Reklama

Eksperci: Baleary padną ofiarą zmian klimatu. Turyści już głosują nogami

Przed niespełna dwoma laty naukowcy stwierdzili, że Hiszpania zmienia strefę klimatyczną, z śródziemnomorskiej na saharyjską. Prognoza najszybciej sprawdzi się na Balearach, co zaczyna niepokoić władze kraju – i mieszkańców wysp.

Publikacja: 17.02.2026 05:00

W obawie przed „najgorszym latem w historii” Majorka apeluje do turystów, by nie przyjeżdżali na wys

W obawie przed „najgorszym latem w historii” Majorka apeluje do turystów, by nie przyjeżdżali na wyspę.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie czynniki wpływają na przemiany klimatyczne na Balearach?
  • W jaki sposób zmiany klimatu oddziałują na branżę turystyczną?
  • Jakie wyzwania ekonomiczne wynikają z przesunięcia sezonu turystycznego?
  • W jaki sposób wzrost liczby turystów wpływa na lokalne społeczności?
  • Jak zmiany klimatyczne mogą wpływać na potencjalne pustynnienie regionu?
  • Jakie działania mogą być konieczne w kontekście zrównoważonego rozwoju na Balearach?

Wiceszefowa banku centralnego Hiszpanii (BdE), Soledad Núñez, podczas spotkania z kierownictwem Izby Handlu Majorki starała się być możliwie lakoniczna. – Należy wzmocnić długoterminową perspektywę w zakresie implikacji zmian klimatycznych dla branży turystycznej – stwierdziła, podkreślając zarazem, że wpływ tych zmian na ruch turystyczny jest już widoczny.

– Interakcja między zmianami klimatu, turystyką i stabilnością makrofinansową to obszar złożonych relacji, ale też obfitujący w nowe idee – zachęcała. – Przewidywanie wyników nadchodzącego sezonu ma zasadnicze znaczenie, ale to wpływ inwestycji i innowacji jest jedyną drogą wzmocnienia stabilności finansowej i dobrobytu – dodawała.

Ekstremalne upały na Majorce i Ibizie 

Dane władz w Madrycie wskazują, że ruch turystyczny na Balearach – a zatem w trzech słynnych europejskich destynacjach: Majorce, Minorce i Ibizie – zaczyna się przesuwać, słabnąc latem i rosnąc na jesieni i w zimie. – Z gospodarczej i finansowej perspektywy trend ten tworzy istotne wyzwania, bo zmienia też okres pojawiania się przychodów, finansowanie potrzeb firm, a także wymaga audytu zyskowności pewnych inwestycji – stwierdziła Núñez.

Czytaj więcej

Eksperci o zmianach klimatu w Polsce. „Trwa silny trend wzrostowy”
Reklama
Reklama

Zresztą wystarczy sobie wyobrazić te problemy na możliwie najbardziej ewidentnym przykładzie: o ile w sezonie letnim część firm, szczególnie małych, o charakterze rodzinnym, może liczyć na wsparcie dzieci właścicieli w charakterze pracowników sezonowych, to już jesienią i w zimie nie będzie o tym mowy. Zaspokojenie wzmożonego ruchu turystycznego poza sezonem letnim wymaga z kolei zmian np. w komunikacji (zwiększenie liczby połączeń) czy zapewnienia odpowiedniego zaplecza (artykuły spożywcze, paliwo itp.) w innym niż wcześniej okresie. Już nie wspominając o tym, że część turystów po prostu nie przyjedzie, gdyż – choćby z uwagi na swoje dzieci – urlop może wziąć wyłącznie latem.

– Zmiany klimatyczne były do niedawna uznawane za peryferyjny element analiz ekonomicznych, ale dziś jest to czynnik determinujący, wpływający na decyzje inwestycyjne, alokację kapitału, relatywną konkurencyjność sektorów i sposoby, w jakie przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe planują swoją przyszłość – podsumowywała wiceszefowa BdE. Archipelag Balearów jest tu dobitnym przykładem, bowiem 45 proc. wypracowywanego przez ten region PKB powstaje w sektorze turystycznym. 70 proc. lokalnych firm może się utrzymywać ze współpracy z tym sektorem.

Inwazja turystów na Baleary. Co się zmieni?

Spadek ruchu turystycznego na Balearach nie wszystkich zmartwi. Według opublikowanego w styczniu raportu jednej z lokalnych organizacji, Forum Obserwatorium Zmian Społeczeństwa Obywatelskiego, w 2024 r. na jednego mieszkańca Majorki przypadało 29 turystów, podczas gdy w 1980 r. liczba turystów na mieszkańca wynosiła 11.

Widać to również w ostatnich latach: dane lotniska Palma Airport jasno pokazują, że strumień turystów konsekwentnie rósł: w 2019 r. na wyspie wylądowało 29,7 mln osób, pięć lat później – niemal 33,3 mln. Wzmożenie ruchu przekłada się zarówno na koszty życia – miesięczne utrzymanie gospodarstwa domowego to statystycznie 1192 euro (w 2024 r.), podczas gdy zaledwie pięć lat wcześniej kwota ta wynosiła 862 euro. To samo jeśli chodzi o ceny nieruchomości: w latach 2019-2024 cena metra kwadratowego mieszkania wzrosła z 2360 do 3167 euro. Autorzy raportu szacują, że 7 proc. mieszkańców Majorki żyje w „ekstremalnej biedzie”.

Czytaj więcej

Amerykanie chcą masowo uciekać przed zmianami klimatu. Porażka narracji Trumpa

Trudno się zatem dziwić, że dla wielu wyspiarzy – oczywiście, przede wszystkim tych, którzy nie uzyskują przychodów z tego sektora, przynajmniej bezpośrednio – „turystyczna szarańcza” jest okolicznością irytującą. Tym bardziej, że populacja stałych mieszkańców również wzrosła: z 896 tys. w 2019 r. do prawie 958 tys. w 2024 r. Rośnie zatem stała presja na infrastrukturę, usługi publiczne, finanse lokalnych władz.

Reklama
Reklama

Dla nich prognozy mogą brzmieć bardzo niepokojąco, a wspomniany raport jasno wskazuje, że problemy z atrakcyjnością turystyczną Balearów będą rosnąć. Mało tego, zmiany klimatu wymuszają też sięgnięcie po bardziej zrównoważone modele gospodarowania zasobami wyspy – narastają choćby problemy z zaopatrzeniem w wodę, które będą dotykać zarówno miejscowych, jak i przybyszów. Mieszkańcy Balearów wyrzucają więcej odpadów niż mieszkańcy innych regionów Hiszpanii. Zużywają zaś tyle samo energii elektrycznej, tyle że na wyspach nie buduje się – w przeciwieństwie do reszty kraju – zbyt wielu instalacji OZE.

Pustynnienie: wyzwanie dla Hiszpanii 

Wszystkie te problemy będą się potęgować. Opublikowana w 2024 r. analiza naukowców z Universitat Politecnica de Catalunya (UPC) w Barcelonie zawiera stwierdzenie, że temperatury na kontynencie i na Balearach wzrosły w okresie od 1971 do 2022 r. o 3,27 stopnia Celsjusza. Słonecznych i upalnych dni w ciągu roku jest średnio o 36 więcej niż pół wieku temu. Fale upałów występują dwukrotnie częściej i są dłuższe: jeśli w latach 70. mogły potrwać trzy dni, dziś trwają – statystycznie – dziewięć. Ubywa jednocześnie opadów.

Czytaj więcej

Idą ciężkie czasy dla posiadaczy nieruchomości. Zmiany klimatu huśtają rynkiem

Konsekwencją tych procesów jest postępujące pustynnienie Hiszpanii, doskonale widoczne w jej południowej części i właśnie na Balearach. W ciągu najbliższego stulecia warunki klimatyczne w tych regionach będą odpowiadać temu, czego doświadczamy na Saharze. I w oczywisty sposób będzie to przekładać się na turystykę: urlopowicze będą w miarę możliwości przesuwać wizyty na chłodniejsze miesiące, ale ci, którzy nie będą w stanie tego zrobić, po prostu pojadą gdzie indziej. A ci, którzy i tak się skuszą, będą musieli stawić czoła kłopotom z zaopatrzeniem w wodę czy niedostępności części usług. Wyspiarze mają nie lada orzech do zgryzienia.

Klimat i ludzie
Niebezpieczne chemikalia wykryte w słuchawkach. „Migrują do organizmu człowieka”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Klimat i ludzie
Europejczycy nieprzygotowani na zmiany klimatu. Badanie w 27 państwach
Klimat i ludzie
Zmiany klimatu wstrząsną rynkiem pracy. „Ucierpią dobrze płatne stanowiska”
Klimat i ludzie
Światu grozi kryzys gorszy niż w 2008 roku. Eksperci: mamy błąd w obliczeniach
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama