Okazuje się, że na Facebook Marketplace zdarzają się coraz częściej oferty kupna… kawałka amazońskiego lasu deszczowego. BBC informuje, że Facebook zachowuje się wobec takich prób bardzo zachowawczo, jak na firmę deklarującą świadomość klimatyczną.
Skala nadużyć jest ogromna – część oferowanych na Facebooku ziem bywa kradziona jej rdzennym mieszkańcom i wypalana pod uprawę roli, a złodzieje wymuszają na rządzie brazylijskim jej sprzedaż z powodu wylesienia. Część z nich nie posiada tytułu własności, które nie zawsze są wymagane, a z powodu braku nadzoru, nielegalny proceder prężnie się rozwija.