Jak wynika z raportu TransitionZero, przejście z węgla na czystą energię mogłoby przynieść globalne oszczędności. Autorzy analizy podkreślają, że koszty energii odnawialnej spadły od 2010 roku o 99 proc., w wyniku czego gaz nie stanowi już opłacalnego narzędzia transformacji energetycznej.

Gaz przestał być postrzegany jako korzystne ekonomicznie paliwo pomostowe z uwagi na niestabilność cen, ale również niedobory dostaw oraz osłabienie wzrostu gospodarczego skutek pandemii koronawirusa. Na sytuację wpłynęła też w znacznym stopniu rosyjska inwazja na Ukrainę.

W ramach nowego projektu Coal to Clean Carbon Price Index (C3PI) oszacowano, że średnia globalna cena emisji CO2, wymagana do przejścia na energię odnawialną oraz magazynowania energii w akumulatorach, wynosi w 2022 roku -62 USD/tCO2. Przejście z węgla na gaz kosztuje z kolei 235 USD/tCO2. W przypadku Unii Europejskiej przejście z węgla na czystą energię kosztuje -90 USD/tCO2, natomiast przejście z węgla na gaz 288 USD/tCO2.

Czytaj więcej

Gaz zamiast węgla w Polsce? Słono za to zapłacimy

Jak podkreślają autorzy analizy, gaz ziemny przez lata był stosowany jako narzędzie pomostowe z uwagi na fakt, że historycznie ceny przejścia na inny rodzaj paliwa analizowano w oparciu o ceny wytwarzania energii z węgla i gazu ziemnego, będącego paliwem o mniejszej od węgla emisyjności. Ostrzegają jednak, że to podejście nie jest właściwe podejście w kontekście scenariusza neutralności klimatycznej, opracowanej przez Międzynarodową Agencję Energetyczną. Zgodnie z nim do 2040 roku na całym świecie (a w przypadku gospodarek zaawansowanych do 2035 roku), konieczne jest odejście od wytwarzania energii z węgla i gazu za wyjątkiem technologii CCS.

„Mimo pewnych różnic na poziomie regionów, z naszej analizy wynika wyraźny trend deflacyjny w kosztach przejścia z węgla na czystą energię elektryczną, poddając w wątpliwość 615 GW gazu i 442 GW węgla w projektowanych i budowanych na całym świecie instalacjach. Niezależnie od inwazji Rosji na Ukrainę tendencja ta będzie się nasilać, dając rządom możliwość ekonomicznej ochrony odbiorców energii elektrycznej przed ciągłymi wahaniami cen paliw kopalnych. Aby wykorzystać tę szansę, decydenci będą musieli przeprowadzić jednak szereg reform, takich jak przyspieszenie wydawania pozwoleń” – uważa Matt Gray, współzałożyciel i analityk TransitionZero.

W raporcie zwrócono również uwagę na zróżnicowanie danych w regionach, szczególnie w Azji, gdzie rynek OZE dopiero się rozwija.

„Koszt zastąpienia węgla energią słoneczną, wiatrową i magazynowaniem energii jest bardzo zróżnicowany w poszczególnych regionach. Na przykład w Europie cena przejścia na OZE jest ujemna ze względu na rosnące ceny emisji CO2 w wyniku reform systemu handlu uprawnieniami do emisji, dekady wsparcia politycznego dla OZE oraz inwazję Rosji na Ukrainę, która spowodowała znaczny wzrost cen węgla energetycznego. Z drugiej strony najwyższą cenę przejścia z węgla na OZE odnotowano w Japonii ze względu na dyskryminujące przepisy i ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, podczas gdy w Chinach i USA, mimo że są one światowymi liderami w dziedzinie energii odnawialnej, niższe krajowe ceny węgla częściowo wpływają na przewagę węgla. Tymczasem w Azji Południowo-Wschodniej na koszty wpływa subsydiowanie węgla i gazu, a także fakt, że w porównaniu z innymi krajami branża energii odnawialnej jest w powijakach.” – podkreśla Jacqueline Tao, analityczka TransitionZero.