2023 rok oficjalnie najcieplejszym w historii. Badacze z UE potwierdzają

Informację potwierdziła Copernicus Climate Change Service (C3S), europejska instytucja monitorująca stan klimatu na Ziemi. W 2023 roku średnia globalna temperatura była o 1,48°C wyższa niż w epoce przedindustrialnej.

Publikacja: 10.01.2024 17:35

Dno wyschniętego zbiornika w południowym Urugwaju. W 2023 roku ten kraj, podobnie jak wiele innych,

Dno wyschniętego zbiornika w południowym Urugwaju. W 2023 roku ten kraj, podobnie jak wiele innych, dotknęła susza.

Foto: Pablo PORCIUNCULA / AFP

Fakt, że 2023 rok został oficjalnie ogłoszony najcieplejszym w historii, nie stanowi zaskoczenia. Naukowcy od czerwca do grudnia 2023 roku potwierdzali, że każdy kolejny miesiąc bił historyczne rekordy temperatur.

Zdaniem ekspertów niepokojąco wysokie temperatury na świecie wynikały z pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, spowodowanego działalnością człowieka oraz wystąpienia zjawiska pogodowego El Niño, które wiąże się z wyższymi temperaturami.

2023 najcieplejszym rokiem w historii pomiarów

W 2023 roku temperatura była o 1,48°C wyższa niż w epoce przedindustrialnej. Różnica jest niepokojąco zbliżona do tej wyznaczonej przez cele klimatyczne porozumienia paryskiego, choć za przekroczenie ten granicy można by uznać jedynie sytuację, w której globalna temperatura utrzymywała się powyżej 1,5°C.

Czytaj więcej

„Łzy syreny” na plażach w Hiszpanii. Katastrofa ekologiczna po wypadku na morzu

Średnia temperatura w 2023 roku była o 0,17°C wyższa niż w 2016 roku, który był poprzednim rokiem o rekordowej temperaturze. Jak wynika z danych C3S, miniony rok był również pierwszym w historii rokiem, w którym każdy dzień był co najmniej o 1°C cieplejszy niż rekord z okresu przedindustrialnego, czyli lat 1850–1900.

Niemal połowa dni w ubiegłym roku przyniosła temperatury o 1,5°C wyższe w stosunku do epoki przedindustrialnej, a dwa dni były o ponad 2°C cieplejsze. Zdaniem naukowców z C3S stanowi to „straszny precedens”.

W 2023 roku niemal cały świat doświadczył temperatur powyżej średniej, zwłaszcza północna Kanada, części Arktyki i Antarktyki oraz zachodnia część Ameryki Południowej. Wiele regionów świata mierzyło się z ekstremalnie wysokimi temperaturami, falami upałów, powodziami oraz pożarami.

Naukowcy nie mają wątpliwości, że bez zmian klimatu wywołanych działalnością człowieka, wystąpienie tak częstych oraz intensywnych anomalii pogodowych nie byłoby możliwe. W ubiegłym roku światowe emisje CO2 pochodzące ze spalania paliw kopalnych osiągnęły rekordowy poziom niemal 37 miliardów ton, a stężenie CO2 w atmosferze wzrosło do najwyższego odnotowanego poziomu, wynoszącego 419 części na milion.

Zdaniem naukowców z C3S, prawdopodobnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy średni globalny wzrost temperatury o 1,5°C zostanie po raz pierwszy przekroczony. Niewykluczone, że niechlubny rekord ubiegłego roku stanowi jedynie początek serii kolejnych, coraz cieplejszych lat.

Planeta
Groźne dla klimatu gazy wciąż przemycane do Europy. Można je kupić w internecie
Planeta
Za nami wyjątkowo ciepły marzec. W Polsce padł kolejny rekord – upał jak latem
Planeta
Zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie plastikiem napędzają się wzajemnie
Planeta
Raport: producenci ropy i gazu z Morza Północnego ignorują cele klimatyczne
Planeta
Zmiany klimatu w górach. Czy to był jeden z ostatnich sezonów narciarskich?