W tym tygodniu większą część Francji ogarnęła fala upałów – w aż 41 z 45 departamentów kraju ogłoszono alert pogodowy.
Sytuacja jest poważna między innymi w Paryżu, gdzie odbywają się obecnie igrzyska olimpijskie. Francuskie media w poniedziałek informowały, że temperatury sięgały 40 stopni Celsjusza. We wtorek zaś na obiektach sportowych w stolicy Francji temperatura wynosić miała około 35 stopni. Francuzi ostrzegają, że jeśli nad stolicą wytworzy się "kopuła ciepła", warunki staną się jeszcze gorsze, a wówczas zawody mogą stać się niemożliwe do rozegrania dla sportowców, gdyż będą po prostu dla nich niebezpieczne.