Mimo, że coraz więcej instytucji finansowych deklaruje ambitne cele klimatyczne, wciąż chętnie udzielają pożyczek oraz gwarancji firmom zajmującym się wydobyciem, handlem, transportem lub wykorzystaniem węgla. Choć oficjalnie deklarują wsparcie dla odchodzenia od węgla, aktywiści twierdzą, że ich działania przeczą zapewnieniom.
Czytaj więcej
Największy producent, konsument i importer węgla na świecie zamierza zmniejszać zużycie węgla od...
Śledztwo przeprowadzone przez 28 organizacji pozarządowych wykazało, że w ciągu trzech ostatnich lat, instytucje finansowe wsparły kwotą ponad 1,5 biliona dolarów 1032 firmy powiązane z branżą węglową. Za 86 proc. finansowania oraz inwestycji w węgiel odpowiadają instytucje z 6 państw: Chin, Stanów Zjednoczonych, Japonii, Indii, Wielkiej Brytanii oraz Kanady.
Pożyczki bezpośrednie dla firm z sektora węglowego wyniosły ponad 373 miliardy dolarów, a największymi pożyczkodawcami okazały się japońskie banki Mizuho Financial oraz Mitsubishi UFJ Financial.
Kolejne 1,2 biliona dolarów zostało przekazane firmom węglowym za pośrednictwem gwarancji.