Globalne systemy żywnościowe odpowiadają za jedną trzecią emisji gazów cieplarnianych, a produkty pochodzenia zwierzęcego przyczyniają się do ogromnych emisji metanu i amoniaku, które reagują z innymi substancjami zanieczyszczającymi, tworząc drobne cząstki stałe, które mogą prowadzić m.in. do chorób układu krążenia, raka płuc czy cukrzycy.

Jak wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 2019 roku zanieczyszczenie powietrza doprowadziło do ok. 4 milionów przedwczesnych zgonów na świecie. Szacuje się, że co piąta śmierć była wynikiem zanieczyszczeń generowanych przez rolnictwo.

Jakość powietrza ma nie tylko ogromny wpływ na zdrowie publiczne, ale również na gospodarkę. Wcześniejsze badania wykazały, że zanieczyszczenie powietrza obniża produktywność pracowników na wielu różnych stanowiskach, od gospodarstw rolnych po fabryki.

Jak ustalili autorzy badania opublikowanego na łamach czasopisma „Nature Communications”, poprawa jakości powietrza jest możliwa wraz z redukcją ilości produktów pochodzenia zwierzęcego w diecie.

Weganizm podnosi PKB? Nowe badanie

Gdyby ludzie ograniczyli do minimum ilość mięsa i nabiału w diecie, kładąc większy nacisk na produkty pochodzenia roślinnego, można by zapobiec 100 000 przedwczesnych zgonów rocznie.

Czytaj więcej

Toksyny w przedmiotach codziennego użytku. W taki sposób zatruwamy morza

Gdyby wszyscy przeszli na dietę całkowicie wegańską, liczba ta wzrosłaby ponad dwukrotnie. Szczególnie zauważalna różnica w przedwczesnej śmiertelności byłaby na obszarach o dużej gęstości zaludnienia oraz intensywnym rolnictwie. W Europie liczba przedwczesnych zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza spadłaby o 9-21 proc., w Ameryce Północnej o 12-18 proc., a w Azji Wschodniej o 4-10 proc.

Co więcej, czystsze powietrze przełożyłoby się również na konkretne korzyści gospodarcze. Gdyby cała globalna populacja przyjęła dietę roślinną, globalny PKB wzrósłby o ponad 1 proc., czyli ok. 1,3 biliona dolarów.

Jak zauważa główny autor badania, Marco Springmann z Uniwersytetu Oksfordzkiego, ograniczenie spożycia produktów odzwierzęcych redukuje również konieczność stosowania innych, bardziej drastycznych metod ograniczających zanieczyszczenia generowane przez hodowlę zwierząt.

Większa popularność diety opartej na produktach roślinnych przyczyniłoby się do mniejszej liczby przypadków chorób związanych z dietą, spadkiem emisji gazów cieplarnianych, a także zmniejszenie areału zarezerwowanego dla rolnictwa i zmniejszenie zużywanych ilości wody czy nawozów.