Coraz więcej Europejczyków umiera z powodu upałów. Nadchodzi „stres cieplny”

Raport Lancet Countdown wykazał, że w latach 2013-2022 liczba zgonów spowodowanych upałami wzrosła średnio o 17 na 100 000 osób w porównaniu z poprzednią dekadą.

Publikacja: 27.06.2024 04:49

Turyści pod Akropolem w stolicy Grecji, Atenach. W czerwcu temperatura powietrza osiągała w tym kraj

Turyści pod Akropolem w stolicy Grecji, Atenach. W czerwcu temperatura powietrza osiągała w tym kraju 40 stopni Celsjusza.

Foto: Hilary Swift: Bloomberg Finance LP

Według opublikowanych niedawno raportów Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) oraz unijnej agencji klimatycznej Copernicus, Europa ociepla się najszybciej ze wszystkich kontynentów, a temperatury rosną tu dwukrotnie szybciej niż wynosi średnia światowa.

Przekłada się to m.in. na zdrowie jej mieszkańców. Autorzy nowego raportu Lancet Countdown, opracowanego przez Barcelona Supercomputing Center w Hiszpanii alarmują, że w ciągu ostatnich lat na kontynencie wzrosła liczba zgonów spowodowanych coraz częstszymi i bardziej intensywnymi falami upałów.

Upały w Europie: rekordy ciepła i choroby tropikalne

W wielu krajach, takich jak Grecja czy Cypr, słupki rtęci przekroczyły już w tym roku 40°C, a ekstremalne upały na greckich wyspach doprowadziły w tym sezonie już do kilku zgonów turystów na Krecie, Samos, Symi oraz Mathraki. Meteorolodzy szacują, że tegoroczne lato w Europie może przynieść kolejne rekordy temperatur.

Czytaj więcej

Zmiany klimatu i pożary wzajemnie się napędzają. Eksperci: przerażająca pętla

Jak wyjaśniła Rachel Lowe, szefowa Lancet Countdown w Europie, na ryzyko zgonów podczas fal upałów wpływają również inne czynniki, w tym wiek, płeć, warunki społeczno-ekonomiczne oraz zdolność do przystosowania się do ekstremalnych upałów. 

Autorzy analizy zauważyli, że stres cieplny najbardziej dotyka mieszkańców Europy Południowej, jednak w coraz większym stopniu zagraża również północnej części kontynentu. 

Raport podkreślił też rosnące zagrożenie w postaci chorób przenoszonych przez owady. Eksperci alarmują, że zmieniający się klimat stwarza coraz bardziej korzystne warunki dla komarów przenoszących szereg niebezpiecznych wirusów.

Oznacza to, że możemy się spodziewać wzrostu zakażeń wirusem Zika, chikungunya czy dengi. Rosnące temperatury ułatwiają również ekspansję patogenów, przenoszonych przez kleszcze, takich jak Leishmania infantum. Europa staje się również coraz bardziej przyjaznym miejscem dla kleszcza Ixodes ricinus, przenoszącego wiele chorób, takich jak borelioza czy kleszczowe zapalenie opon mózgowych.

Autorzy raportu alarmują, że nowe warunki wymagają dostosowania europejskiej infrastruktury opieki zdrowotnej, aby skutecznie walczyć z nowymi chorobami.

– Potrzebujemy drastycznych działań ze strony krajów europejskich, aby pomóc chronić mieszkańców Europy, a także populacje na całym świecie, przed skutkami zmian klimatycznych dla zdrowia – stwierdziła Lowe.

Według opublikowanych niedawno raportów Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) oraz unijnej agencji klimatycznej Copernicus, Europa ociepla się najszybciej ze wszystkich kontynentów, a temperatury rosną tu dwukrotnie szybciej niż wynosi średnia światowa.

Przekłada się to m.in. na zdrowie jej mieszkańców. Autorzy nowego raportu Lancet Countdown, opracowanego przez Barcelona Supercomputing Center w Hiszpanii alarmują, że w ciągu ostatnich lat na kontynencie wzrosła liczba zgonów spowodowanych coraz częstszymi i bardziej intensywnymi falami upałów.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
Europa ociepla się w rekordowo szybkim tempie. Turystów to nie przeraża
Planeta
Ile CO2 trafia do atmosfery z powodu pożarów? Naukowcy podali zaskakujące dane
Planeta
Europie zagrażają tropikalne deszcze? „Może to odczuć cały świat”
Planeta
Antarktydę przecinały kiedyś ogromne rzeki. Naukowcy znaleźli dowody
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Planeta
Czy tegoroczne lato będzie upalne? Eksperci przedstawili prognozy
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą