Trzecia część raportu IPCC została zatwierdzona 4. kwietnia przez 195 rządów członkowskich IPCC podczas wirtualnej sesji zatwierdzającej, która rozpoczęła się 21. marca. Najnowsza część raportu skupia się wokół redukcji emisji gazów cieplarnianych, obejmując polityczny, technologiczny oraz finansowy aspekt problemu. Po raz pierwszy w historii raport IPCC zawiera rozdziały poświęcone technologii, innowacjom oraz środkom zarządzania popytem.

Dokument odnosi się do 59 tysięcy prac naukowych, a ostatecznie zatwierdzało go 279 autorów. To najbardziej obszerna publikacja dotycząca ograniczania zmian klimatu od 2018 roku i raportu “1,5C” wydanego przez IPCC.

To ostatnia część przeglądu IPCC dotyczącego nauk o klimacie, czerpiącego z pracy tysięcy naukowców. Z uwagi na fakt, że opracowanie każdego raportu zajmuje ok. 7 lat, ostrzeżenia zawarte w aktualnym należy potraktować jako ostateczne wezwanie do działania. „Jesteśmy na najlepszej drodze do katastrofy klimatycznej” – stwierdził w trakcie konferencji prasowej IPCC sekretarz generalny ONZ, Antonio Guterres.

Czytaj więcej

IPCC: Zmiana klimatu winą człowieka

Według autorów raportu, w każdym sektorze istnieje możliwość zredukowania emisji o co najmniej 50 proc. do 2030 roku. Naukowcy podkreślają, że konieczne są radykalne zmiany w sektorze energetycznym, takie jak znacząca redukcja wykorzystania paliw kopalnych, wdrożenie powszechnej elektryfikacji, lepszej efektywności energetycznej oraz wykorzystania alternatywnych źródeł energii, takich jak wodór.

„Posiadanie odpowiednich polityk, infrastruktury i technologii umożliwiających zmiany w naszym stylu życia i zachowaniu może skutkować 40-70 proc. redukcją emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku. Daje to znaczący, niewykorzystany potencjał” – uważa współprzewodniczący III Grupy Roboczej IPCC Priyadarshi Shukla.

„Dowody pokazują również, że te zmiany stylu życia mogą poprawić nasze zdrowie i samopoczucie. Miasta i inne obszary miejskie również oferują znaczne możliwości redukcji emisji. Można to osiągnąć poprzez mniejsze zużycie energii (np. poprzez tworzenie zwartych miast, do których można dojść pieszo), elektryfikację transportu w połączeniu z niskoemisyjnymi źródłami energii oraz zwiększoną absorpcję i składowanie dwutlenku węgla z wykorzystaniem przyrody. Istnieją możliwości dla istniejących, szybko rozwijających się i nowych miast” – podkreśla Shukla.

Współprzewodniczący III Grupy Roboczej IPCC, Jim Skea, przypomina, że aby osiągnąć cele klimatyczne Porozumienia Paryskiego, konieczne jest, aby globalne emisje gazów cieplarnianych osiągnęły szczyt najpóźniej przed 2025 rokiem i zostały zmniejszone o 43 proc. do roku 2030. Jednocześnie należy zredukować emisje metanu o mniej więcej jedną trzecią.

„Teraz albo nigdy, jeśli chcemy ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5°C” – powiedział Skea.

Autorzy raportu podkreślają, że konieczna jest „natychmiastowa i dogłębna” redukcja emisji we wszystkich sektorach. Aby utrzymać globalne ocieplenie na poziomie 1,5°C, należy dążyć do osiągnięcia neutralności klimatycznej na całym świecie do 2050 roku. Cel 2°C oznacza, że możemy ją osiągnąć do 2070 roku, jednak nawet w tym wypadku globalne emisje gazów cieplarnianych muszą osiągnąć szczyt najpóźniej w ciągu 3 lat oraz zostać zredukowane o 25 proc. do końca dekady.

Jak wynika z raportu, konieczne są większe inwestycje, aby utrzymać ocieplenie poniżej 2°C, a rządy oraz społeczności międzynarodowe powinny pracować nad lepszym dostosowaniem finansów oraz polityki sektora publicznego.

„Bez uwzględnienia korzyści ekonomicznych wynikających z obniżonych kosztów adaptacji czy uniknięcia klimatu” skutki, globalny produkt krajowy brutto byłby tylko o kilka punktów procentowych niższy w 2050 roku, jeśli podejmiemy działania niezbędne do ograniczenia ocieplenia do 2°C lub poniżej, w porównaniu z utrzymaniem aktualnych zasad” – powiedział Shukla.

Naukowcy wskazują również na możliwość wykorzystania opcji, które z jednej strony pomogą pochłaniać i magazynować dwutlenek węgla, pomagając jednocześnie społecznościom ograniczać skutki związane ze zmianą klimatu. Jako przykład wskazują tereny podmokłe w miastach, parkach oraz otwartych przestrzeniach, tereny podmokłe oraz rolnictwo miejskie może zredukować ryzyko występowania powodzi oraz zmniejszyć skutki tzw. miejskich wysp ciepła.

Zdaniem autorów raportu, łagodzenie skutków w przemyśle może zredukować wpływ na środowisko oraz zwiększyć zatrudnienie i możliwości biznesowe. Elektryfikacja z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii oraz zmiany w transporcie publicznym mogą wpłynąć na poprawę zdrowia, zatrudnienia oraz kapitału własnego.

„Zmiany klimatu są wynikiem ponad stuletniego niezrównoważonego użytkowania energii i gruntów, stylu życia oraz wzorców konsumpcji i produkcji” – powiedział Skea, dodają, że zalecenia zawarte w raporcie „mogą skierować nas w kierunku sprawiedliwszego, bardziej zrównoważonego świata”.