Jak wynika z raportu, każda inwestycja w alternatywy dla produktów mięsnych przyczyniała się do redukcji emisji gazów cieplarnianych 3 razy bardziej niż inwestycje w technologię „zielonego” cementu, 7 razy bardziej niż ekologiczne budynki i 11 razy bardziej niż samochody bezemisyjne.

Szacuje się, że emisje gazów cieplarnianych generowane przez łańcuch wartości żywności stanowią 25 proc. globalnych emisji. Zdaniem naukowców, przejście na białka alternatywne może być najbardziej efektywnym finansowo sposobem na walkę z kryzysem klimatycznym.

Według raportu, alternatywne zamienniki mięsa, nabiału oraz jajek do 2035 roku będą stanowić 11 proc. rynku tych produktów. Obecnie, pomimo coraz większej dostępności, ich udział wynosi jedynie 2 proc. Prognozowana zmiana ograniczy emisje o ilość niemal równą globalnym emisjom pochodzących z lotnictwa, które odpowiada za ok. 2,5 proc. światowych emisji.

Czytaj więcej

Amerykańscy żołnierze domagają się roślinnych posiłków

Warto zauważyć, że rolnictwo generuje ponad 15 proc. globalnych emisji, z czego ponad 60 proc. pochodzi z hodowli zwierząt. Produkcja mięsa oraz nabiału wykorzystuje 83 proc. gruntów rolnych, dostarczając jedynie 18 proc. kalorii i 37 proc. białka.

Zdaniem autorów raportu, wzrost udziału białek alternatywnych w rynku może być bardziej dynamiczny niż zakładane 11 proc., co ma związek ze zmianami nawyków konsumenckich. Coraz więcej osób chętnie sięga po roślinne zamienniki mięsa, nabiału oraz jajek, a jak wynika z przeprowadzonego niedawno badania, niemal połowa konsumentów z pokolenia Z nie decyduje się na zamawianie produktów mlecznych w miejscu publicznym, tłumacząc to „wstydem”.

W raporcie zauważono również, że dla konsumentów znacznie wygodniejszą decyzją jest rezygnacja z mięsa niż ograniczenie lotów czy modernizacja domów.

Według wcześniejszego raportu Boston Consulting Group, w 2025 roku Europa osiągnie szczytowy punkt, w którym konsumpcja mięsa zdecydowanie ustąpi alternatywnym źródłom białka. Z kolei według raportu firmy konsultingowej AT Kearney z 2019 roku, do 2040 roku zdecydowana większość produktów mięsnych na świecie nie będzie pochodzić ze zwierząt.