Pandemia koronawirusa może się okazać trudniejsza do powstrzymania, niż sądziliśmy. O tym, że niektóre zwierzęta mogą zarazić się wirusem SARS-CoV-2, wiedzieliśmy już w ubiegłym roku – dowiedzieliśmy się również, że człowiek może się nim zarazić np. od norek. Setki tysięcy norek zostało zabitych w Niderlandach, miliony w Danii po tym, jak odkryto ogniska koronawirusa na tamtejszych fermach. W Stanach Zjednoczonych kilka norek uciekło z ferm, w grudniu pierwsza zarażona dzika norka została złapana w pobliżu ogniska fermy w Utah. Nie do końca wiadomo, dlaczego właśnie norki są aż tak podatne na zarażenie. Potwierdzono jednak, że równie zagrożono są inne, niewielkie drapieżniki, takie jak jenoty czy koty. Również te większe – w ubiegłym roku potwierdzono zarażenie koronawirusem wśród lwów afrykańskich i tygrysów w zoo w Bronxie.