Po latach dyskusji i przesuwania terminów mamy w Polsce system kaucyjny. Obejmuje napoje w butelkach plastikowych o pojemności do 3 l oraz metalowych puszkach do 1 l. Do wszystkich doliczana jest kaucja w wysokości 50 gr, do odzyskania po oddaniu opakowania do sklepu lub automatu. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.

Zmiana uderzyła najmocniej w sklepy, a samych spożywczych jest w Polsce wciąż ok. 80 tys., wliczając te specjalistyczne, jak piekarnie, mięsne czy z alkoholem. Do tego do zbiórki opakowań musiały się przystosować też inne placówki, co nie było prostym zadaniem. Początkowo handel postawił na zbieranie ręczne czy nawet kartonowe pudła, stopniowo w sklepach pojawiły się automaty i dzisiaj to głównie przez nie odzyskiwane są opakowania.

Wiele osób i tak z niego nie korzysta: system wciąż wymaga zmiany w świadomości konsumentów. Problem jest spory, według szacunków resortu środowiska nieodebrane kaucje wynoszą od 650 mln zł do nawet 2 mld zł. Rząd jednak nie zwalnia tempa i chce rozszerzyć system również o butelki jednorazowe szklane, także po alkoholu. – Na przełomie września i października spotkam się z operatorami i wyznaczymy kolejne cele – powiedziała podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Rewolucja w sklepach

Z danych Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji faktyczny ciężar funkcjonowania systemu kaucyjnego spoczywa głównie na handlu detalicznym. Już obecnie wdrożenie przyniosło wyższe koszty, niż pierwotnie zakładano, a rozszerzenie systemu na szklane opakowania jeszcze drastycznie te koszty podniesie.

Póki co sklepy są zadowolone z funkcjonowania systemu w obecnym kształcie. – Po roku funkcjonowania systemu kaucyjnego możemy powiedzieć, że z perspektywy Auchan proces zwrotu opakowań i rozliczania kaucji przebiega sprawnie – mówi Hanna Bernatowicz, dyrektor komunikacji Auchan Polska. – Zależy nam przede wszystkim na tym, aby rozwiązanie było wygodne dla klientów, bon kaucyjny można wykorzystać od razu po jego otrzymaniu, a także w późniejszym terminie, ponieważ bony wydawane w Auchan nie mają terminu ważności. Na bieżąco monitorujemy działanie systemu i doświadczenia klientów, aby identyfikować obszary wymagające usprawnień – dodaje.

Podobnie oceniają system inne sieci. – Dla nas jednym z najważniejszych celów w realizacji zadań wynikających z obsługi systemu kaucyjnego było zaoferowanie klientom wygodnego i szybkiego sposobu na zwrot opakowań. Ten cel udało nam się osiągnąć, dzięki temu, że od początku inwestowaliśmy w nowoczesne intuicyjne butelkomaty, w które wyposażone są wszystkie sklepy – wyjaśnia biuro prasowe Aldi Polska. – Dodatkowo, aby wspierać naszych klientów w całości procesu, każde urządzenie zostało również wyposażone w dzwonek, którym można szybko wezwać pomoc ze strony obsługi. W początkowej fazie we współpracy z operatorem wdrożyliśmy szereg optymalizacji, dzięki czemu pod kątem operacyjnym wszystko przebiega sprawnie – dodaje.

Zdaniem firmy jednym z najważniejszych wyzwań związanych z funkcjonowaniem systemu jest dalsze budowanie odpowiednich nawyków, tak aby oddawanie opakowań stało się naturalnym elementem codziennych zakupów. A także propagowanie wiedzy na temat tego, w jaki sposób prawidłowo korzystać z automatów i jak przygotować opakowania do zwrotu (niezgniecione opakowania, puste, z kompletną etykietą etc.). Każda forma edukacji społeczeństwa może stanowić wartościowe wsparcie.

– Bardzo istotnym elementem z punktu widzenia sieci handlowych jest również aspekt finansowy – dodaje biuro prasowe Aldi. – Każde wdrożenie to nakład inwestycyjny, przygotowania, prace zespołów projektowych. Do tego etapu podeszliśmy bardzo rzetelnie. Nie tylko wybierając rozwiązania i urządzenia, ale także aranżując w odpowiedni sposób nasze przestrzenie sklepowe. Oczywiście, system nieustannie wymaga obsługi, utrzymania – dodaje.

Z systemem radzą sobie także sklepy internetowe. – Po roku funkcjonowania systemu kaucyjnego widzimy, że rozwiązanie bardzo dobrze przyjęło się wśród klientów. Jako pierwszy sklep z artykułami spożywczymi online w Polsce zdecydowaliśmy się dobrowolnie stworzyć model odbioru opakowań zintegrowany z dostawą zakupów. Klient może oddać je kurierowi przy okazji kolejnego zamówienia – wyjaśnia biuro prasowe Frisco. Od początku działania firma obserwuje systematyczny wzrost zainteresowania usługą – w lutym br. zwrot następował przy około 5 proc. zamówień, a w sierpniu już przy 30 proc. Do połowy września klienci Frisco zwrócili 7 mln opakowań. Aktualnie ponad 35 proc. klientów korzysta ze zwrotu opakowań.

– Z naszych doświadczeń wynika, że prostota procesu i brak konieczności odwiedzania punktów stacjonarnych, gdzie prowadzona jest zbiórka opakowań kaucyjnych, są największymi przewagami tego rozwiązania. Większość klientów skorzystała z usługi więcej niż raz, a osoby korzystające ze zwrotów składają kolejne zamówienia średnio o trzy–cztery dni wcześniej niż pozostali klienci – wyjaśnia firma, podkreślając, że jednocześnie stale analizuje proces i pracuje nad jego dalszym usprawnianiem. – Obecnie koncentrujemy się przede wszystkim na jeszcze większym uproszczeniu procesu przypisywania worków do klientów. Są to zmiany o charakterze operacyjnym, które mają dodatkowo podnieść komfort korzystania z usługi – wyjaśnia Frisco.

Zwroty i zakupy

System spowodował inne zmiany w funkcjonowaniu sklepu, a zdaniem firmy Envipco Polska punkt zwrotu opakowań zaczyna pełnić funkcję porównywalną z innymi elementami infrastruktury sklepu. Musi być łatwo dostępny, sprawny i dopasowany do liczby klientów oraz wolumenu opakowań. Sama obecność automatu nie rozwiązuje wszystkich wyzwań, chodzi o jego lokalizację, przepustowość, częstotliwość opróżniania, sposób magazynowania zebranego materiału oraz organizację jego dalszego odbioru.

Zdaniem firmy doświadczenia pierwszych miesięcy pokazują, że konsumenci stosunkowo szybko włączają zwrot opakowań do swoich zakupowych rutyn. To sprawia, że punkt zwrotu zaczyna wpływać także na doświadczenie klienta. Jeżeli działa sprawnie, może być naturalnym początkiem wizyty w sklepie. Jeżeli tworzą się przy nim kolejki, urządzenie często jest niedostępne albo klient ma problem ze zwrotem prawidłowo oznaczonego opakowania, doświadczenie związane z systemem kaucyjnym przenosi się na ocenę całej placówki. Technologia musi więc radzić sobie z dużą różnorodnością opakowań i intensywną eksploatacją, a jednocześnie ograniczać potrzebę angażowania personelu.

– Nowa funkcja sklepów nie oznacza jednak, że cała infrastruktura zwrotów musi znajdować się wewnątrz tradycyjnej powierzchni handlowej. Dla mniejszych placówek przeznaczenie kilku metrów kwadratowych na urządzenie, magazynowanie opakowań i obsługę zaplecza może być istotnym wyzwaniem – mówi Rafał Staniszewski, menedżer ds. rozwoju w Envipco Polska. – Dlatego alternatywą dla tradycyjnego punktu zwrotu wewnątrz sklepu są rozwiązania modułowe, urządzenia dopasowane do różnych wolumenów opakowań oraz infrastruktura lokalizowana przed placówkami handlowymi lub całkowicie poza nimi. Pozwala to oddzielić proces zwrotu opakowań od samej przestrzeni sprzedażowej, a jednocześnie zachować jego dostępność i wygodę dla konsumentów. Taki model może być szczególnie istotny tam, gdzie powierzchnia sklepu jest ograniczona lub liczba zwracanych opakowań wymaga stworzenia osobnej, wydajnej strefy obsługi – dodaje.

W efekcie może stopniowo powstawać bardziej rozproszona mapa zwrotów. Obok automatów wewnątrz supermarketów będą funkcjonować punkty przy parkingach, centrach handlowych, mniejszych sklepach czy w innych miejscach wpisanych w codzienne trasy mieszkańców. Handel pozostanie ważnym elementem systemu, ale niekoniecznie każdy zwrot będzie wymagać wejścia do sklepu.

– Klienci od października oddali w naszych placówkach już prawie 1,1 mld opakowań z logo kaucji, z czego blisko 710 mln stanowiły plastikowe butelki, a ponad 360 mln metalowe puszki. Liczba ta stale i dynamicznie rośnie – opakowania kaucyjne stanowią już ponad 90 proc. wszystkich zwrotów – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, rzeczniczka sieci Lidl Polska. – Do wdrożenia systemu kaucyjnego przygotowywaliśmy się przez długi czas i z najwyższą starannością. Testy pierwszych butelkomatów w sklepach rozpoczęliśmy już w 2022 r., co pozwoliło nam zyskać unikalną szansę na wcześniejsze wypracowanie standardów i procesów operacyjnych. Dzięki zebranym doświadczeniom już w kwietniu ub.r. mogliśmy – jako pierwsza sieć handlowa w Polsce – uruchomić te urządzenia we wszystkich naszych placówkach – dodaje.

W Lidl Polska zwrot kaucji jest możliwy zarówno w formie gotówki, jak i bonu do wykorzystania na zakupy. Klienci korzystają z tej możliwości, ale by jeszcze bardziej zwiększyć komfort klientów, podjęto decyzję, że od października okres ten zostanie wydłużony do 100 dni. W minionym miesiącu Lidl odnotował rekord wysokości kwoty zrealizowanego vouchera za zwrot opakowań – w wysokości 722,50 zł. Rekord padł w jednym ze sklepów w Bielsku-Białej.

W tym kierunku idą rozwiązania, jakie oferują inne sklepy. Dotąd standardem był 30-dniowy termin na zrealizowanie bonu za zwrócenie opakowania, ale kolejne firmy to wydłużają. Biedronka niedawno poinformowała, że klienci mają 120 dni na zrealizowanie voucherów wydawanych za zwrot opakowań objętych systemem kaucyjnym. Od początku zbiórki klienci zwrócili w sklepach Biedronka już ponad 1,5 mld opakowań objętych systemem kaucyjnym. – Po przeanalizowaniu dotychczasowych rozwiązań funkcjonujących w ramach systemu kaucyjnego zdecydowaliśmy się wydłużyć okres ważności voucherów. Chcemy, aby klienci mieli nie tylko łatwy dostęp do zwrotu opakowań, ale również odpowiednio dużo czasu na wykorzystanie środków pochodzących z kaucji – mówi Dagmara Łakoma, starsza menedżerka ds. ochrony środowiska w sieci Biedronka. – Z okresu dynamicznych zmian związanych z wdrażaniem systemu kaucyjnego przechodzimy obecnie w fazę jego stabilizacji. Koncentrujemy się przede wszystkim na sprawnym funkcjonowaniu istniejących rozwiązań, a jednocześnie szukamy kolejnych usprawnień, które pozwolą klientom jeszcze wygodniej korzystać z systemu zwrotu opakowań w naszej sieci – dodaje.

Sieć podaje, że każdego dnia w jej punktach zwrotu oddawanych jest blisko 10 mln opakowań. Rekordowy pod względem liczby zwrotów był 17 sierpnia, kiedy w ciągu jednego dnia klienci oddali blisko 16,5 mln opakowań. Średnio na jeden wydawany voucher przypadają obecnie 24 opakowania, a jego przeciętna wartość wynosi 12 zł.

Bony o dłuższym terminie ważności wciąż oferują POLOmarket (daje klientom aż trzy lata) oraz Auchan i Dino, gdzie są bezterminowe. Sieć Netto wydłużyła termin ważności do 90 dni.

W sierpniu Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało pracę nad zmianami w tej kwestii, aby wydłużyć i ujednolicić okres ważności bonów kaucyjnych. Aktualnie resort prowadzi w tej sprawie analizy, które – zgodnie z zapowiedziami – mają zakończyć się jeszcze we wrześniu.

– Trzy miesiące to, wydaje się, minimum. A nikomu nic by się nie stało, jakby było to nawet sześć miesięcy – przyznała wówczas minister Hennig-Kloska.