami zostaną najsłabsze społeczności.
CDP, globalna organizacja non-profit, zbierająca dane ujawniane przez firmy, miasta, stany i regiony na temat wpływu na środowisko, przeanalizowała ponad 800 miast z całego świata i doszła do wniosku, że aż 43 procent nie ma jeszcze planu przystosowania się do wyzwań związanych ze zmianami klimatu. CDP szacuje, że do 2030 roku około 400 milionów ludzi będzie mieszkać w miastach o słabym stopniu przystosowania do zmian klimatycznych. Według raportu, aż 93% miast stanęło przed „poważnymi zagrożeniami”.