Reklama

Globalne ocieplenie: poziom alarmowy zmian klimatycznych został przekroczony?

Nowe badania naukowców pokazują, że tempo ocieplania się planety jest o 20 lat szybsze niż dotąd szacowali to eksperci. Bez radykalnych decyzji w 2050 roku spora część planety może nie nadawać się do zamieszkania.
Zdaniem ekspertów bez radykalnego ograniczenia emisji do 2050 roku średnia temperatura na Ziemi może

Zdaniem ekspertów bez radykalnego ograniczenia emisji do 2050 roku średnia temperatura na Ziemi może wzrosnąć o ponad 2 stopnie Celsjusza.

Foto: Chris LeBoutillier Unsplash

Nowy artykuł opublikowany na łamach czasopisma „Nature Climate Change” rzuca niepokojące światło na kwestię wzrostu globalnej temperatury.

Zmiany klimatyczne szybsze niż zakładano? Nowe badania naukowców

Zespół naukowców z Uniwersytetu Australii Zachodniej przebadał długowieczne gąbki morskie ze wschodniej części Karaibów, zamiast opierać się o dane pochodzące z pomiarów powierzchni morza.

Jak się okazało, globalne ocieplenie rozpoczęło się już w latach 60. XIX wieku, a do 2020 roku wzrost globalnej temperatury wyniósł ok. 1,7°C. Oznacza to, że tempo ocieplania się planety jest o 20 lat szybsze niż wynika to z prognoz Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), a bez drastycznej redukcji emisji gazów cieplarnianych świat w ciągu kilku lat przekroczy próg wzrostu temperatury o 2°C, a do 2050 roku więcej niż 2,5°C.

Czytaj więcej

Drzewa zaczynają „kaszleć” dwutlenkiem węgla. To skutek zmian klimatu

W badaniu wykorzystano dane sklerogąbek, prymitywnego gatunku gąbki pomarańczowej, której długość życia sięga setek lat. Dzięki temu te organizmy, które funkcjonują przyczepione do stropów jaskiń w odmętach oceanu, są doskonałym źródłem danych dotyczących zmian klimatu. Pobrane próbki pozwoliły naukowcom na obliczenie stosunku strontu do wapnia, dzięki czemu udało się oszacować temperaturę wody w XVIII wieku.

Reklama
Reklama

Jak stwierdził główny autor badania, Malcolm McCulloch, profesor z UWA Oceans Graduate School i Oceans Institute, cytowany przez The Conversation, nowe odkrycia sugerują, że okres przedindustrialny należy zdefiniować jako lata 1700–1860.

Zauważył również, że niedoszacowanie wzrostu globalnej temperatury o 0,5°C wynikało m.in. z faktu, że w pierwszym etapie ery przemysłowej zasięg żeglugi był nadal ograniczony, a dane pozyskiwano głównie przez pomiar temperatury próbek wody pobranych przez statki. 

McCulloch podkreślił również, że według badania globalna temperatura rośnie szybciej niż zakładano, co oznacza, że zagrożony jest nawet cel 2°C ustanowiony w porozumieniu paryskim.

„Od końca XX wieku temperatura powietrza na lądzie rosła prawie dwukrotnie szybciej niż na powierzchni oceanów i obecnie jest o ponad 2°C wyższa od poziomu sprzed epoki przemysłowej. Jest to zgodne z dobrze udokumentowanym topnieniem wiecznej zmarzliny w Arktyce oraz zwiększoną częstotliwością występowania na całym świecie fal upałów, pożarów buszu i susz” – stwierdził Malcolm McCulloch.

Planeta
Morze Aralskie wraca do życia. Kazachscy eksperci mówią o przełomie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Planeta
Izrael kolejną ofiarą zmian klimatu. Eksperci ostrzegają przed burzami pyłowymi
Planeta
Duże statki niszczą Bałtyk. Eksperci z Niemiec ujawnili skalę problemu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Planeta
Zarządzanie śniegiem w erze zmian klimatu. Rośnie nowa „biała żyła złota”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama