Las to nie paliwo! Będzie protest pod Ministerstwem Klimatu i Środowiska

Aktywiści klimatyczni i leśni ruszają pod Ministerstwo Klimatu i Środowiska, by zaprotestować przeciwko traktowaniu lasów jako paliwa w energetyce.

Publikacja: 13.12.2022 16:45

Las to nie paliwo! Będzie protest pod Ministerstwem Klimatu i Środowiska

Foto: AdobeStock

Extinction Rebellion, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny oraz Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i Instytut Spraw Obywatelskich łączą swoje siły pod hasłem „Las to nie paliwo”. Protest odbędzie się 15 grudnia o godz. 13:00 w związku z trwającymi negocjacjami nad rewizją unijnej dyrektywy o odnawialnych źródłach energii (dyrektywa OZE).

Dyrektywa OZE określa drewno jako odnawialne źródło energii, co wiąże się z dotacjami dla spalających drewno zakładów energetycznych. Rozwój sektora bioenergii (tylko w Polsce, od czasu wejścia do UE ilość spalanego drewna na cele energetyczne wzrosła 140 razy) jest jedną z przyczyn zwiększonego wyrębu lasów, spadku ich bioróżnorodności i zdolności do pochłaniania dwutlenku węgla. Obecnie proces rewizji dyrektywy OZE jest na etapie trilogu, czyli negocjacji między Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim i Radą Unii Europejskiej. Polskę reprezentuje MKiŚ.

- Trwająca rewizja dyrektywy OZE to szansa, by biomasa drzewna przestała być uznawana za OZE i przestała być wspierana dotacjami, co zakończy proceder spalania naszych lasów. Niestety Polski rząd sprzeciwia się wprowadzeniu jakichkolwiek ograniczeń w spalaniu drewna i przewiduje dalszy wzrost pozyskania biomasy z zasobów krajowych. Nasze liczne prośby o spotkanie z przedstawicielami polskiego rządu pozostały bez odpowiedzi. Dlatego w czwartek przyjdziemy do ministerstwa, by nasz głos, który jest zbieżny z głosem naukowców został wyraźnie usłyszany w gabinetach przy Wawelskiej – mówi Augustyn Mikos ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, współautor raportu „Lasy do spalenia”.

Czytaj więcej

Naukowcy do polityków: Nie palcie lasów. Trzymacie rękę na siekierze

Kamila Siwek z ruchu Extinction Rebellion, współorganizującego wydarzenie podkreśla, że najważniejszym argumentem przeciw spalaniu drewna w energetyce jest jego negatywny wpływ na klimat.

- Protestujemy przeciwko spalaniu drzew w energetyce, by zapobiec katastrofie klimatycznej. Paląc biomasę leśną emitujemy do atmosfery więcej CO2, niż gdybyśmy palili węgiel. Drzewa palą się szybko, a rosną długo. Zbilansowanie emisji może zająć nawet 130 lat. Nie mamy tyle czasu - wskazuje.

Szmo Kacprzak z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego podkreśla, że drewno to fałszywa alternatywa dla paliw kopalnych.

– Spalanie lasów to nie sposób na bezpieczeństwo energetyczne, ani niepodległość energetyczną - drewno nie jest w stanie zastąpić paliw kopalnych, ponieważ spalanie biomasy drzewnej jest wysoce nieefektywne energetycznie. Jedna tylko Elektrownia Połaniec spala rocznie ok. 1 mln ton biomasy drzewnej, czyli dziesięciokrotność masy Pałacu Kultury i Nauki, co pozwala na zaspokojenie mniej niż 1% zapotrzebowania polskiej gospodarki na energię elektryczną. Musimy skończyć z tą bezsensowną i szkodliwą dla lasów i klimatu praktyką - dodaje.

Czytaj więcej

W ciągu 50 lat Polska może stać się terenem nieprzyjaznym dla sosny i brzozy

Protest rozpocznie się pod budynkiem MKiŚ od strony ul. Wawelskiej o godzinie 13:00. Następnie protestujący przejdą na tyły budynku, gdzie, jak liczą, spotkają się z reprezentacją Ministerstwa. Organizacje przekażą ministerstwu stanowisko podpisane przez 26 organizacji pozarządowych i ruchów obywatelskich zawierające szczegółowe rekomendacje, dotyczące trwających negocjacji pomiędzy Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim i Radą UE, tak aby reprezentujące Polskę Ministerstwo Klimatu i Środowiska stanęło w obronie przyrody.

Aktywiści
Oblali farbą Syrenkę w Warszawie, grożą nowym protestem. Będzie blokada mostów?
Aktywiści
Akcja „Pytamy o Zielone”: co kandydaci w wyborach chcą zrobić dla środowiska?
Aktywiści
„Chcemy ostrzec rząd”. Aktywiści Ostatniego Pokolenia o kolejnych protestach
Aktywiści
Zakłócili koncert w filharmonii, teraz piszą list do Tuska. „Stawiamy ultimatum”
Aktywiści
Wielkie kukły przejdą przez Europę i dotrą nad Bałtyk. Nowy protest klimatyczny