Fakt, że 2023 rok został oficjalnie ogłoszony najcieplejszym w historii, nie stanowi zaskoczenia. Naukowcy od czerwca do grudnia 2023 roku potwierdzali, że każdy kolejny miesiąc bił historyczne rekordy temperatur.

Zdaniem ekspertów niepokojąco wysokie temperatury na świecie wynikały z pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, spowodowanego działalnością człowieka oraz wystąpienia zjawiska pogodowego El Niño, które wiąże się z wyższymi temperaturami.

2023 najcieplejszym rokiem w historii pomiarów

W 2023 roku temperatura była o 1,48°C wyższa niż w epoce przedindustrialnej. Różnica jest niepokojąco zbliżona do tej wyznaczonej przez cele klimatyczne porozumienia paryskiego, choć za przekroczenie ten granicy można by uznać jedynie sytuację, w której globalna temperatura utrzymywała się powyżej 1,5°C.

Czytaj więcej

„Łzy syreny” na plażach w Hiszpanii. Katastrofa ekologiczna po wypadku na morzu

Średnia temperatura w 2023 roku była o 0,17°C wyższa niż w 2016 roku, który był poprzednim rokiem o rekordowej temperaturze. Jak wynika z danych C3S, miniony rok był również pierwszym w historii rokiem, w którym każdy dzień był co najmniej o 1°C cieplejszy niż rekord z okresu przedindustrialnego, czyli lat 1850–1900.

Niemal połowa dni w ubiegłym roku przyniosła temperatury o 1,5°C wyższe w stosunku do epoki przedindustrialnej, a dwa dni były o ponad 2°C cieplejsze. Zdaniem naukowców z C3S stanowi to „straszny precedens”.

W 2023 roku niemal cały świat doświadczył temperatur powyżej średniej, zwłaszcza północna Kanada, części Arktyki i Antarktyki oraz zachodnia część Ameryki Południowej. Wiele regionów świata mierzyło się z ekstremalnie wysokimi temperaturami, falami upałów, powodziami oraz pożarami.

Naukowcy nie mają wątpliwości, że bez zmian klimatu wywołanych działalnością człowieka, wystąpienie tak częstych oraz intensywnych anomalii pogodowych nie byłoby możliwe. W ubiegłym roku światowe emisje CO2 pochodzące ze spalania paliw kopalnych osiągnęły rekordowy poziom niemal 37 miliardów ton, a stężenie CO2 w atmosferze wzrosło do najwyższego odnotowanego poziomu, wynoszącego 419 części na milion.

Zdaniem naukowców z C3S, prawdopodobnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy średni globalny wzrost temperatury o 1,5°C zostanie po raz pierwszy przekroczony. Niewykluczone, że niechlubny rekord ubiegłego roku stanowi jedynie początek serii kolejnych, coraz cieplejszych lat.