W Chinach zakończono realizację ostatniego etapu jednego z najbardziej ambitnych projektów infrastrukturalnych ostatnich lat w tym kraju – budowy pierścienia energetycznego wokół Kotliny Kaszgarskiej, znajdującej się w regionie autonomicznym Xinjiang zamieszkałym przez Ujgurów, ludność pochodzenia tureckiego. Inwestycja przez niemal 15 lat realizowana była w niezwykle trudnych warunkach.
Projekt zakładał budowę linii przesyłu energii elektrycznej najwyższego napięcia o długości 4197 km wokół kotliny, na terenie której znajduje się pustynia Takla Makan. Ma ona powierzchnię około 337 000 km kwadratowych, to druga co do wielkości pustynia w Chinach.
Czytaj więcej
Chiny nie zwalniają tempa jeśli chodzi o transformację energetyczną – w 2025 roku mają zbudować o połowę więcej elektrowni słonecznych i wiatrowych...
Pętla energetyczna: nowa inwestycja w Chinach
Zamknięcie ostatniego etapu budowy linii przesyłu energii o napięciu 750 kilowoltów oznacza utworzenie największej tego typu instalacji w ChRL. Firma State Grid Xinjiang Electric Power Co., Ltd. – odpowiadająca za inwestycję – poinformowała, że projekt ma zostać w pełni uruchomiony w listopadzie 2025 roku. Chińskie media zauważają, że gigantyczny system, o długości ponad 4 tysięcy kilometrów, stanie się niebawem integralną częścią regionalnej sieci elektroenergetycznej południowego Xinjiangu.
Projekt – jak zaznacza państwowa agencja informacyjna Xinhua – obejmuje budowę blisko 10 tysięcy wież przesyłowych oraz dziewięciu stacji transformatorowych. Infrastruktura ta umożliwia zbieranie energii pochodzącej z różnych źródeł odnawialnych – wiatrowych, słonecznych, geotermalnych oraz wodnych – a następnie przekształcanie napięcia i przesyłanie energii do odbiorców.
Chiny ujarzmiły „morze śmierci”
Kotlina Kaszgarska bywa nazywana „morzem śmierci” ze względu na jej pustynny charakter i skrajne warunki. Kotlina ta – położona w zachodnich Chinach – charakteryzuje się bardzo małą ilością opadów, co w połączeniu z otaczającymi ją pasmami górskimi, tworzy pustynny krajobraz.
Kotlina obejmuje największą pustynię Chin – Takla Makan – i przez lata stanowiła teren wyjątkowo trudny do zagospodarowania ze względu na ekstremalne warunki klimatyczne i geograficzne. Jak podkreśla Xinhua, około 60 procent całej inwestycji zlokalizowano właśnie wzdłuż tej pustyni, co czyni projekt jednym z najtrudniejszych projektów energetycznych w historii ChRL.
Czytaj więcej
Analityk z Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), Lauri Myllyvirta, wykazał, że wzrost produkcji energii z OZE w Chinach przekroc...
Nowa sieć elektroenergetyczna obejmuje obszar o powierzchni ponad miliona kilometrów kwadratowych – to teren porównywalny do łącznej powierzchni Niemiec i Francji.
Eksperci twierdzą, że ten projekt energetyczny może przyspieszyć rozwój południowego Xinjiangu i zwiększyć dostawy energii w całym kraju.
Chiny: światowy lider w rozwoju energii odnawialnej
Zrealizowany przez Chiny projekt wpisuje się w szerszą strategię kraju dotyczącą transformacji energetycznej i zwiększenia udziału odnawialnych źródeł w miksie energetycznym kraju. Media zauważają, że wykorzystanie regionu tak trudnego jak Kotlina Kaszgarskiej jako kluczowego węzła energetycznego, stanowi przykład determinacji władz chińskich w dążeniu do zwiększenia niezależności energetycznej i redukcji emisji dwutlenku węgla.
Zgodnie z relacją państwowej agencji Xinhua, nowe linie przesyłowe będą pełniły rolę nie tylko w odbieraniu i przesyłaniu energii z farm wiatrowych czy słonecznych, ale także w stabilizowaniu dostaw energii w całym regionie południowego Xinjiangu.
Chiny emitują ponad dwa razy więcej gazów cieplarnianych niż drugi największy emitent na świecie – Stany Zjednoczone. Jednocześnie jednak są one światowym liderem w rozwoju energii odnawialnej, zwiększają jej moc szybciej niż jakikolwiek inny kraj. Moc zainstalowana farm wiatrowych i solarnych w 2024 roku w Chinach była wyższa niż we wszystkich pozostałych krajach świata razem wziętych.
Czytaj więcej
Największy na świecie emitent dwutlenku węgla hamuje wydawanie nowych zezwoleń na budowę elektrowni węglowych.
Z danych amerykańskiej organizacji Global Energy Monitor (GEM) wynika, że jedynie w tym roku Chiny budują elektrownie słoneczne i wiatrowe o mocy 510 gigawatów – o 57 proc. więcej niż w 2024 roku, w którym ten kraj i tak dominował nad resztą świata pod względem nowych inwestycji w OZE. „Obecnie budowana przez Chiny moc wiatrowa wystarczyłaby do zasilenia około 120 milionów gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych” – czytamy w raporcie.
Pekin ogłosił dotychczas projekty o łącznej mocy 1,3 terawata, co odpowiada – niemal – mocy obecnie już działających instalacji wiatrowych i słonecznych, których łączna moc wynosi 1,4 TW.
Eksperci podkreślają, że choć Chiny pozostają największym na świecie emitentem gazów cieplarnianych – odpowiadając za ponad dwukrotnie większą emisję niż Stany Zjednoczone – ich historyczny wkład w zmiany klimatu jest dużo niższy niż wielu rozwiniętych gospodarek.