Opublikowane w czasopiśmie naukowym „Environmental Research Letters” badanie wykazało, że nawet jeśli wzrost temperatury zostanie ograniczony do 2 stopni Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki industrialnej, średni globalny PKB na mieszkańca spadnie o 16 procent. To znacznie więcej niż wskazywały wcześniejsze prognozy, które zakładały spadek o 1,4 procent.
W bardziej radykalnym wariancie rozwoju wydarzeń, gdy średnia temperatura na świecie wzrośnie do poziomu 4 stopni Celsjusza, spadek PKB na mieszkańca może sięgnąć 40 procent.
Czytaj więcej
Naukowcy odkryli, że przeciętny człowiek doświadczył w 2024 roku 41 dodatkowych dni niebezpieczny...
Globalne ocieplenie a światowa gospodarka. Nowe badanie
Obecne prognozy sugerują, że nawet przy spełnieniu krótko- i długoterminowych celów klimatycznych, globalne temperatury wzrosną o 2,1 stopni Celsjusza. Australijscy naukowcy z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii (UNSW) zaznaczają, że dotychczasowe modele ekonomiczne – zwane zintegrowanymi modelami oceny wpływu (IAM) – nie uwzględniały kluczowych ryzyk związanych ze zmianami klimatu, szczególnie ekstremalnych zjawisk pogodowych. W najnowszej analizie badacze wzięli pod uwagę ten aspekt, co uwidoczniło m.in. wpływ skrajnych warunków na globalne łańcuchy dostaw.
„W cieplejszej przyszłości możemy spodziewać się kaskadowych zakłóceń w łańcuchach dostaw, wywołanych ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi na całym świecie” – zaznacza dr Timothy Neal z Instytutu Ryzyka Klimatycznego UNSW, główny autor badania. Jak dodaje, wcześniejsze modele ekonomiczne sugerowały – błędnie – że nawet wysoki poziom globalnego ocieplenia nie miałby poważnych skutków dla światowej gospodarki. „Te błędne założenia miały głębokie konsekwencje dla polityki klimatycznej” – podkreśla.