Według raportu, w ubiegłym roku globalna gospodarka straciła 6,3 proc. światowego produktu krajowego brutto. Autorzy analizy zaznaczają, że wycenione straty stanowią jedynie ostrożne szacunki, gdyż nie uwzględniono strat i skutków nierynkowych. W raporcie ujęto natomiast zarówno bezpośrednie skutki zmiany klimatu jak i wpływ na światowy handel i inwestycje. Bez uwzględnienia skutków ponoszonych przez przeciętnego człowieka, w 2022 roku globalna utrata PKB wyniosła 1,8 proc. PKB, czyli ok. 1,5 biliona dolarów.
Raport: kraje zamożne zyskują na zmianach klimatycznych
Najmocniej ucierpiały kraje najbiedniejsze, które odnotowały zdecydowanie większy spadek PKB na mieszkańca (średnio 8,3 proc.), przy czym kraje leżące w Azji Południowo-Wschodniej i Afryce Południowej odnotowały straty średnio odpowiednio 14,1 proc. i 11,2 proc. swojego PKB. Szacuje się, że kraje o niskich i średnich dochodach doświadczyły łącznej utraty kapitału i PKB na łączną kwotę 21 bilionów dolarów, co stanowi ok. połowę całkowitego PKB krajów rozwijających się w 2023 roku.
Czytaj więcej
System kaucyjny budowany w Polsce to jedynie przedsmak zmian w branży opakowaniowej, nad którymi pracuje Europa.
– Świat jest biedniejszy o biliony dolarów z powodu zmian klimatycznych, a większość tego ciężaru spadła na biedne kraje – stwierdził James Rising, autor badania i adiunkt na Uniwersytecie Delaware.
Jednocześnie anomalie pogodowe doprowadziły do wzrostu PKB w Europie, która odnotowała 5 proc. wzrost netto. Stało się tak dzięki cieplejszej zimie, w trakcie której zużyto mniej energii na ogrzewanie budynków, a bardziej łagodne warunki obniżyły wskaźnik śmiertelności. Korzyści płynące z cieplejszych zim zostaną jednak zrównoważone przez bardziej upalne lata, obfitujące w fale upałów, susze i inne ekstremalne zjawiska pogodowe.
Jak zauważają autorzy raportu, kryzys klimatyczny pogłębia istniejące już nierówności na świecie, a informacje w nim zawarte powinny pomóc rządzącym w ocenie wyzwań, przed którym stoją najbiedniejsze kraje oraz pomocy, jakiej potrzebują.
Publikacja raportu zbiegła się w czasie z początkiem szczytu klimatycznego COP28, podczas którego spodziewane jest przyjęcie szczegółowych rozwiązań w ramach zapoczątkowanego w trakcie ubiegłorocznej konferencji w Szarm el-Szejk funduszu strat i szkód klimatycznych na rzecz krajów najsilniej dotkniętych zmianami klimatu.