Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Modern Milkman, zajmującą się ekologicznymi produktami spożywczymi, aż 71 proc. dzieci, które urodziły się w latach 2010-2015, jest coraz bardziej zaniepokojonych zmianami klimatu. Ankietowani zostali zapytani między innymi o największe wyzwania i zagrożenia dla współczesnego świata. Ponad jedna czwarta (27 proc.) z 1000 respondentów wymieniła negatywny wpływ zmian klimatu na zwierzęta jako najpilniejszy problem. 19 proc. ankietowanych obawia się natomiast zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi, a prawie jedna piąta dzieci najbardziej martwi się rosnącymi na świecie temperaturami. 

- Wyniki badania pokazują, że wyzwania środowiskowe mają znaczący wpływ na żyjące dziś dzieci. Udowadnia to, że edukacja na temat działań, które można podjąć, by chronić naszą planetę, nigdy nie była ważniejsza niż teraz - podkreślił Simon Mellin, dyrektor generalny i założyciel Modern Milkman .

Czytaj więcej

Młodzi ludzie na całym świecie do polityków: „przyszłość nas przeraża”

Badanie potwierdza także wnioski z tych, które przeprowadzano już wcześniej – choć niepokój związany ze zmianą klimatu obecny jest właściwie we wszystkich grupach wiekowych, jest on zdecydowanie większy właśnie u dzieci.

Dzieci wierzą, że mają wpływ na stan planety

Dane sugerują również, że młodzi ludzie wierzą, iż mogą coś zmienić. Zdecydowana większość (85 proc.) ankietowanych jest zdania, że ​​każdy z nas odpowiedzialny jest za rozwiązanie problemów środowiskowych. Dziewięciu na dziesięciu (91 proc.) ankietowanych stwierdziło natomiast, że ich osobiste działania mogą mieć pozytywny wpływ na planetę. 64 proc. badanych dzieci wierzy zaś, że w walce ze zmianą klimatu pomocne może być między innymi używanie opakowań czy butelek wielorazowego użytku.

- Zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi zostało wymienione jako jeden z trzech największych problemów środowiskowych dla dzieci - zauważył Mellin i podkreślił, że z 10 miliardów ton plastiku wytworzonego od czasu jego wynalezienia, aż 6 miliardów ton zalega na wysypiskach lub zanieczyszcza środowisko. - Ma to niszczycielski wpływ na dziką przyrodę. Przykładem jest między innymi to, że ponad 90 proc. ptaków morskich na świecie ma plastik w jelitach - dodał.

Czytaj więcej

Nie chcą dzieci, bo zatruwają planetę

W ramach badania firma Modern Milkman sprawdziła także, kto najbardziej inspiruje dzieci do działań związanych z ochroną planety. 46 proc. respondentów, jako największy autorytet i najlepszego edukatora w zakresie rozwiązywania problemów środowiskowych, wymieniło słynnego brytyjskiego biologa, Davida Attenborough. Dla 37 proc. taką osobą jest natomiast nauczyciel, a dla 23 proc. – członek rodziny.

Najmłodsi motywują do zmian?

Nie jest to pierwsze badanie, które wskazuje, iż młodzi ludzie są grupą, dla której zmiana klimatu jest niezwykle istotnym problemem. Badanie przeprowadzone w 2019 roku przez OnePoll na zlecenie Avocado Green Mattress wykazało, że 76 proc. rodziców uważa, że w ich domu największymi orędownikami zmian przyjaznych dla środowiska są dzieci. Aż 88 proc. respondentów uznało wówczas za szczególnie istotne przekazywanie najmłodszym wiedzy dotyczącej ekologii, a 80 proc. oceniło, że największą odpowiedzialność za nauczanie dzieci o zmianach klimatu ponoszą nauczyciele. Wnioski z badania wskazują także, że dzieci nie tylko zmieniają sposób, w jaki dorośli myślą o ekologii, ale stanowią też istotny powód do zmian nawyków na bardziej „zielone”. Aż 59 proc. respondentów przyznało, że do wdrażania bardziej przyjaznych dla środowiska rozwiązań motywuje ich pragnienie uczynienia świata lepszym miejscem dla najmłodszych.