Google bardziej szkodzi środowisku. To efekt nowej strategii giganta z USA

Najnowszy raport Google sugeruje, że gigant technologiczny może mieć niemałe problemy z osiągnięciem zaplanowanego przez siebie celu, jakim jest redukcja emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku. W swoim najnowszym raporcie koncern informuje o znacznym wzroście emisji, który nastąpił na przestrzeni ostatnich lat. Powód? Wymagająca ogromnych ilości energii sztuczna inteligencja.

Publikacja: 03.07.2024 15:42

Emisja gazów cieplarnianych Google – w porównaniu do roku ubiegłego – zwiększyła się o 13 proc. W od

Emisja gazów cieplarnianych Google – w porównaniu do roku ubiegłego – zwiększyła się o 13 proc. W odniesieniu do poziomu bazowego z 2019 roku, wzrosła ona zaś niemal o połowę, bo o 48 proc.

Foto: AdobeStock

Google opublikował swój najnowszy raport środowiskowy. Wnioski z liczącego 80 stron dokumentu – omawiającego wysiłki giganta technologicznego w zakresie stosowania technologii w kwestiach środowiskowych – nie są zbyt optymistyczne. Z raportu wynika bowiem, że rozwój sztucznej inteligencji pochłania niezwykle dużo energii. Tymczasem firma – stale inwestująca w AI – od dłuższego czasu podkreśla, że jej celem jest zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja pokazała, jak kryzys klimatyczny wpłynie na największe miasta

Google zużywa olbrzymie ilości energii. Powód? Sztuczna inteligencja 

Choć koncern Google już jakiś czas temu wdrożył plan zakładający osiągnięcie do 2030 roku neutralności w zakresie emisji gazów cieplarnianych, to opublikowany właśnie raport klimatyczny koncernu sugeruje, że spełnienie tego celu może okazać się trudne albo nawet niemożliwe.

Jak czytamy w dokumencie, emisja gazów cieplarnianych Google'a – w porównaniu do roku ubiegłego – zwiększyła się o 13 proc. W odniesieniu do poziomu bazowego z 2019 roku, wzrosła ona zaś niemal o połowę, bo o 48 proc. 

W swoim raporcie Google zaznacza, że przyczyną wzrostu emisji jest sztuczna inteligencja oraz związane z nią centra danych, które konsumują niezwykle dużo energii elektrycznej. Wzrost emisji koncernu wynika częściowo także ze zwiększonego zapotrzebowania na energię. W 2023 roku, koncern zużył o 25 910 GWh więcej prądu niż w 2022 roku i ponad dwukrotnie więcej niż cztery lata temu.

Google, który stale inwestuje w sztuczną inteligencję, stwierdza w raporcie, że ​​jego „niezwykle ambitny” cel, jakim jest osiągnięcie zerowej emisji netto do 2030 roku, „nie będzie łatwy”. Jak stwierdziła firma, „duża niepewność” co do osiągnięcia celu obejmuje „niepewność co do przyszłego wpływu sztucznej inteligencji na środowisko, który jest złożony i trudny do przewidzenia”.

Google zauważyło w raporcie jednocześnie, że zwiększa wykorzystanie zielonej energii – jak podał koncern, w okresie od 2020 do 2030 roku – na całym świecie – zaspokoi swoje ogromne zapotrzebowanie, wykorzystując wyłącznie prąd z odnawialnych źródeł.

Amerykański gigant internetowy twierdzi, że jedynie w ubiegłym roku w swoich centrach danych i biurach na całym świecie, wygenerował średnio 64 proc. energii bezemisyjnej. Centra danych Google mają być także średnio 1,8 razy bardziej energooszczędne, niż te konkurencji. 

Czytaj więcej

AI kłopotem dla Microsoftu. Niespełnione obietnice o redukcji emisji CO2

Sztuczna inteligencja przeszkodzi Google w osiągnięciu celów klimatycznych? 

Eksperci są zdania, że sztuczna inteligencja może stanowić niemałą przeszkodę w realizacji postawionych celów środowiskowych – centra danych, które niezbędne są do zasilania sztucznej inteligencji, potrzebują bowiem ogromnej ilości prądu. Są one jednak nie tylko energochłonne – wymagają też linii przesyłowych wysokiego napięcia oraz znacznych ilości wody, która chłodzi serwery. 

Szacunki Międzynarodowej Agencji Energetycznej wskazują, że globalne zapotrzebowanie na energię elektryczną w centrach danych i sztucznej inteligencji, może podwoić się do 2026 roku. „Całkowite zużycie energii elektrycznej przez centra danych może się podwoić z poziomu z 2022 r. do 1000 TWh (terawatogodzin) w 2026 r., co odpowiada w przybliżeniu poziomowi zapotrzebowania na energię elektryczną w Japonii” – czytamy. Firma badawcza SemiAnalytics podkreśla zaś, że jej dane wskazują, iż do roku 2030 sztuczna inteligencja sprawi, że centra danych będą zużywać 4,5 proc. światowej produkcji energii. 

W 2021 roku koncern Google poinformował, że zdecydował, iż chce osiągnąć zerową emisję gazów cieplarnianych do 2030 roku. 

Google opublikował swój najnowszy raport środowiskowy. Wnioski z liczącego 80 stron dokumentu – omawiającego wysiłki giganta technologicznego w zakresie stosowania technologii w kwestiach środowiskowych – nie są zbyt optymistyczne. Z raportu wynika bowiem, że rozwój sztucznej inteligencji pochłania niezwykle dużo energii. Tymczasem firma – stale inwestująca w AI – od dłuższego czasu podkreśla, że jej celem jest zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko.

Google zużywa olbrzymie ilości energii. Powód? Sztuczna inteligencja 

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
AI kłopotem dla Microsoftu. Niespełnione obietnice o redukcji emisji CO2
Emisje
„Mamut” już działa. Ruszyło największy na świecie urządzenie wyłapujące CO2
Emisje
Emisje CO2 rosną najszybciej od 50 tysięcy lat. „Rusza reakcja łańcuchowa”
Emisje
Najbogatsze państwa świata zaniedbały realizację zobowiązań klimatycznych
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Emisje
Świat zatruwa 57 firm. Nowy raport wskazuje, które koncerny szkodzą najbardziej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą