Według Guterresa kraje G20 powinny niezwłocznie podjąć dodatkowe wysiłki, aby utrzymać ocieplanie się planety na poziomie 1,5°C.

„Nauka mówi nam, że globalne ogrzewanie przekraczające tę granicę stanowi egzystencjalne zagrożenie dla życia na Ziemi. Tymczasem globalne emisje i temperatury wciąż rosną” – podkreślił sekretarz generalny ONZ w rozmowie z dziennikarzami.

Czytaj więcej

Deklaracje klimatyczne największych gospodarek jedno, a rzeczywistość drugie

Guterres wezwał kraje G20 do zawarcia paktu na rzecz solidarności klimatycznej, w ramach którego zarówno kraje rozwinięte, jak i rozwijające się połączą zasoby w celu obniżenia emisji i zmniejszenia globalnego uzależnienia od paliw kopalnych. Realizacja paktu miałaby zapewnić jego stronom przystępną cenowo i zrównoważoną energię.

Sekretarz generalny ONZ zaapelował również do krajów G20 o zapewnienie krajom rozwijającym się wsparcia finansowego w realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDGs). Pakiet stymulacyjny SDG miałby zapewnić rządom Globalnego Południa „inwestycje, płynność oraz umorzenie długów i restrukturyzację”. Jak podkreślił, jest to „minimalny i konieczny” krok w celu złagodzenia kryzysu żywnościowego i energetycznego.

„Działanie – lub brak działania – przez G20 określi, czy każdy członek naszej ludzkiej rodziny ma szansę na zrównoważone i spokojne życie na zdrowej planecie” – dodał Guterres.

Jak podkreśla Friederike Röder, szefowa organizacji Global Citizen, spotkanie G20 na Bali „musi pokazać prawdziwy postęp” w zakresie decyzji dotyczących rezygnacji z wykorzystywania paliw kopalnych. „Od 2009 roku przywódcy zobowiązali się do stopniowego wycofywania dotacji na paliwa kopalne. Teraz muszą ustalić harmonogram” – uważa Röder, podkreślając, że „wiarygodność G20 jest zagrożona”.

Szczególnie istotnym w kontekście walki o klimat wydarzeniem szczytu było również spotkanie prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena oraz chińskiego przywódcy Xi Jinpinga. Obie strony zobowiązały się do wznowienia współpracy, co budzi nadzieję na owocny dialog w zakresie m.in. redukcji emisji gazów cieplarnianych, które oba kraje generują najwięcej. Podczas ubiegłorocznego szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow kraje zobowiązały się do podjęcia „wzmożonych działań na rzecz klimatu”. Ich relacje uległy jednak na kilka miesięcy gwałtownemu ochłodzeniu w efekcie wizyty przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie, a rozmowy na temat klimatu zostały wstrzymane.