David Attenborough w ONZ: cywilizacja jest bliska załamania

Udostępnij

Rada Bezpieczeństwa ONZ pochyliła się nad problemem zmian klimatycznych. Władze Chin i Rosji dystansują się od postrzegania tej kwestii przez pryzmat bezpieczeństwa.

Sir David Attenborough w trakcie wirtualnego spotkania z Radą Bezpieczeństwa ONZ podkreślił, że zmiany klimatyczne są największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, z jakim kiedykolwiek współcześni ludzie się zetknęli. „Nie zazdroszczę wam odpowiedzialności, jaką nakłada to na was wszystkich” – zwrócił się do obecnych szefów państw i rządów oraz pozostałych przywódców politycznych.

Czytaj też: Marcin Popkiewicz: zmiany, do których nie możemy dopuścić

„Jeśli będziemy kontynuować naszą obecną ścieżkę, staniemy w obliczu upadku wszystkiego, co zapewnia nam bezpieczeństwo: produkcji żywności, dostępu do świeżej wody, temperatury otoczenia i oceanicznych łańcuchów pokarmowych” – powiedział Attenborough.

„Jeśli świat przyrody nie będzie już w stanie zaspokoić najbardziej podstawowych z naszych potrzeb, wtedy znaczna część reszty cywilizacji szybko się załamie” – dodał.

Sir David podkreślił też, że chociaż czasu nie da się cofnąć, to sprawne i natychmiastowe działania państw mogą pomóc w osiągnięciu nowego, stabilnego stanu. Wskazał, że poparcie społeczne dla działań na rzecz klimatu, wciąż rośnie.

Zarówno Rosja jak i Chiny z dystansem potraktowały poruszenie kwestii klimatycznych w trakcie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.

Ambasador ONZ Wasilij Nebenzia oświadczył, że choć Rosja zgadza się, że „zmiany klimatyczne i kwestie środowiskowe mogą zaostrzyć konflikt”, to nie jest pewna, „czy naprawdę są one pierwotną przyczyną tych konfliktów. Istnieją co do tego poważne wątpliwości”. Z kolei wysłannik Chin Xie Zhenhua określił zmiany klimatyczne jako problem rozwojowy. „Zrównoważony rozwój jest głównym kluczem do rozwiązania wszystkich problemów i wyeliminowania pierwotnych przyczyn konfliktów”.

Wysłannik ds. klimatu John Kerry stwierdził, że „chowamy głowy w piasek na własne ryzyko. Nadszedł czas, aby zacząć traktować kryzys klimatyczny jako pilne zagrożenie dla bezpieczeństwa, jakim jest.”

Nisreen Elsaim, młoda aktywistka z Sudanu, mówiła o tym, jak podatność na zmiany klimatyczne zmusza młodych ludzi, przede wszystkim z Afryki, do opuszczenia ojczyzny, co może prowadzić do powstawania konfliktów. Oświadczyła, że jako młoda osoba, wierzy w to, że to młodzi ludzie są rozwiązaniem.

„Dajcie nam więcej miejsca, słuchajcie nas i angażujcie młodzież” – powiedziała.

Szczyt klimatyczny ma się odbyć w listopadzie w Glasgow, w Szkocji. Jego termin to również ostatni moment dla państw do zobowiązania się do większych cięć emisji. Pod względem klimatycznym ma to być najważniejsze spotkanie od czasu podpisania porozumienia paryskiego w 2015 roku.


Udostępnij
Zamknij
© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone Źródło: Rzeczpospolita
Zamknij