Przedstawiciele organizacji DeSmog dotarli do setek materiałów, w tym potwierdzeń płatności, które ich zdaniem stanowią dowody, że firma Exxon przez lata prowadziła skoordynowaną kampanię. Jej celem było doprowadzenie do tego, by kraje globalnego Południa były „mniej skłonne” do popierania procesu traktatowego ONZ dotyczącego zmian klimatu
Dokumenty, o których mowa, dotyczyć mają przede wszystkim okresu lat 90. i początku XXI wieku. Wśród nich znajdują się między innymi wewnętrzne pisma oraz wieloletnia korespondencja między spółką Exxon a Atlas Network – amerykańską siecią zrzeszającą ponad 500 think tanków na świecie.
Czytaj więcej
Koncern ExxonMobil – jedna z największych na świecie spółek paliwowych – pozwał władze stanu Kalifornia. Powód? Firma uważa, że jest oczerniana prz...
Exxon finansował kampanię negowania zmian klimatu?
Jak informuje „The Guardian”, środkami przekazywanymi przez Exxon do Atlas Network finansowano m.in. tłumaczenia książek autorów zaprzeczających, iż zmiany klimatyczne mają przyczyny antropogeniczne. W ramach przedsięwzięcia finansować miano również przeloty amerykańskich negacjonistów klimatycznych do miast Ameryki Łacińskiej oraz organizację wydarzeń, które umożliwiały im kontakt z lokalnymi mediami i politykami.
Celem tych działań – jak wyjaśniali przedstawiciele Atlas Network – było przekonanie krajów rozwijających się o „negatywnych skutkach międzynarodowych traktatów klimatycznych”. W strategii wysłanej do siedziby spółki Exxon przedstawiciele Atlas Network pisali, że „inwestycja w rynkowo zorientowane polityki publiczne jest kluczem do przyszłej pomyślności i dobrobytu oraz do utrzymania wysokich zwrotów dla inwestorów Exxona”.
Do sprawy ujawnienia dokumentów odniósł się rzecznik Atlas Network, Adam Weinberg. „Pytania dotyczą notatek i materiałów przygotowanych przez byłych pracowników ponad ćwierć wieku temu, skierowanych do korporacji, która nigdy nie była istotnym darczyńcą naszej organizacji i która w rzeczywistości nie przekazała nam żadnych funduszy od blisko dwóch dekad” – stwierdził. Spółka Exxon nie odpowiedziała zaś na prośby o komentarz.
Negacjonizm klimatyczny z udziałem setek think tanków
Nowe doniesienia krytycznie komentują eksperci. Głos w sprawie zabrał między innymi profesor Carlos Milani z Instytutu Nauk Społecznych i Politycznych Uniwersytetu Stanowego w Rio de Janeiro. „To, co wydarzyło się 30 lat temu, ma dziś ogromne znaczenie” – zaznacza.
Według Kerta Daviesa – dyrektora ds. specjalnych śledztw w organizacji Center for Climate Integrity – działania firm Exxon i Atlas Network „w kluczowych momentach wczesnej dyplomacji klimatycznej podsycały zamieszanie i wątpliwości wśród krajów rozwijających się, pogłębiając geopolityczne podziały i obawy gospodarcze, które utrzymują się do dziś”. „To bardzo brzydka historia. Exxon zdawał się uważać, że jeśli uda się wzbudzić sceptycyzm wobec kryzysu klimatycznego w krajach rozwijających się – a nawet na całym świecie – wówczas nigdy nie powstanie globalny traktat klimatyczny” – podkreślił.
Czytaj więcej
Władze stanu Kalifornia pozwały koncern ExxonMobil. Chodzi między innymi o kampanie promujące zalety recyklingu, które wprowadzały konsumentów w bł...
Jakie były związku koncernu Exxon i negacjonistów klimatycznych?
Zdaniem „Guardiana”, w latach 90. i 2000. Exxon miał finansować i współtworzyć sieć amerykańskich organizacji, które starały się zdyskredytować naukę o klimacie i uniemożliwić udział Stanów Zjednoczonych w traktacie klimatycznym ONZ. Obecnie działania te są przedmiotem licznych pozwów, w których zarzuca się koncernowi wprowadzanie opinii publicznej w błąd w sprawie kryzysu klimatycznego.
W 1997 roku Exxon stwierdził, że jest „zadowolony ze wsparcia, jakie udziela organizacjom w USA i w kwestiach dotyczących Stanów Zjednoczonych”, ale poprosił Atlas Network o pomoc w „rozwoju wolnorynkowych think tanków poza granicami kraju” – zwłaszcza w Azji, państwach byłego Związku Radzieckiego, Europie i Ameryce Łacińskiej. Rok później firma przekazał sieci Atlas Network czek na 50 tys. dolarów (około 100 tys. dolarów w obecnej wartości), deklarując chęć wspierania „międzynarodowych grup, które mogą wpływać na polityki rządowe”.
Atlas Network poinformował później, że jej partnerzy w Ameryce Łacińskiej przetłumaczyli na język hiszpański broszurę autorstwa Freda Singera „The Scientific Case Against the Global Climate Treaty” (ang. Dowody naukowe przeciw globalnemu traktatowi klimatycznemu”), w której twierdzono, że „nie istnieje znaczące naukowe poparcie dla globalnego ‘zagrożenia’ ociepleniem klimatu”.
Partnerzy sieci, w tym argentyński think tank Fundación República para una Nueva Generación i brazylijski Instituto Liberal, organizowali seminaria w Argentynie tuż przed szczytem klimatycznym Cop4 w Buenos Aires. W co najmniej jednym z wydarzeń uczestniczył nieżyjący już amerykański negacjonista klimatyczny Patrick Michaels, który określał zmiany klimatu mianem „histerii”. Atlas Network planowała wówczas, by Michaels i inni amerykańscy prelegenci mogli spotkać się z „ministrami, politykami, redakcjami i liderami biznesu”.
W ramach podjętych działań zorganizowano również tłumaczenie broszury Singera na język chiński oraz spotkania między indyjskim think tankiem Liberty Institute a amerykańskimi organizacjami prawicowymi, które podważały konsensus naukowy dotyczący zmian klimatu. W liście z 1998 roku do swojego darczyńcy Atlas Network podkreśliła, że „niewiele z tych osiągnięć byłoby możliwe bez hojnego wsparcia finansowego Exxon Corporation”. Jednocześnie firma zastrzegła, że nie chce być publicznie identyfikowana z tymi działaniami. „Podejście było zakulisowe, celowo unikające publicznych pochwał” – napisano w notatce z 2000 roku podsumowującej spotkanie z przedstawicielami Exxona. „Celem jest pomaganie, ale bez rozgłosu” – zaznaczano.
Eksperci: Ta sprawa ma dziś ogromne znaczenie
Nowe doniesienia ws. działań spółki Exxon – choć miały one mieć miejsce przed laty – krytycznie komentują eksperci. Głos w sprawie zabrał między innymi profesor Carlos Milani z Instytutu Nauk Społecznych i Politycznych Uniwersytetu Stanowego w Rio de Janeiro. „To, co wydarzyło się 30 lat temu, ma dziś ogromne znaczenie” – zaznacza.
Według Kerta Daviesa – dyrektora ds. specjalnych śledztw w organizacji Center for Climate Integrity – działania firm Exxon i Atlas Network „w kluczowych momentach wczesnej dyplomacji klimatycznej podsycały zamieszanie i wątpliwości wśród krajów rozwijających się, pogłębiając geopolityczne podziały i obawy gospodarcze, które utrzymują się do dziś”. „To bardzo brzydka historia. Exxon zdawał się uważać, że jeśli uda się wzbudzić sceptycyzm wobec kryzysu klimatycznego w krajach rozwijających się – a nawet na całym świecie – wówczas nigdy nie powstanie globalny traktat klimatyczny” – podkreślił.
Czytaj więcej
Konsumenci nie chcą płacić za czystszą, choć droższą energię – powiedział dyrektor generalny ExxonMobil Corp., Darren Woods, w wywiadzie dla magazy...
To nie pierwsza kontrowersyjna sprawa związana ze spółką Exxon. We wrześniu ubiegłego roku władze stanu Kalifornia pozwały koncern. Chodziło między innymi o kampanie promujące zalety recyklingu, które wprowadzały konsumentów w błąd. Autorzy pozwu zaznaczali, że firma przyczyniała się do katastrof klimatycznych, a jednocześnie prowadziła kampanie marketingowe sugerujące, iż plastikowe odpady zostaną poddane recyklingowi, co rozwiąże problem zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi.
Zaledwie kilka tygodni przed planowaną na listopad konferencją Cop30 w brazylijskim Belém, naukowcy alarmują, że emisje gazów cieplarnianych są obecnie tak wysokie, iż planeta przekroczyła punkt krytyczny, po którym masowe wymieranie raf koralowych jest prawdopodobnie nieodwracalne. Jak zauważa prof. Milani, to o tyle istotne, że „skutki decyzji i kampanii sprzed trzech dekad mają dziś wymierne konsekwencje dla całej planety”.