Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak w międzynarodowym rankingu poczucia więzi z naturą wypadła Polska?
- Które kraje są liderami pod względem bliskości z naturą?
- Jakie czynniki wpływają na poziom relacji człowieka z przyrodą?
- W jaki sposób urbanizacja i technologia oddziałują na nasz kontakt z naturą?
- Jak zmieniała się więź ludzi z przyrodą na przestrzeni ostatnich 220 lat?
- Jakie działania mogą pomóc w przywróceniu bliskości z naturą w społeczeństwach miejskich?
Badanie, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie naukowym „Ambio”, objęło 57 tysięcy osób z 61 państw na całym świecie. Naukowcy przeanalizowali w nim, w jaki sposób czynniki społeczne, ekonomiczne, geograficzne i kulturowe wpływają na tzw. „poczucie więzi z naturą”. Polska, razem z kilkoma innymi państwami Europy, zajęła miejsce pod koniec zestawienia.
Czytaj więcej
Od początku XIX wieku więź człowieka z przyrodą osłabła o ponad 60 proc. — wynika z analizy opublikowanej w czasopiśmie naukowym „Earth”. Eksperci...
Więź Polaków z naturą słabnie. Badanie w 61 państwach
Choć w rankingu krajów, dotyczącym więzi człowieka z naturą, Polska uplasowała się wyżej niż wiele wysoko rozwiniętych państw – zajmując 45. miejsce – to nadal znajduje się w grupie krajów, których obywatele mają relatywnie słabe poczucie więzi z przyrodą. Dla porównania, wśród państw europejskich najwyżej znalazły się Chorwacja i Bułgaria – odpowiednio na 7. i 9. pozycji – a Francja zajęła miejsce 19.
Na czele światowego zestawienia znalazł się natomiast Nepal, uznany przez autorów badania za kraj o najwyższym poziomie więzi z naturą. Kolejne miejsca zajęły Iran, Republika Południowej Afryki, Bangladesz oraz Nigeria. W pierwszej dziesiątce są także Chile, Chorwacja, Ghana, Bułgaria i Tunezja.
Na końcu listy uplasowały się natomiast Hiszpania – która zajęła ostatnie, 61. miejsce – a także Japonia, Izrael, Niemcy, Kanada, Holandia oraz Wielka Brytania, która zajęła 55. pozycję.
Od czego jednak zależy to, jak silną mamy więź z naturą? W swoim badaniu na to pytanie próbowali odpowiedzieć brytyjscy naukowcy.
Czytaj więcej
Z Półwyspu Helskiego – w związku z budową nowego kompleksu wypoczynkowego – ma zostać wycięte ponad 600 drzew. Wycinka jest wprawdzie legalna, ale...
Urbanizacja i technologia oddalają nas od przyrody
Zespół badawczy kierowany przez prof. Milesa Richardsona z University of Derby wykazał, że najistotniejszym czynnikiem wpływającym na silne poczucie więzi z naturą jest wysoki poziom duchowości w społeczeństwie. „Społeczeństwa bardziej religijne i kultury, w których wiara jest ważniejsza niż nauka, wykazywały większe poczucie związku z przyrodą” – stwierdził Richardson.
Badacze odnotowali również, że wskaźnik „łatwości prowadzenia działalności gospodarczej” – opracowany na podstawie miernika Banku Światowego – korelował negatywnie z więzią z naturą. Oznacza to tyle, że im bardziej „przyjazny biznesowi” kraj, tym słabsze w nim jest poczucie bliskości z przyrodą.
Naukowcy wskazują także, że niski poziom więzi z naturą jest powiązany z wysokim stopniem urbanizacji, wyższymi dochodami i intensywnym korzystaniem z internetu. „Więź z naturą nie dotyczy tylko tego, co robimy, ale także tego, jak myślimy, czujemy i jak postrzegamy swoje miejsce w świecie przyrody” – wyjaśnia profesor Richardson. Ekspert dodaje również, że „konieczne jest ponowne zintegrowanie natury z codziennym życiem społecznym i gospodarczym”. „Jak ponownie wprowadzić naturalne myślenie do naszego bardzo technologicznego świata? Trudno zmienić kulturę, ale chodzi o włączenie wartości natury do naszego dobrostanu – uczynienie jej czymś szanowanym, niemal świętym” – zaznacza.
W ocenie Richardsona, istotnym krokiem mogłoby być wykorzystanie środowiska naturalnego w leczeniu chorób psychicznych i fizycznych, uwzględnianie praw przyrody w systemach prawnych oraz włączanie kwestii ekologicznych do decyzji biznesowych. „Wciąż potrzebujemy funkcjonującej gospodarki. Możemy jednak zmienić sposób, w jaki prowadzimy biznes – wprowadzić naturę do sal zarządów, uczynić ją interesariuszem, a nie tylko zasobem” – podkreśla naukowiec.
Eksperci dodają również, że przywrócenie więzi z naturą w społeczeństwach miejskich wymaga czegoś więcej „niż tylko tworzenia parków”. „Nie chodzi jedynie o zbudowanie parku. Jak stworzyć »świętą przyrodę miejską«? To musi sięgać dużo głębiej” – podkreślają.
Czytaj więcej
Na łamach ponad 200 czasopism medycznych ukazał się artykuł, w którym eksperci wzywają Światową Organizację Zdrowia (WHO) do uznania, że pogłębiają...
Jak zmieniła się więź ludzi z przyrodą przez ostatnie 220 lat?
Z analizy opublikowanej w czasopiśmie naukowym „Earth” w sierpniu – także przeprowadzonej przez zespół Richardsona – wynikało, że od początku XIX wieku więź człowieka z przyrodą osłabła o ponad 60 proc. Eksperci ostrzegali wówczas, że jeśli nie podejmiemy działań, trend ten będzie się pogłębiał.
Naukowcy zaznaczali wtedy, że ich modele badawcze przewidują, iż w przyszłości będzie dochodziło do dalszego spadku „doświadczenia obcowania” z przyrodą. Przyczyna? Między innymi brak zieleni w miastach oraz zanikanie postawy sprzyjającej kontaktowi z przyrodą, którą rodzice w przeszłości przekazywali swoim dzieciom.
Jak pokazują badania, to właśnie więź rodziców z naturą jest najważniejszym czynnikiem decydującym o tym, czy ich dzieci rozwiną bliską relację z otaczającym je światem przyrody. „Więź z naturą jest obecnie uznawana za kluczową, pierwotną przyczynę kryzysu środowiskowego” – podkreślał Richardson. „Ma ona zasadnicze znaczenie również dla naszego zdrowia psychicznego. Łączy dobrostan człowieka i przyrody. Aby zmienić relację społeczeństwa z naturą, potrzebna jest transformacyjna zmiana” – zauważał.
Badania wykazały, że kampanie zachęcające do kontaktu z naturą poprawiają samopoczucie psychiczne, lecz nie zatrzymują międzypokoleniowego zaniku więzi z przyrodą. Zdecydowanie bardziej skuteczne – jak oceniają naukowcy – są działania bezpośrednio angażujące dzieci, takie jak między innymi „leśne przedszkola”.
Naukowcy uspokajają, że nawet relatywnie niewielkie zwiększenie kontaktu z przyrodą może przynieść widoczne efekty. Ustalili oni między innymi, że przeciętny mieszkaniec miasta spędza codziennie średnio jedynie kilka minut w otoczeniu naturalnym. „Zwiększmy to dziesięciokrotnie, a ludzie będą przebywać na zewnątrz 40 minut dziennie – to może wystarczyć” – wskazywali eksperci.
Dziesięć krajów najbardziej związanych z naturą:
1. Nepal
2. Iran
3. Republika Południowej Afryki
4. Bangladesz
5. Nigeria
6. Chile
7. Chorwacja
8. Ghana
9. Bułgaria
10. Tunezja
Dziesięć krajów o najsłabszej więzi z naturą:
52. Rosja
53. Irlandia
54. Arabia Saudyjska
55. Wielka Brytania
56. Holandia
57. Kanada
58. Niemcy
59. Izrael
60. Japonia
61. Hiszpania