Marcus Heinz: Czyste Powietrze idzie w dobrą stronę

Udostępnij

Program idzie w dobrym kierunku, jednak potrzebuje dalszych reform i my jako Bank – mam nadzieję – będziemy w tym procesie Polsce towarzyszyć – mówi Marcus Heinz, przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie.

POLSKA BEZ SMOGU – akcja społeczna „Rzeczpospolitej” i Polskiego Alarmu Smogowego

W Krajowym Planie Odbudowy zapewniono finansowanie programu Czyste Powietrze z Funduszy unijnych na 3 mld euro, natomiast potrzeby finansowe tego programu są dużo większe. Skąd można wziąć brakującą kwotę?

Dobrze się stało, że do KPO wpisano ponad 3 mld euro na Czyste Powietrze, ponieważ pozwoli to programowi w najbliższych latach rozwinąć skrzydła i docierać do coraz większej liczby domów. Pamiętajmy jednak, że KPO działać będzie do 2026 r., natomiast Czyste Powietrze ma trwać dłużej, do 2029 r. Jeśli chodzi o rozwój programu, to spodziewamy się efektu kuli śniegowej, dzięki promocji i zaangażowaniu banków komercyjnych. Będą potrzebne dodatkowe środki, aby obsłużyć rosnącą liczbę wniosków, a także aby sfinansować dodatkowe działania, takie jak większe wsparcie dla biedniejszych gospodarstw domowych, gmin, a także monitoring i egzekucja uchwał antysmogowych. Cieszą nas więc ostatnie zapowiedzi, że fundusze spójności będą także mogły partycypować w programie. Już teraz należy myśleć o długookresowym montażu finansowym, w tym także z udziałem krajowych funduszy, żeby ambicje Czystego Powietrza miały pokrycie w realnych środkach. To jednak oczywiście decyzja polskich władz i ich prawo do tego, żeby decydować o najbardziej odpowiednim montażu finansowym dla Czystego Powietrza.

Jakie reformy w programie Czyste Powietrze są potrzebne, by program znacząco przyspieszył?

W partnerstwie z Komisją Europejską, od kilku lat pomagamy Polsce, najpierw w tworzeniu, a teraz w reformowaniu Czystego Powietrza. To jednak przede wszystkim wysiłek polskich partnerów: NFOŚiGW, wojewódzkich funduszy czy ekspertów Ministerstwa Klimatu i Środowiska, którzy ciężko pracują, żeby program przyspieszał i docierał do nowych beneficjentów. Naszym zdaniem program idzie w dobrą stronę. Widać to po tym, że liczba wniosków składanych tygodniowo wzrosła do ponad trzech tysięcy. Potrzeba jednak dalszych reform i my, jako Bank Światowy mamy nadzieję, że będziemy Polsce w tej drodze w najbliższych latach towarzyszyć. Ostatnio siedem banków komercyjnych dołączyło do Czystego Powietrza i będzie oferować w jednym okienku subsydia i pożyczki, otwierając tym samym nowe kanały dotarcia do ludzi. Potrzeba oczywiście dalszych starań, żeby te kanały rzeczywiście były skutecznie. Ponadto, co jest naszym priorytetem, potrzebne jest większe wsparcie dla najuboższych, dzięki czemu program stałby się rzeczywiście „włączający”. Będzie musiała temu towarzyszyć większa promocja tak, aby Polacy mieszkający we wszystkich zakątkach kraju wiedzieli o dostępnej pomocy i o tym, że mogą wybrać jak, i czym ogrzewać dom. Ponadto program powinien nadal zwiększać współpracę z gminami. Uruchomienia Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków będzie kluczowym narzędziem pozwalającym gminom, władzom regionalnym i centralnym dowiedzieć się, gdzie potrzeby są największe. Dzięki temu możliwe będzie lepsze dotarcie, monitoring i egzekucja terminów w przypadku tych regionów, gdzie zaczną obowiązywać uchwały antysmogowe. Dodatkowo budowa infrastruktury programu, pozwalającej lepiej gromadzić dane i oceniać postępy, poprawiłaby współpracę pomiędzy poziomem centralnym a wojewódzkimi funduszami. Na koniec – i ta rekomendacja wykracza ponad sam program Czyste Powietrze – potrzeba dalszego wzmacniania koordynacji i współpracy różnych instytucji rządowych w działaniach antysmogowych, w tym z obszaru energii, środowiska czy polityki społecznej.

Do programu przystąpiły w ostatnim czasie banki – na ile może to pomóc w dystrybucji środków finansowych dla beneficjentów?

Włączenie banków do programu to jedna z tych reform, które kilka lat temu rekomendowaliśmy Polsce. Bardzo dobrze, że NFOŚiGW wprowadził to rozwiązanie w życie. Siedem banków, które przystąpiło do programu to dodatkowe kilka tysięcy placówek, w których klienci będą mogli ubiegać się o dotację oraz uzyskać preferencyjny kredyt, składając jeden wniosek. Zakładamy konserwatywnie, że w ciągu 5 lat banki udzielą pożyczek na kwotę około 6 miliardów złotych. Ma to szczególne znaczenie w kontekście bariery, jaką dla niektórych beneficjentów Czystego Powietrza jest wymóg posiadania środków własnych. Jednoczesna gwarancja udzielana przez BGK pozwoli większej liczbie domów uzyskać dostęp do pożyczek, przy jednoczesnym zadbaniu o niski koszt kredytu. Oprócz zalet istnienia dodatkowego kanału dystrybucji ważny jest też aspekt popularyzowania programu. Banki prywatne mogą tu odegrać naprawdę kluczową rolę. Byłoby dobrze, aby obecne grono banków powiększyło się o największych graczy, którzy dysponują najliczniejszą siecią placówek, także w mniejszych miejscowościach, gdzie problem niskiej emisji jest szczególnie duży.

Do programu wymiany źródeł ciepła włączone zostały też gminy. Jaka powinna być ich rola w Czystym Powietrzu?

Bardzo dobrze, że rola gmin w dystrybucji programu została dostrzeżona i że otrzymują one dodatkowe środki na jego obsługę i promocję. Obecnie, kiedy budżety samorządów są napięte, także z powodu pandemii, zachęty finansowe mają duże znaczenie. Gminy pełnią obecnie ważną funkcję w weryfikacji dochodów w Czystym Powietrzu. Mogłyby jeszcze bardziej wspierać rozwój programu poprzez jego lokalną promocję, zachęcanie osób do przystępowania, pomoc przy wypełnianiu wniosku, monitoring emisji czy działania egzekucyjne. Pamiętajmy, że koniec końców, problem smogu w Polsce jest sumą problemów z zanieczyszczeniem powietrza tysięcy gmin, którym to najbardziej powinno zależeć na dobrym zdrowiu swoich mieszkańców. Widzimy jak wiele gmin, głównie z województwa małopolskiego, bierze sprawy w swoje ręce i z własnej woli zaostrza przepisy antysmogowe. Dziś, kiedy program Czyste Powietrze jest realną ofertą, brakuje argumentów przeciwko przyspieszaniu działań antysmogowych w Polsce.

Jak Czyste Powietrze jest pozycjonowane w kontekście Renovation Wave i Green Deal, jak wpisuje się w europejskie i światowe programy wsparcia?

Program ze swoim celem dotarcia do ponad 3 milionów domów jednorodzinnych w ciągu 10 lat jest najbardziej ambitnym takim przedsięwzięciem w Europie. Znalezienie racjonalnych kosztowo sposobów na rozwój zrównoważonego ogrzewania będzie jednym z najtrudniejszych problemów, jakie Europa będzie musiała rozwiązać, chcąc osiągnąć cel zeroemisyjności do 2050 r. Sam widzę, jak bardzo programem zainteresowani są moi koledzy w Banku Światowym, którzy pracują w innych krajach, gdzie wyzwania w obszarze jakości powietrza w kontekście ogrzewnictwa są równie duże. Uczestniczyłem w wielu spotkaniach, w trakcie których byłem pytany o szczegóły Czystego Powietrza, reformy, które udało się już wdrożyć i jakie kolejne zmiany są planowane. Program doskonale wpisuje się w strategiczne cele Unii Europejskiej w zakresie wspierania rozwoju gospodarczego po pandemii poprzez zielone inwestycje. Instytut Badań Strukturalnych policzył, że sektor termomodernizacji budynków może wygenerować 100 tysięcy miejsc pracy w Polsce. Idea „Fali Renowacji” z kolei to zwrócenie uwagi na to, że poprawa efektywności energetycznej budynków, czyli jednego z celów Czystego Powietrza, to jednocześnie mniej smogu, mniej ubóstwa energetycznego i wyższa jakość życia.

W Polsce trwa transformacja energetyczna polegająca m.in. na stopniowym odchodzeniu od węgla. Jak program Czyste Powietrze może przyspieszyć ten proces?

Ogrzewnictwo w gospodarstwach domowych to ważny filar strategii dekarbonizacji Polski. Około 85 procent domów jednorodzinnych korzysta dziś z węgla i/lub drewna jako podstawowego paliwa wykorzystywanego do ogrzewania. Czyste Powietrze, które wspiera wymianę kotłów na paliwa stałe i termomodernizację domów, jest więc tym narzędziem, które pomaga realizować plany ograniczania węgla w gospodarce, co widać także w zaprezentowanej ostatnio Polityce Energetycznej Polski 2040. Obecnie program Czyste Powietrze dopuszcza możliwość wymiany kopciuchów na piece węglowe mniej szkodliwe dla środowiska. Statystyki pokazują, że wybiera je około 15 procent beneficjentów. Pozostali decydują się na czystsze źródła jak gaz, pellet czy pompy ciepła. Zaangażowanie banków komercyjnych do programu czy uruchomienie filaru dla najuboższych sprawią, że udział węgla będzie malał. Ponadto, w najbliższych latach zacznie działać wiele uchwał antysmogowych, co wymusi przechodzenie na czyste źródła. Widzimy też, że kolejne gminy wprowadzają swoje zakazy węgla. To w znacznym stopniu zredukuje ilość węgla w ogrzewnictwie domowym, przyczyniając się do znacznej poprawy jakości powietrza. Ostatnie decyzje rządu, aby zakazać palenia węglem w miastach do 2030 r., a na obszarach wiejskich do 2040 r. również będą miały swoje znaczenie.

Nasz kraj zmaga się z ubóstwem energetycznym. Na czym miałoby polegać otwarcie Czystego Powietrza dla ubogich?

Według naszych szacunków, około 60 procent beneficjentów Czystego Powietrza znajduje się w grupie 40 procent najuboższych, w związku z tym program już teraz pomaga mniej zamożnym. Jednak fakt, że program oferuje tylko częściową dotację, sprawia, że niektórzy nie są w stanie do niego przystąpić. Szacujemy, że w Polsce może być nawet milion bardzo ubogich gospodarstw zamieszkujących domy jednorodzinne, gdzie dochód na osobę nie przekracza 800 zł. To ogromna grupa, bez obsługi której niemożliwe będzie poradzenie sobie ze smogiem. Dlatego od pewnego czasu postulujemy wprowadzenie nowego filaru do Czystego Powietrza, który odpowiadałby na specjalne potrzeby tych ludzi. Najubożsi nie są w stanie sami wnieść wkładu własnego na inwestycje, ponieważ oni takich środków po prostu nie posiadają. Oznacza to, że potrzebny jest mechanizm prefinansowania większości, jeśli nie całości inwestycji, jak również odpowiednie kanały dotarcia. Mniej zaradni obywatele powinni też otrzymać pomoc w wypełnieniu wniosku czy poradę na temat alternatywnych form ogrzewania. Mogą również potrzebować finansowego wsparcia, aby później ogrzewać swoje domy. Mowa szczególnie o tych osobach, które już otrzymują środki od instytucji pomocy społecznej. Taka pomoc może być im nadal potrzebna po wymianie źródła ciepła. Trzeba pamiętać, że zagospodarowanie najuboższej części społeczeństwa w ramach Czystego Powietrza będzie wyjątkowo skomplikowanym procesem, także ze względu na pewne czynniki behawioralne, jak przyzwyczajenia i nawyki wielu osób, które żyją dziś w trudnych warunkach lokalowych i palą kiepskim paliwem. Widać jednak determinację polskich władz, żeby problem rozwiązać. Kwestia uruchomienia kolejnej części programu Czyste Powietrze adresowanej do osób o najniższych dochodach znalazła się w KPO. Wiemy też, że tematem interesują się nasi partnerzy w Komisji Europejskiej. A więc to kolejne wyzwanie dla nas wszystkich na najbliższe miesiące.


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij