Reklama

Antyklimatyczna polityka Trumpa. Koniec raportów na temat zmian klimatu?

Ze stron internetowych agencji federalnych USA znikają raporty dotyczące zmian klimatu, których przygotowanie wymagane jest przez przepisy obowiązującego w USA – podaje agencja Associated Press. Eksperci ostrzegają, że brak dostępu do tych dokumentów może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa publicznego oraz planowania lokalnych działań adaptacyjnych. Wskazują też na „cenzurę nauki”.
Donald Trump wielokrotnie podważał zasadność pojęcia „zmiany klimatu”, a także wycofał USA z Porozum

Donald Trump wielokrotnie podważał zasadność pojęcia „zmiany klimatu”, a także wycofał USA z Porozumień Paryskich.

Foto: Will Oliver/EPA/Bloomberg

Raporty National Climate Assessment (NCA) dotyczące zmian klimatu są przygotowywane na mocy Global Change Research Act – amerykańskiej ustawy z 1990 roku, której głównym celem jest koordynacja i prowadzenie badań nad globalnymi zmianami środowiskowymi, w tym zmianami klimatu. Mają one przede wszystkim dostarczać lokalnym i stanowym władzom – ale także społeczeństwu – najważniejszych informacji o skutkach ocieplenia klimatu w różnych częściach kraju. Jak podaje agencja Associated Press, w ostatnich dniach strony internetowe poświęcone tej tematyce stały się niedostępne.

USA: Raporty dotyczące klimatu zniknęły z rządowych stron? „Smutny dzień”

O sprawie krajowych raportów dotyczących zmian klimatu znikających ze stron internetowych agencji federalnych USA stało się głośno w ostatnim czasie. Zdaniem niektórych może być to kolejny ruch Donalda Trumpa, który wielokrotnie podważał zasadność pojęcia „zmiany klimatu” czy wycofał USA z Porozumień Paryskich.

Biały Dom, który jest odpowiedzialny za publikację raportów, zaprzecza tym doniesieniom, zaznaczając, że dane zostaną przeniesione do systemów NASA w celu spełnienia wymogów prawnych. Nie przekazano jednak żadnych szczegółów w tej sprawie, co budzi spekulacje – na stronach NASA raportów wciąż bowiem nie ma. Dodatkowo ani NASA, ani Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) – która dotąd koordynowała treść raportów klimatycznych – nie odpowiedziały na pytania dziennikarzy w tej sprawie.

Czytaj więcej

Donald Trump w sprawie zmian klimatycznych mówi innym głosem niż Amerykanie

„National Climate Assessment to najrzetelniejsze i najlepiej zrecenzowane źródło informacji o klimacie w Stanach Zjednoczonych” – mówi Kathy Jacobs, klimatolog z Uniwersytetu Arizony, która koordynowała raport z 2014 roku. „To smutny dzień dla USA, jeśli faktycznie raporty National Climate Assessment nie są już dostępne. To dowód poważnej ingerencji w fakty i dostęp do informacji. Może to realnie zwiększyć ryzyko szkód spowodowanych przez skutki zmian klimatycznych” – dodaje. 

Reklama
Reklama

Katharine Hayhoe – klimatolog z Texas Tech University i wieloletnia autorka raportów – podkreśla zaś znaczenie tych publikacji. „To zasób rządowy, sfinansowany z podatków obywateli, stanowiący podstawowe źródło informacji dla każdego miasta, stanu czy agencji federalnej przygotowującej się na skutki zmieniającego się klimatu” – zauważa. 

Głos w sprawie zajął także były doradca naukowy prezydenta Baracka Obamy, John Holdren z Uniwersytetu Harvarda, który nadzorował prace nad raportem klimatycznym z 2014 roku. „Te raporty pomagały podjąć decyzje o podniesieniu poziomu dróg, budowie wałów przeciwpowodziowych czy przeniesieniu generatorów szpitalnych z piwnic na dachy” – podkreśla. 

Eksperci: Ukrywanie raportów o zmianie klimatu to cenzura nauki

Choć starsze wersje raportów można jeszcze odnaleźć w bibliotece NOAA, a w repozytorium NASA wciąż znajdują się „martwe linki” do nieistniejących stron internetowych, dostęp do całości zasobów – w tym najnowszej edycji raportu z 2023 roku – jest ograniczony. Jak zauważa agencja AP, ostatni dokument zawierał m.in. interaktywny atlas umożliwiający analizę danych aż do poziomu powiatu. Wskazywał on, że zmiany klimatu wpływają na bezpieczeństwo, zdrowie i warunki życia Amerykanów w różnorodny sposób oraz zwracał uwagę na to, że mniejszości oraz rdzenne społeczności są często najbardziej narażone na kryzys klimatyczny. 

Czytaj więcej

Donald Trump spłaca dług z kampanii wyborczej. Te decyzje zmienią gospodarkę USA

Jak donoszą źródła, na które powołuje się AP, administracja Donalda Trumpa już wiosną tego roku zrezygnowała z usług autorów-wolontariuszy, którzy tworzyć mieli kolejną edycję raportu. Rozwiązano także umowę z firmą odpowiedzialną za koordynację serwisu internetowego i publikację raportów.

„Główna strona NOAA dotycząca klimatu – climate.gov – przekierowuje na inny portal tej instytucji, a treści popularnonaukowe dotyczące zmian klimatu w mediach społecznościowych NOAA i NASA zostały zredukowane lub całkowicie usunięte” – pisze AP. 

Reklama
Reklama

Po wejściu na climate.gov pojawia się komunikat o treści: „Zgodnie z zarządzeniem wykonawczym nr 14303 („Przywrócenie złotego standardu nauki”), memorandum Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu z dnia 23 czerwca 2025 r. („Wytyczne dla agencji dotyczące wdrażania najwyższych standardów naukowych w prowadzeniu i zarządzaniu działalnością naukową”), ustawą 15 USC § 2904 („Krajowy Program Klimatyczny”), ustawą 15 USC § 2934 („Krajowy Plan Badań nad Zmianami Globalnymi”) oraz ustawą 33 USC § 893a („Programy edukacyjne NOAA w zakresie nauk o oceanie i atmosferze”) – nastąpiło przekierowanie na stronę NOAA.gov. Przyszłe materiały badawcze, które wcześniej znajdowały się na Climate.gov, będą dostępne na NOAA.gov/climate oraz na powiązanych stronach”. 

Czytaj więcej

Ameryka rezygnuje z walki z globalnym ociepleniem? Jest decyzja Donalda Trumpa

Katharine Hayhoe ostrzega, że ukrywanie informacji o klimacie jest „jak prowadzenie samochodu po krętej drodze, patrząc wyłącznie w lusterko wsteczne”. „A teraz – bardziej niż kiedykolwiek – musimy patrzeć przed siebie, by bezpiecznie pokonać zakręty. To tak, jakby ktoś zamalował farbą przednią szybę” – wskazuje. „To część przerażającego, szerszego obrazu. To po prostu szokujące niszczenie całej infrastruktury naukowej” – dodaje zaś Holdren. 

Jak zaznaczają naukowcy, amerykańskie raporty klimatyczne są bardziej przydatne niż globalne raporty ONZ – są bowiem lokalne i dużo bardziej szczegółowe. Podlegają one również recenzjom naukowców, agencji rządowych, Narodowej Akademii Nauk oraz opinii publicznej. „Ukrywanie tych raportów to cenzura nauki” – podkreśla Kathy Jacobs.

Klimat i ludzie
Niebezpieczne chemikalia wykryte w słuchawkach. „Migrują do organizmu człowieka”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Klimat i ludzie
Europejczycy nieprzygotowani na zmiany klimatu. Badanie w 27 państwach
Klimat i ludzie
Zmiany klimatu wstrząsną rynkiem pracy. „Ucierpią dobrze płatne stanowiska”
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Klimat i ludzie
Światu grozi kryzys gorszy niż w 2008 roku. Eksperci: mamy błąd w obliczeniach
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama