Dotychczas etanol z kukurydzy funkcjonował w Stanach Zjednoczonych jako główne paliwo odnawialne i stanowił alternatywę dla benzyny oraz jeden z kluczowych elementów krajowego dążenia do redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Jak wynika z nowego badania, jest on prawdopodobnie co najmniej o 24 proc. bardziej emisyjny niż benzyna. Wcześniejsze badania, zlecone przez Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych wykazywały, że jego emisyjność jest o 20 proc. niższa.

Czytaj więcej

Zrównoważone paliwo z gorczycy zastąpi ropę naftową?

Najnowsza analiza koncentruje się w szczególności na skutkach uchwalonego przez Kongres w 2005 roku Renewable Fuel Standard. Dokument zobowiązywał krajowe rafinerie ropy naftowej do mieszania ponad 56 mld litrów etanolu z kukurydzy z krajową benzyną rocznie. Miało to na celu zmniejszenie emisji, wsparcie rolników oraz zmniejszenie amerykańskiej zależności od importu energii.

Tymczasem uprawa kukurydzy wzrosła w latach 2008-2016 o 8,7 proc., pochłaniając niemal 3 mln hektarów dodatkowych gruntów, co doprowadziło do powszechnych zmian w ich użytkowaniu. Jak wynika z badania, w efekcie tej polityki wzrosło zużycie nawozów, zanieczyszczenie wody oraz degradacja siedlisk.

Szeroko cytowane badanie z 2019 roku wykazało, że intensywność węgla w etanolu była o 39 proc. niższa niż w benzynie, częściowo z powodu sekwestracji dwutlenku węgla związanego z sadzeniem nowych pól uprawnych. Jak twierdzi główny autor badania, Tyler Lark z Nelson Institute for Environmental Studies na University of Wisconsin, wcześniejsze badania nie doszacowały jednak wpływu konwersji gruntów na emisje.

Czytaj więcej

Pierwsza na świecie linia lotnicza zastosuje paliwo roślinne

We wcześniejszym badaniu Tyler Lark wraz z grupą naukowców ustalił, że ekspansja ziem uprawnych w Stanach Zjednoczonych, głównie pod kątem kukurydzy i soi, doprowadziła do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych. Nie powiązano jednak tych wniosków ze wzrostem produkcji paliwa z kukurydzy.

Jak twierdzą naukowcy, w ciągu ostatnich 15 lat, założenia Renewable Fuel Standard nie zostały spełnione, a produkcja etanolu z kukurydzy nie zmniejszyła popytu na paliwa kopalne. Wygenerowała natomiast dodatkowe emisje, pochodzące m.in. z przekształcania lasów w pola uprawne.