Nowe pomysły wychwytywania CO2. Rządy i firmy mnożą sposoby

W ciągu ostatnich 9. miesięcy na świecie wzrosła liczba pomysłów na wychwytywanie i magazynowanie (CCS) dwutlenku węgla. Rządy i firmy mnożą sposoby zmniejszania emisji spalin i ocieplania klimatu — podał think tank Global CCS Intitute z Melbourne.

Publikacja: 18.10.2021 14:40

Nowe pomysły wychwytywania CO2. Rządy i firmy mnożą sposoby

Foto: Adobe Stock

Łączne moce tych projektów wzrosły już do 111 mln ton rocznie na koniec września, czyli o 52 proc. wobec 73 mln ton w końcu 2020 r. Gdyby okazało się, że wszystkie z nich zostaną zrealizowane, to obecnie wykorzystywane moce odzyskiwania 40 mln ton CO2 zwiększą się niemal trzykrotnie.

Czytaj więcej

Pesymistyczny raport ONZ. Emisje CO2 miały spadać, a rosną

Wprawdzie na deskach kreślarskich przygotowuje się znacznie więcej takich projektów niż 10 lat temu, ale w większości przypadków wysokie koszty ich realizacji zahamowały wprowadzenie ich w życie. Na przykład początku października rozpoczęło się wyburzanie elektrowni w stanie Missisipi, ale koszty okazały się tak duże, że organ nadzoru wstrzymał cały projekt.

- Generalnie jednak koszty te będą malały, a wzrośnie chęć ograniczania emisji - uważa generalny dyrektor instytutu, Alex Zapantis. - Wynika to z szybko rosnących powszechnych oczekiwań, że działania na rzecz klimatu będą bardziej zdecydowane. Dlatego liczba tych projektów wzrośnie - powiedział w relacji Reutera.

Krytycy CCS są zdania, że jest to marnowanie pieniędzy i przedłuży jedynie korzystanie z brudnych paliw kopalnych. Zwolennicy tych projektów, m.in. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE), uważają je za kluczową pomoc w osiągnięciu zerowej emisji spalin netto.

Planowane moce wychwytywania CO2 zwiększyły się najbardziej w Ameryce Północnej, częściowo dzięki ulgom podatkowym. W tym roku ogłoszono w USA ponad 40 projektów, w tym propozycję koncernu Exxon Mobil utworzenia w Houston ogromnej strefy innowacji Ship Channel CCS. Zgodnie z planami miałaby ona wychwytywać do 2040 r. ok. 100 mln ton CO2 rocznie. Pozwoli to stworzyć wiele miejsc pracy. Obecnie w USA gromadzi się 13 mln ton CO2, ponad połowę tego przypada na właśnie na Exxon - informuje portal energyfactor.

W Europie, która zdecydowała się na bardzo ambitne założenia, a ceny emisji związków węgla są wysokie, trwa realizacja 35 projektów. Trzy kraje: Wielka Brytania, Belgia i Holandia tylko w tym roku dodały już 17. W regionie Azji-Pacyfiku zatwierdzono niedawno projekty związane z wydobyciem gazu w Indonezji i Malezji. Kolejne czekają na wyjaśnienia, czy są zgodne z przepisami, zanim zostaną uruchomione.

Opracowanie australijskiej placówki dotyczące projektów CCS jest zwykle sporządzane pod koniec roku. Tym razem zostało opublikowane wcześniej w związku z konferencją klimatyczną COP26 w Glasgow, która rozpoczyna się 31 października.

Łączne moce tych projektów wzrosły już do 111 mln ton rocznie na koniec września, czyli o 52 proc. wobec 73 mln ton w końcu 2020 r. Gdyby okazało się, że wszystkie z nich zostaną zrealizowane, to obecnie wykorzystywane moce odzyskiwania 40 mln ton CO2 zwiększą się niemal trzykrotnie.

Wprawdzie na deskach kreślarskich przygotowuje się znacznie więcej takich projektów niż 10 lat temu, ale w większości przypadków wysokie koszty ich realizacji zahamowały wprowadzenie ich w życie. Na przykład początku października rozpoczęło się wyburzanie elektrowni w stanie Missisipi, ale koszty okazały się tak duże, że organ nadzoru wstrzymał cały projekt.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
Google bardziej szkodzi środowisku. To efekt nowej strategii giganta z USA
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Emisje
AI kłopotem dla Microsoftu. Niespełnione obietnice o redukcji emisji CO2
Emisje
„Mamut” już działa. Ruszyło największy na świecie urządzenie wyłapujące CO2
Emisje
Emisje CO2 rosną najszybciej od 50 tysięcy lat. „Rusza reakcja łańcuchowa”
Emisje
Najbogatsze państwa świata zaniedbały realizację zobowiązań klimatycznych