Reklama

Fale upałów w USA to efekt kryzysu klimatycznego. Eksperci zabrali głos

Naukowcy z World Weather Attribution oceniają, że wystąpienie wyjątkowo wysokich temperatur w Stanach Zjednoczonych oraz Meksyku było 35 razy bardziej prawdopodobne przez ocieplanie się klimatu wywołane działalnością człowieka. Co więcej, kryzys klimatyczny doprowadził też do wystąpienia temperatur wyższych o 1,4°C.
Kierowca rikszy z Nowym Jorku chroni się przed upałem.

Kierowca rikszy z Nowym Jorku chroni się przed upałem.

Foto: Adam Gray: Bloomberg Finance LP

Nadchodzące dekady przyniosą częstsze i bardziej dotkliwe fale upałów na terenie obu Ameryk – ustalili naukowcy z grupy badawczej World Weather Attribution. Grupa zajmująca się badaniem związku między występowaniem poważnych zdarzeń pogodowych, takich jak fale upałów czy powodzie, a ocieplaniem się klimatu wywołanym działalnością człowieka, postanowiła wziąć na tapet intensywne fale upałów w Stanach Zjednoczonych oraz Meksyku, w wyniku których do tej pory zginęło co najmniej 125 osób, a najmniej kilka tysięcy osób doznało udaru cieplnego. Ekstremalna fala upałów zaostrzyła też poważną suszę w regionie, zakłóciła dostawy prądu i wyrządziła ogromne szkody w lokalnych ekosystemach, powodując zgony wielu gatunków zwierząt.

Fale upałów w USA 

Jak stwierdziła w rozmowie z Associated Press Friederike Otto, współautorka badania i starsza wykładowczyni nauk o klimacie na Uniwersytecie Grantham Institute w Imperial College w Londynie, „to, co kiedyś było ekstremalne, ale rzadkie, staje się coraz bardziej powszechne”.

Czytaj więcej

Coraz więcej Europejczyków umiera z powodu upałów. Nadchodzi „stres cieplny”

– O zagrożeniach wynikających ze zmian klimatu wiemy co najmniej od lat 70. ubiegłego wieku, ale dzięki pozbawionym kręgosłupa moralnego politykom, ulegającym lobby branży paliw kopalnych, nadal spalamy ogromne ilości ropy, gazu i węgla – podkreśliła Otto. Stwierdziła też, że bez zdecydowanych działań rządzących, temperatura na świecie wzrośnie o 2°C w stosunku do poziomów z epoki przedindustrialnej, a to sprawi, że śmiercionośne fale upałów staną się „bardzo powszechne”.

Badanie wykazało, że prawdopodobieństwo wystąpienia tak intensywnych upałów jest dzisiaj czterokrotnie większe niż gdy globalna temperatura była niższa o 0,5°C. W obecnym klimacie należy się spodziewać, że ekstremalne fale upałów będą pojawiać się co najmniej raz na 15 lat, a nawet częściej.

Reklama
Reklama

Jak podkreślają naukowcy, oznacza to że przeciętny mieszkaniec Ameryki Środkowej, Meksyku i południowych Stanów Zjednoczonych może doświadczyć tego niebezpiecznego zjawiska nawet 5-6 razy w życiu, lub częściej, jeśli globalna temperatura będzie dalej rosnąć.

Planeta
USA „doleją wodę” do wysychającego Wielkiego Jeziora Słonego. Plan na igrzyska
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Planeta
„Czarne deszcze” w Iranie po nalotach. WHO ostrzega przed zagrożeniem
Planeta
Groźny gatunek krąży wokół Wenecji. Włosi szukają metody na inwazję żebropławów
Planeta
Zmiany klimatu uderzają w produkcję kawy. Raport pokazuje skalę problemu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama