El Niño i La Niña to dwie fazy cyklu okresowego, znanego jako El Niño-Southern Oscillation (ENSO). Reprezentują one zmiany temperatury powierzchni morza i układu wiatrów nad Oceanem Spokojnym, które mają wpływ na pogodę na całym świecie.

El Niño wpływa na globalny klimat i zakłóca normalne wzorce pogodowe, co w rezultacie może prowadzić m.in. do intensywnych burz w niektórych miejscach, a susz w innych. Zjawisko to skutkować może też rekordowo wysokimi temperaturami – zwłaszcza w regionach, które już doświadczają temperatur sięgających powyżej średniej. Występuje ono co kilka lat i zazwyczaj trwa od 9 do 12 miesięcy. To naturalnie występujący wzorzec klimatyczny związany z ocieplaniem się powierzchni oceanu w środkowej i wschodniej części tropikalnego Pacyfiku. Oscylacja południowa ENSO jest istotnym czynnikiem kształtującym warunki klimatyczne – przede wszystkim w kontekście globalnego ocieplenia wywołanego działalnością człowieka.

Zjawisko El Nino powstaje raz na kilka lat i polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej te

Zjawisko El Nino powstaje raz na kilka lat i polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej, co może wpływać na temperatury na całym świecie.

Foto: PAP

Eksperci zaniepokojeni są ostatnimi prognozami – wynika z nich bowiem, że rozwijające się na Pacyfiku zjawisko El Niño może należeć do najsilniejszych w historii pomiarów. Naukowcy ostrzegają przed rekordowymi temperaturami na świecie, gwałtownymi zmianami pogody, suszami, powodziami oraz poważnymi konsekwencjami związanymi z rosnącymi cenami żywności i spadkiem plonów. 

El Niño: Ten rok może być rekordowy

Naukowcy obserwują szybkie ocieplanie się wód tropikalnej części Oceanu Spokojnego. Najnowsze dane pokazują, że temperatura jego powierzchni w niektórych obszarach jest już o około 0,5 stopnia Celsjusza wyższa od normy, co stanowi jeden z progów wykorzystywanych do identyfikacji początku zjawiska El Niño. Prognozy wskazują, że proces ten będzie się nasilał w kolejnych miesiącach, osiągając maksimum jesienią i potencjalnie przekształcając się w tzw. super El Niño. 

Według najnowszej prognozy amerykańskiej agencji NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration) El Niño powinno rozpocząć się w ciągu najbliższego miesiąca. Agencja ocenia też, że prawdopodobieństwo, iż zjawisko to będzie silne lub bardzo silne, jest bardzo duże. 

Nathanial Johnson – meteorolog NOAA – w rozmowie ze stacją BBC zwrócił uwagę, że tempo ocieplania się tropikalnej części Pacyfiku w ostatnich tygodniach jest wyjątkowo szybkie. Jak podkreślił, jeśli obecny trend się utrzyma, będzie to „rzadkie zjawisko”, polegające na przejściu od chłodnej fazy La Niña do potencjalnie silnego El Niño w ciągu zaledwie jednego roku. 

Czytaj więcej

WMO: Zjawisko El Niño potrwa co najmniej do wiosny. "To dla nas sygnał"

Szacunki przygotowane przez NOAA, australijskie Biuro Meteorologii (BoM) oraz Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) są obecnie wyjątkowo zgodne. Najnowsze wyliczenia wskazują, że ponad połowa modeli prognozuje wzrost temperatury przekraczający 2,5 stopnia Celsjusza do jesieni. Johnson ocenił, że wartości powyżej tego poziomu oznaczałyby „historycznie silne wydarzenie”. Część prognoz sugeruje nawet możliwość wzrostu temperatury o ponad 3 stopnie Celsjusza, co oznaczałoby przekroczenie dotychczasowego rekordu wynoszącego 2,7 stopnia Celsjusza, odnotowanego w 1877 r. Naukowcy zaznaczają jednak, że dane z tamtego okresu obarczone są dużą niepewnością ze względu na ograniczoną liczbę obserwacji. 

El Niño z 1877 r. utrzymywało się przez około 18 miesięcy i doprowadziło do katastrofalnych skutków klimatycznych na całym świecie. W wielu regionach Azji, Brazylii i Afryki wystąpiły ekstremalne susze oraz klęski głodu, które pochłonęły miliony ofiar. Jednocześnie w innych częściach świata – między innymi w Peru – doszło do poważnych powodzi. 

Skutki El Niño na świecie

Jednym z najważniejszych skutków El Niño jest wzrost średniej temperatury na świecie. Dodatkowe ciepło gromadzące się we wschodniej części Pacyfiku zwykle podnosi globalną temperaturę o około 0,2 stopnia Celsjusza. 

Zdaniem Liz Stephens z University of Reading istnieje duże prawdopodobieństwo, iż przyszły rok przyniesie rekordowe temperatury na świecie – szczególnie jeśli obecne prognozy bardzo silnego El Niño się potwierdzą. Ekspertka w rozmowie z BBC przypomniała, że po zjawisku El Niño z lat 2023–2024 świat odnotował najcieplejszy rok w historii pomiarów. 

Czytaj więcej

Nadchodzi „Super El Niño”. Eksperci: W Europie możliwe rekordowe upały

Choć każde El Niño przebiega nieco inaczej, naukowcy wskazują na kilka typowych konsekwencji tego zjawiska. Do częstych skutków należą powodzie w północnym Peru i południowym Ekwadorze, ale zwiększone ryzyko intensywnych opadów może pojawić się również we wschodniej Afryce, Azji Środkowej oraz na południu Ameryki Północnej. Zjawisko wpływa również na aktywność huraganów nad Atlantykiem, zwykle ją ograniczając. I choć może się to wydawać korzystne, eksperci podkreślają, że dla Ameryki Środkowej oznaczać to może mniejsze opady, a co za tym idzie – także większe zagrożenie suszą. Badacze przewidują także zwiększone ryzyko susz i pożarów w Australii, Indonezji oraz północnej części Ameryki Południowej. Może to prowadzić do spadku produkcji rolnej i zmniejszenia światowych zapasów żywności. 

Według prof. Stephens skutki El Niño mogą spotęgować również napięcia geopolityczne. Jak wskazuje ekspertka, zakłócenia w transporcie przez Cieśninę Ormuz już wpływają na dystrybucję nawozów i przyczyniają się do wzrostu ich cen. W konsekwencji może to odbić się na przyszłych zbiorach, ograniczyć podaż żywności i doprowadzić do dalszego wzrostu cen. 

Badaczka zaznaczyła, że w wielu regionach świata już teraz rośnie liczba osób żyjących w ubóstwie. Jeśli dodatkowo susze lub powodzie związane z El Niño ograniczą plony, ceny żywności mogą wzrosnąć jeszcze bardziej. Zdaniem Stephens świat może stanąć w obliczu „bardzo poważnych skutków humanitarnych”, szczególnie jeśli kryzys na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał. 

Wpływ El Niño na pogodę w Europie pozostaje mniej przewidywalny niż w regionach położonych wokół Pacyfiku. Klimatolodzy z brytyjskiego Met Office wskazują jednak, że lata z El Niño są jednym z czynników zwiększających ryzyko występowania chłodniejszych zim.