Reklama

Niedźwiedzie polarne coraz grubsze. Zaskakujący wynik badań o zmianach klimatu

Choć naukowcy od lat podkreślają, że ze względu na postępujące topnienie lodów Arktyki przyszłość niedźwiedzi polarnych jest zagrożona, wyniki najnowszych badań napawają nadzieją – wskazują one bowiem, że część osobników wykazuje zwiększoną zdolność adaptacji do nowych warunków.
Eksperci przebadali 770 dorosłych niedźwiedzi polarnych z archipelagu Svalbard, należącego do Norweg

Eksperci przebadali 770 dorosłych niedźwiedzi polarnych z archipelagu Svalbard, należącego do Norwegii.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są nieoczekiwane wyniki badań dotyczących kondycji niedźwiedzi polarnych na Svalbardzie?
  • Jakie zmiany klimatyczne wpływają na populację niedźwiedzi polarnych w różnych regionach Arktyki?
  • Dlaczego niedźwiedzie na Svalbardzie wykazują zwiększoną zdolność adaptacji do nowych warunków?
  • Jakie alternatywne źródła pożywienia pozwalają niedźwiedziom na Svalbardzie radzić sobie z ograniczonym dostępem do lodu morskiego?
  • Dlaczego dobra kondycja fizyczna niedźwiedzi nie oznacza braku zagrożeń związanych z topnieniem lodu?

Mimo że topnienie arktycznego lodu morskiego od lat zagraża niedźwiedziom polarnym, zamieszkująca norweską Arktykę populacja tych zwierząt wydaje się sobie nieźle z tym radzić. Wyniki najnowszych badań wskazują, że mimo gwałtownych zmian klimatu żyjące na tym obszarze osobniki wykazują wyjątkową zdolność adaptacji do nowych warunków środowiskowych – na przestrzeni lat stały się one zdrowsze, a także zwiększyły masę. 

Czytaj więcej

Niedźwiedzie polarne głodują. Eksperci znaleźli przyczynę niepokojącego zjawiska

Niedźwiedzie polarne: Badanie na temat skutków zmian klimatu w Arktyce

Wpływ zmian klimatu na kondycję i liczebność niedźwiedzi polarnych od lat znajduje się w centrum zainteresowania naukowców. Badania prowadzone m.in. w rejonie Zatoki Baffina, między Grenlandią a kanadyjską wyspą Baffina, a także w Zatoce Hudsona w północno-wschodniej Kanadzie, jednoznacznie wskazują na spadek masy ciała tych zwierząt oraz zmniejszenie liczby urodzeń. Eksperci bezpośrednio łączą to z zanikiem lodu morskiego, który ogranicza niedźwiedziom dostęp do ich podstawowego źródła pożywienia – fok. Jest jednak populacja niedźwiedzi polarnych, która wyróżnia się na tym tle – chodzi o zwierzęta zamieszkujące norweską Arktykę. 

Jak wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym „Scientific Reports”, niedźwiedzie z rejonu Morza Barentsa, znajdującego się u północnych wybrzeży Norwegii i Rosji, stały się – mimo że tempo topnienia lodu w tym regionie należy do najszybszych w całej Arktyce – grubsze i zdrowsze. Tymczasem eksperci zwracają uwagę, że w niektórych częściach tego obszaru temperatura wzrastała nawet o 2 stopnie Celsjusza na przestrzeni dekady. Jednocześnie region ten tracił siedliska lodowe ponad dwukrotnie szybciej niż inne obszary zamieszkiwane przez niedźwiedzie polarne. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Niedźwiedzie polarne zagrożone śmiercią głodową. „Jadły nawet kości i poroża”

W ramach badania naukowcy przeanalizowali dane z 27 lat (1992–2019). Uwzględnili oni 1 188 pomiarów ciała 770 dorosłych niedźwiedzi polarnych z archipelagu Svalbard, należącego do Norwegii, a następnie zestawili je z liczbą dni w roku, w których w regionie nie występowała pokrywa lodu morskiego. Z badania wynika, że w tym czasie liczba dni, w których niedźwiedzie nie miały dostępu do lodu, wzrosła o około 100. Początkowo – w latach 1995–2000 – odnotowano spadek kondycji fizycznej zwierząt. Jednak w kolejnych dwóch dekadach trend ten się odwrócił – niedźwiedzie stały się bardziej otłuszczone i sprawniejsze fizycznie. Mimo dalszego zanikania lodu.

Zdaniem autorów badania najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego zjawiska jest zdolność niedźwiedzi do adaptacji. Jak podkreśla główny autor badania, Jon Aars – genetyk i ekspert w Norweskim Instytucie Polarnym – „zwierzęta te potrafiły zrekompensować sobie ograniczony dostęp do lodu morskiego poprzez korzystanie z alternatywnych źródeł pożywienia”. „Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że niedźwiedzie polarne na Svalbardzie były jak dotąd w stanie zrekompensować sobie ograniczony dostęp do lodu morskiego, wykorzystując alternatywne możliwości żerowania” – mówi Aars w rozmowie z CNN. Jak dodaje, w tym regionie niedźwiedzie mają dostęp m.in. do reniferów i jaj ptaków na lądzie czy padliny morsów.

Obserwacje pokazały także, że coraz większa liczba niedźwiedzi polarnych spędza okres letni na lądzie. W zachodniej części Svalbardu badacze odnotowali przypadki ataków niedźwiedzi na ptasie gniazda, natomiast dane z jego wschodniej części wskazywały, że więcej dorosłych samic przebywało w pobliżu kolonii lęgowych ptaków.

Czytaj więcej

Zmiany klimatu zaczynają mieć wpływ na DNA. Ratunek przed globalnym ociepleniem

Zmiany klimatu w Arktyce: Niedźwiedzie polarne wciąż zagrożone

Choć wyniki badań dają naukowcom wiele nadziei, Aars zaznacza, że dobra kondycja fizyczna niedźwiedzi nie oznacza, iż topnienie lodu nie wpływa negatywnie na te zwierzęta. „Dobra kondycja ciała nie oznacza, że utrata lodu morskiego nie ma na nie wpływu. Sugeruje to raczej, że niedźwiedzie ze Svalbardu były jak dotąd w stanie zbuforować część kosztów energetycznych związanych z ograniczeniem lodu” – mówi badacz. Dodaje również, że zdolność ta może zależeć od lokalnych warunków, które nie występują w innych częściach Arktyki, i może nie utrzymać się w przyszłości, jeśli tempo zaniku lodu wzrośnie.

Reklama
Reklama

Autorzy badania zaznaczają, że ich analiza dotyczyła wyłącznie jednego aspektu zdrowia populacji – kondycji ciała – i nie obejmowała innych wskaźników, takich jak liczebność populacji, przeżywalność młodych czy tempo reprodukcji. „Dobra kondycja ciała niekoniecznie przekłada się na stabilną reprodukcję, przeżywalność młodych czy długoterminową trwałość populacji” – wyjaśnia Aars, dodając, że inne procesy demograficzne mogły ulec negatywnym zmianom wskutek zaniku lodu morskiego, nawet jeśli masa ciała zwierząt pozostaje na względnie stałym poziomie.

Co istotne, badanie nie pozwala również przewidzieć, jak długo niedźwiedzie będą w stanie kompensować skutki dalszych zmian klimatycznych.

Do wyników badań odniósł się między innymi John Whiteman, biolog zajmujący się zwierzętami, główny naukowiec w organizacji Polar Bears International oraz profesor biologii na Old Dominion University w stanie Wirginia, który nie brał udziału w badaniu. „Te wyniki są pozytywne w krótkim okresie: kondycja ciała niedźwiedzi ze Svalbardu wykazywała niewielkie ogólne zmiany w latach 1995–2019, mimo znacznej utraty lodu morskiego” – podkreśla. Jednocześnie dodaje, że „kondycja ciała to tylko jeden element układanki, a pełne zrozumienie przyczyn tego trendu wymaga dalszego monitorowania i gromadzenia długoterminowych danych”. „Ogólny obraz dla ochrony gatunku pozostaje jasny – niedźwiedzie polarne potrzebują lodu morskiego, który znika w wyniku zmian klimatycznych. Jednak to badanie pokazuje, jak zróżnicowany był dotychczas wpływ utraty lodu na niedźwiedzie w różnych regionach” – mówi Whiteman.

Zwierzęta
Ryby słodkowodne padają ofiarą zmian klimatu. To koniec wędkarstwa, jakie znamy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Zwierzęta
Niedźwiedzie maleją i łagodnieją. Zaskakujący efekt działalności człowieka
Zwierzęta
Zmiany klimatu zaczynają mieć wpływ na DNA. Ratunek przed globalnym ociepleniem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Zwierzęta
Pszczoły z Amazonii zyskały prawa. Przełomowa decyzja w walce o ochronę przyrody
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama