Dwójka antropologów na łamach serwisu EcoWatch postanowiła sprawdzić, jaki ślad węglowy wytwarzają najbogatsi ludzie na planecie. Richard Wilk i Beatriz Barros z Uniwersytetu Indiany postanowili przeanalizować miliarderów z listy najbogatszych ludzi Forbesa z 2020 roku, wybierając najbardziej znane nazwiska, których posiadłości, jachty i inne atrybuty zamożności będą mogli ustalić z jak największą dokładnością. Wyniki nie uwzględniają CO2 spalanego w całym łańcuchu dostaw podczas wytwarzania danego produktu, nie brano też pod uwagę emisji generowanych przez przedsiębiorstwa należące do Elona Muska czy Jeffa Bezosa.