W efekcie rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, Europa została dotknięta kryzysem na rynku energetycznym. Spadek podaży ropy doprowadził do gwałtownego wzrostu cen energii na świecie, a rządy starały się walczyć z kryzysem m.in. poprzez udzielanie dotacji do zużycia paliw kopalnych.
Jak podaje Międzynarodowa Agencja Energetyczna, w ubiegłym roku dotacje rządowe na paliwa kopalne przekroczyły kwotę 1 biliona dolarów. Autorzy analizy oceniają, że dotacje na ropę wzrosły w latach 2021-2022 o 85 proc., a na gaz ziemny i energię elektryczną ponad dwukrotnie rok do roku. Większość dotacji przyznano również na rynkach wschodzących i rozwijających się.
Czytaj więcej
Portal Energy Monitor w oparciu o dane firmy GlobalData ocenił, że działalność 25 największych pr...
Według analityków, tak wysoka kwota dotacji na wysokoemisyjne źródła energii stoi w sprzeczności z podpisanym w 2021 roku paktem klimatycznym z Glasgow, wzywającym kraje do wycofania „nieefektywnych” dotacji na paliwa kopalne. Zauważają również, że choć raport uwzględnił bezpośrednie subsydia do paliw kopalnych, to brakuje w nim jednak oceny szkód, jakie wspierana finansowo przez rządy działalność gigantów naftowych i gazowych wyrządza środowisku i klimatowi.
Zdaniem analityków Międzynarodowej Agencji Energetycznej, znaczna część dotacji nie była właściwie ukierunkowana, nie brano bowiem pod uwagę potrzeb najuboższej i najbardziej wykluczonej części globalnej społeczności. Dodatkowo choć część konsumentów skorzystała z możliwości obniżenia rachunków za prąd, dotacje na gaz i ropę „sztucznie utrzymywały konkurencyjność paliw kopalnych w porównaniu z niskoemisyjnymi alternatywami”.