Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są ogólne nastroje społeczne w USA dotyczące kryzysu klimatycznego i jego wpływu na koszty życia?
- Jakie konkretne działania podejmowała administracja Donalda Trumpa w kontekście polityki energetycznej i klimatycznej?
- Jak amerykańska opinia publiczna reaguje na decyzje rządu federalnego dotyczące odnawialnych źródeł energii oraz klimatu?
- Jak zmienia się postrzeganie tematu globalnego ocieplenia w kontekście wyborów politycznych w Stanach Zjednoczonych?
- Dlaczego Donald Trump krytykuje międzynarodowe działania na rzecz walki z globalnym ociepleniem i jakie są jego argumenty?
Najnowsze badanie opinii publicznej przeprowadzone przez Uniwersytet Yale – jedną z najbardziej prestiżowych uczelni w Stanach Zjednoczonych i na świecie – wskazuje, że większość uprawnionych do głosowania Amerykanów dostrzega związek między nasilającym się kryzysem klimatycznym a rosnącymi kosztami życia. Co oznacza to dla prezydenta Donalda Trumpa, którego administracja nie kryje sceptycznego podejścia wobec zmian klimatu?
Czytaj więcej
Gavin Newsom – gubernator Kalifornii, przewodniczący na COP30 delegacji, która ma zastąpić wysoki...
Jak zmiany klimatu wpływają na koszty życia?
Eksperci zwracają uwagę, że ekstremalne zjawiska pogodowe – takie jak powodzie, susze, burze oraz fale upałów, które przez kryzys klimatyczny stają się coraz silniejsze – mają istotny wpływ na produkcję żywności. Obserwowane w ostatnim czasie wzrosty cen kawy czy czekolady przypisuje się – przynajmniej częściowo – globalnemu ociepleniu. Jednocześnie wielu Amerykanów doświadcza podwyżek rachunków za energię elektryczną oraz gwałtownych wzrostów składek ubezpieczeniowych, co nie jest bez związku z kryzysem klimatycznym oraz decyzją administracji Trumpa o ograniczaniu rozwoju energii słonecznej i wiatrowej, często uznawanych za najtańsze źródła energii.
Anthony Leiserowitz, dyrektor Yale Program on Climate Change Communication, podkreśla, że – mimo spadku zainteresowania tematem kryzysu klimatycznego wśród części polityków i aktywistów – wielu Amerykanów coraz lepiej rozumie zależność między wzrostem temperatur a rosnącymi kosztami życia. „Uważam za zdumiewające, że nawet niektórzy ludzie ze społeczności klimatycznej mówią, iż powinniśmy przestać mówić o klimacie, ponieważ trwa kryzys kosztów życia” – mówi w rozmowie z dziennikiem „The Guardian”. „To fundamentalny błąd traktować te kwestie jako wzajemnie się wykluczające – rozwiązania klimatyczne są jednocześnie rozwiązaniami problemu kosztów życia” – dodaje, zwracając uwagę, iż elity często nie potrafią właściwie ocenić poziomu społecznych obaw, a obecna sytuacja jest tego przykładem.