Według badania opublikowanego na łamach Proceedings of the National Academy of Sciences, redukcja dwutlenku węgla nie powinna być jedynym krokiem w zakresie ograniczania wzrostu globalnych temperatur. Zdaniem naukowców jednoczesna redukcja emisji metanu oraz innych, często pomijanych zanieczyszczeń klimatycznych, takich jak np. sadza, może zdecydowanie zwiększyć szanse na spowolnienie ocieplania się planety.
Autorzy badania ostrzegają, że skupienie się wyłącznie na redukcji emisji z paliw kopalnych może skutkować „słabym, krótkoterminowym ociepleniem”. To z kolei może doprowadzić do przekroczenia poziomu 1,5°C do 2035 roku oraz progu 2°C do połowy stulecia.